Indeksowałem urodzenia z jednej warszawskiej par. rzymskokatolickiej z 1874 r. i trafiłem na wpis o przeprowadzonej sądownie adopcji zawierający dokładne dane o rozprawach sądowych w tej sprawie ( rodzaj sądu, nr sprawy, sygnatura wyroku). Zdaje się, że ewangelicy byli jeszcze bardziej skrupulatni.