Ja jestem praprawnukiem Julii Korejwo, która ukończyła Konserwatorium Paryskie. Jak Lenin doszedł do władzy razem z mężem uciekła z Sewastopola do Polski (Chełm), ona zmarła w podróży na tyfus a jej mąż Stefan Niedźwiecki (herbu Ogończyk) dojechał do Polski z dziećmi Napoleon i Helena Niedźwieccy.