Koperty dowodowe, dowody osobiste..
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Koperty osobowe i sezam
Witam
Chcę podzielić sie miła informacją mianowicie udało mi sie bez żadnego problemu i za pierwszym razem po złożeniu wniosku o wydane kopert dowodowych kserokopii i zdjec które własnie dzisiaj uzyskałam niesamowita skarbnica informacji i te fotografie rzecz ma miejsce w Urzedzie Miasta Stargardu Szczecińskiego.
Pozdr Agnieszka.
Chcę podzielić sie miła informacją mianowicie udało mi sie bez żadnego problemu i za pierwszym razem po złożeniu wniosku o wydane kopert dowodowych kserokopii i zdjec które własnie dzisiaj uzyskałam niesamowita skarbnica informacji i te fotografie rzecz ma miejsce w Urzedzie Miasta Stargardu Szczecińskiego.
Pozdr Agnieszka.
Ostatnio zmieniony pn 03 gru 2012, 14:11 przez algaa, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
"wyskoczył" temat ponownie podbity optymistyczną wieścią, więc zajrzałem, a posty w miarę świeże, więc warto się odnieść do niektórych z informacji (tj warto do większej ilości, ale...)
"okres dziesięciu lat jest przestrzegany"
Marcin pisał, że był przestrzegany
obecnie koperty dowodowe nie mają B10:) i jest to jednolite dla całego kraju
proces przekazywania kopert (do Milanówka) został uruchomiony, nie wiem w jakim stopniu (podejrzewam, że niewielkim) spłynęły te, które były, tj nie uległy zniszczeniu.
Za jakiś czas pierwszym wyborem (przy znajomości numeru..a moze niekoniecznie?:) będzie Milanówek. Ja poczekam z kilkoma sprawami, pomimo, że numery znam (z kart meldunkowych)
"okres dziesięciu lat jest przestrzegany"
Marcin pisał, że był przestrzegany
obecnie koperty dowodowe nie mają B10:) i jest to jednolite dla całego kraju
proces przekazywania kopert (do Milanówka) został uruchomiony, nie wiem w jakim stopniu (podejrzewam, że niewielkim) spłynęły te, które były, tj nie uległy zniszczeniu.
Za jakiś czas pierwszym wyborem (przy znajomości numeru..a moze niekoniecznie?:) będzie Milanówek. Ja poczekam z kilkoma sprawami, pomimo, że numery znam (z kart meldunkowych)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Piotr_Romanowski

- Posty: 854
- Rejestracja: ndz 14 cze 2009, 17:53
- Lokalizacja: Płock
Nie znałem numerów dowodów swoich dziadków, jak mógłbym znać skoro tych dokumentów na oczy nigdy nie widziałem, nie znam na pamięć nawet numeru własnego dowodu. Nie było to przeszkodą w dotarciu do kopert dowodowych. Jednak, co znamienne, zapytano mnie o to gdzie dziadkowie mieszkali, konkretny dokładny adres i kiedy zmarli. Z datami nie miałem problemu z miejscem już tak znałem wieś znałem fizyczne miejsce ale jaki to był numer domu dalibóg nie mam pojęcia, numeracja się zmieniła. Na szczęście wioski małe. Podejrzewam więc że urzędniczka rozpatrująca moją prośbę wykonała pracę za mnie i odszukała dziadków w księdze meldunkowej z niej wzięła numery dowodów i w ten sposób odszukał koperty dowodowe w archiwum. Urząd mały więc nie zajęło jej to zbyt wiele. W twoim przypadku miasto większe, urzędnikowi nie uśmiecha się przeszukiwanie papierzysk w poszukiwaniu numeru dowodu. Potrzeba więc tą pracę wykonać samemu, tak jak radzi Piotr. Czyli poszukać w księdze meldunkowej dla danego adresu i okresu w tym wypadku pewnie byłaby to data wyjazdu do Niemiec, zwłaszcza jeśli był to wyjazd na stałe. Wiązało się to ze zdaniem dowodu. Jeśli przy okazji zrzekła się obywatelstwa, to tak jakby zmarła.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
-
Piotr_Romanowski

- Posty: 854
- Rejestracja: ndz 14 cze 2009, 17:53
- Lokalizacja: Płock
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
nie ma zasady, niszczone były, ale nie znaczy że wszystko i wszędzie
Mam nadzieję, że Milanówek będzie odbierał nie tylko na bieżąco, ale zrobi(ł) kwerendę o tych "starych, co niezniszczone, choć mogły być" i odbierze także te.
Mam nadzieję, że Milanówek będzie odbierał nie tylko na bieżąco, ale zrobi(ł) kwerendę o tych "starych, co niezniszczone, choć mogły być" i odbierze także te.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Piotr_Romanowski

- Posty: 854
- Rejestracja: ndz 14 cze 2009, 17:53
- Lokalizacja: Płock
Często bywało tak, że dowody były wydawane po wojnie przez Komendy Powiatowe Milicji Obywatelskiej, w gm. której przodek zmarł winna być jego częściowa koperta dowodowa, a w niej nr dowodu osobistego, z takim numerem DO powinno zadzwonić się do Starostwa Powiatowego - ewidencja ludności i spytać się po nr DO, w której placówce znajdują się koperty o tej syg. DO. Część kopert dowodych jest w urzędach starostwa, a nie gminy wchodzącej w jej skład, zamieszkałej przez przodka.
Paweł
Paweł
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Moich pradziadków (zm. 1964 i 1971) koperty zachowały się, tylko urząd nie mieścił się w Warszawie.Piotr_Romanowski pisze:A może ktoś podzieli się wiedzą jak znaleźć koperty dowodowe osób zmarłych przed wprowadzeniem gmin (1975). Z tego co się dowiedziałem to prawdopodobnie są zniszczone.
Wszystko zależy od pojemności archiwów urzędowych i przestrzegania obowiązujących procedur.
W moim przypadku, na szczęście, długo do tego archiwum nie zaglądano
Pozdrawiam
Aneta
Witam
Zwracam sie z zapytaniem czy urząd może wydać fotografie z kopert dowodowych? Pomimo tego że w posiadaniu są dwie takie same fotografie. Czy to tylko dobra wola urzędnika? Przecież to one są najcenniejszą pamiatka. Czy można to podeprzeć ustawa?
Bede wdzieczna za info.
Pozdr Agnieszka.
Zwracam sie z zapytaniem czy urząd może wydać fotografie z kopert dowodowych? Pomimo tego że w posiadaniu są dwie takie same fotografie. Czy to tylko dobra wola urzędnika? Przecież to one są najcenniejszą pamiatka. Czy można to podeprzeć ustawa?
Bede wdzieczna za info.
Pozdr Agnieszka.
Ostatnio zmieniony śr 05 gru 2012, 08:50 przez algaa, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Magdalena_Dąbrowska

- Posty: 359
- Rejestracja: wt 15 wrz 2009, 10:16
Niestety ja ma gorzej bo Panie z Urzedu Praga Północ chciały żebym podała im nr dowodu osobiestego bo archiwalne teczki maja numerami poukładane... a że prababka zmarła w 1968 a na akcie zgonu nie ma nr dowodu to niestety - opór materii. Panie sugerowały ze może po adresie... ale tego też nie znam....algaa pisze:Piotrze
Ja zdobyłam koperty dowodowe na podstawie tylko podania dat urodzin i smierci.
Pozdr Agnieszka.
Przypuszczam że urzednikom szybciej udałoby sie ustalić coś o osobie mając imię , nazwisko i date zgonu i urodzenia niż mi... (mają dostep do dokumnetów a ja nie) ale niestety prośba nietypowa więc muszę sama to ustalić choć i tak na końcu może sie okazać ze teczka została zniszczona...
-
Slawinski_Jerzy

- Posty: 972
- Rejestracja: śr 22 lut 2012, 22:41
- Lokalizacja: Warszawa
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
szczęścia?
jeśli środowisko wnioskowało, żeby koperty dowodowe stały się kategorią "A" -przechowywane wieczyście zamiast Bcoś (niszczone po 10, czy 25 latach) to znaczy, że "wydane" nic nie może być
Wręcz byłoby to chyba przestępstwem.
albo albo
albo cieszymy się, że nie będą niszczone, będą przechowywane (i ew. martwimy o koszty realizacje tego postulatu, sposób realizacji)
albo niszczymy tj wnioskujemy o "wydawanie"
alternatywa teoretyczna -bo już po ptakach. Do następnego zagadnienia.
jeśli środowisko wnioskowało, żeby koperty dowodowe stały się kategorią "A" -przechowywane wieczyście zamiast Bcoś (niszczone po 10, czy 25 latach) to znaczy, że "wydane" nic nie może być
Wręcz byłoby to chyba przestępstwem.
albo albo
albo cieszymy się, że nie będą niszczone, będą przechowywane (i ew. martwimy o koszty realizacje tego postulatu, sposób realizacji)
albo niszczymy tj wnioskujemy o "wydawanie"
alternatywa teoretyczna -bo już po ptakach. Do następnego zagadnienia.
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 7 times
