Najmocniej przepraszam, umkneło mi. Już uzupełniam poprzedni post.
Wrzucone.
Prośba o pomoc w tłumaczeniu-stanu,zawodu...
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Małgorzata_Dudek

- Posty: 10
- Rejestracja: pt 16 sty 2026, 00:29
-
GrabowskiF

- Posty: 404
- Rejestracja: ndz 12 sty 2025, 04:16
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 8 times
- Otrzymał podziękowania: 11 times
- Kontakt:
Re: Prośba o pomoc w tłumaczeniu-stanu,zawodu...
Potrzeba tutaj pomocy doświadczonych Łacinników.
przeszukanie forum pokazuje, że
v. ferr. - viae ferr(eae) - droga żelazna (kolei)
ale nie wiem, co może znaczyć litera "p"
Zatem może to jednak nie jest kowal.
[/quote]
Przykro mi, że nie rozwiązałem Twoich zagadek.
Potrzeba tutaj pomocy doświadczonych Łacinników.
miles - żołnierz z legionu/oddziału MeklenburgMałgorzata_Dudek pisze: czw 22 sty 2026, 00:17 Bardzo proszę o pomoc przy przetłumaczeniu kilku zawodów z aktów przede wszystkich chrztu:
1.
miler a legione Meclenburg
tutaj bardziej życzeniowo widziałbym inquilinus czyli chłop komornik, ale przyznaję, że widzę bardziej słowo niquil/niguil co dosłownie znaczy nic
https://forum.genealodzy.pl/search.php? ... %5B0%5D=43
przeszukanie forum pokazuje, że
v. ferr. - viae ferr(eae) - droga żelazna (kolei)
ale nie wiem, co może znaczyć litera "p"
Zatem może to jednak nie jest kowal.
Tutaj znowu życzeniowo wolałbym, żeby to była taka maniera zapisu słowa agricola, ale tak na serio to nie wiem po prostu. Zwróć uwagę, że właściwie wszyscy na tej stronie mają taki "zawód" wpisany. Musiało to zatem być coś popularnego.
[/quote]
Przykro mi, że nie rozwiązałem Twoich zagadek.
Potrzeba tutaj pomocy doświadczonych Łacinników.
Pozdrawiam,
Filip

Szukam: Sebastian Grabowski,Katarzyna Midzińska, rodzice Jana ur. w 1834 - https://is.gd/liKDmI
Filip
Szukam: Sebastian Grabowski,Katarzyna Midzińska, rodzice Jana ur. w 1834 - https://is.gd/liKDmI
-
Małgorzata_Dudek

- Posty: 10
- Rejestracja: pt 16 sty 2026, 00:29
Re: Prośba o pomoc w tłumaczeniu-stanu,zawodu...
P.v. ferr. jako nawiązanie do kolei żelaznej jak najbardziej pasuje! Akt dotyczył bowiem chrztu brata mojego dziadka, a zawód był jego ojca. Zaś pradziadek Władysław był kolejarzem z zawodu. Tylko nie byłam świadoma, że jeszcze na Ukrainie;)
Bardzo dziękuję. Jednocześnie mam nadzieję, że ktoś jeszcze spojrzy i wyjaśni tajemnicze puricole. Ta strona rodziny, albowiem, mieniła się byciem bogatymi wloscianami, hodującymi konie dla wojska na swej ziemi, szacownymi do tego stopnia, że małżeństwo córki z policjantem określono jako mezalians i wielki skandal.
Bardzo dziękuję. Jednocześnie mam nadzieję, że ktoś jeszcze spojrzy i wyjaśni tajemnicze puricole. Ta strona rodziny, albowiem, mieniła się byciem bogatymi wloscianami, hodującymi konie dla wojska na swej ziemi, szacownymi do tego stopnia, że małżeństwo córki z policjantem określono jako mezalians i wielki skandal.
- Bartek_M

- Posty: 3362
- Rejestracja: sob 24 mar 2007, 12:47
- Podziękował: 1 time
- Otrzymał podziękowania: 8 times
- Kontakt:
Re: Prośba o pomoc w tłumaczeniu-stanu,zawodu...
2) inquil[inus] - komornik (po prostu stawiano kropkę daleko od litery "i")
3) Najpierw myślałem, że "p." to jakieś stanowisko, zawód, ale na sąsiednich stronach nie skracano tak radykalnie nazw zawodów kolejowych. W jednym zapisie znalazłem "p[enes] viam ferream" - czyli po prostu [pracownik] na kolei, kolejarz.
4) ruricola - chłop
3) Najpierw myślałem, że "p." to jakieś stanowisko, zawód, ale na sąsiednich stronach nie skracano tak radykalnie nazw zawodów kolejowych. W jednym zapisie znalazłem "p[enes] viam ferream" - czyli po prostu [pracownik] na kolei, kolejarz.
4) ruricola - chłop
Bartek