Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
- Sianin_1948

- Posty: 102
- Rejestracja: wt 05 paź 2010, 12:39
- Lokalizacja: Wielkoplska
Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Optionsurkunde
ten dokument, o ile dobrze odcyfrowałem, to jakiś certyfikat czy też poświadczenie deklaracji, ale nie potrafię odszyfrować czego dotyczy.
Mam zwłaszcza kłopot z odczytaniem tekstu pisanego ręcznie po słowie für (zakreślone na skanie całości).
http://imageshack.us/f/819/optionsurkunde4.jpg/
http://imageshack.us/f/23/optionsurkundewycinek.jpg/
W Internecie wyczytałem, że takie certyfikaty wystawiano w Cesarstwie Niemieckim (Prusy) m.in. na Górnym Śląsku podczas Plebiscytu. Nie wiem do czego ten dokument był potrzebny mojemu dziadkowi, który w tamtym czasie wyprawiał się za chlebem do Francji. Być może ów ręczny wpis coś by wyjaśniał. Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam, Sianin
ten dokument, o ile dobrze odcyfrowałem, to jakiś certyfikat czy też poświadczenie deklaracji, ale nie potrafię odszyfrować czego dotyczy.
Mam zwłaszcza kłopot z odczytaniem tekstu pisanego ręcznie po słowie für (zakreślone na skanie całości).
http://imageshack.us/f/819/optionsurkunde4.jpg/
http://imageshack.us/f/23/optionsurkundewycinek.jpg/
W Internecie wyczytałem, że takie certyfikaty wystawiano w Cesarstwie Niemieckim (Prusy) m.in. na Górnym Śląsku podczas Plebiscytu. Nie wiem do czego ten dokument był potrzebny mojemu dziadkowi, który w tamtym czasie wyprawiał się za chlebem do Francji. Być może ów ręczny wpis coś by wyjaśniał. Bardzo proszę o pomoc.
Pozdrawiam, Sianin
Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Witaj!
Tak w skrocie, bo sie spiesze - jest to dokument mowiacy, ze twoj dziadek wybral opcje: narodowosc polska.
Pozdrawiam
Gosia
Tak w skrocie, bo sie spiesze - jest to dokument mowiacy, ze twoj dziadek wybral opcje: narodowosc polska.
Pozdrawiam
Gosia
- Sianin_1948

- Posty: 102
- Rejestracja: wt 05 paź 2010, 12:39
- Lokalizacja: Wielkoplska
Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Dziękuję! To już jest coś. Staram się bowiem choćby w przybliżeniu ustalić, po co dziadkowi ten dokument był potrzebny w 1922 r. Wówczas przebywał już prawdopodobnie we Francji. Być może miał za słaby dokument tożsamości, a czymś się musiał Francuzom wylegitymować aby dostać zgodę na pobyt i pracę. Być może z tego powodu zwrócił się do urzędników w Düsseldorfie (dziadek pracował przed opuszczeniem Niemiec w Hamborn n/Renem) o wystawienie tego dokumentu.
Dziękuję i pozdrawiam, Sianin
Dziękuję i pozdrawiam, Sianin
Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Polska, a z nią polskie obywatelstwo powstały w 1918, przypuszczam, że dziadek jeszcze w 1922 roku legitymował się swoimi starymi, pruskimi dokumentami. To oświadczenie potwierdza jego wybór, w końcu mógł pozostać obywatelem pruskim.
Pozdrowienia
Kazimierz
Pozdrowienia
Kazimierz
- Sianin_1948

- Posty: 102
- Rejestracja: wt 05 paź 2010, 12:39
- Lokalizacja: Wielkoplska
Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Wprawdzie nie zachował się żaden dokument tożsamości dziadka, ale pewnie - jak sugerujesz - legitymował się jakimiś pruskimi kwitami (może paszportem?). To mogło mu utrudniać sytuację we Francji, zwłaszcza po I wojnie, stąd Optionsurkunde z takim potwierdzeniem wyboru przynależności narodowościowej był mu na rękę.
Dziękuje i pozdrawiam
Dziękuje i pozdrawiam
Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Witajcie!
Pamietajcie o tym, ze plebiscyt na Slasku odbyl sie dopiero w 1921 roku (nie w 1918). Prawdopodobnie byl to dla twojego dziadka wowczas jedyny dokument potwierdzajacy jego narodowosc.
Pozdrawiam
Gosia
Pamietajcie o tym, ze plebiscyt na Slasku odbyl sie dopiero w 1921 roku (nie w 1918). Prawdopodobnie byl to dla twojego dziadka wowczas jedyny dokument potwierdzajacy jego narodowosc.
Pozdrawiam
Gosia
- Sianin_1948

- Posty: 102
- Rejestracja: wt 05 paź 2010, 12:39
- Lokalizacja: Wielkoplska
Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Dziadek wyprawił się za pracą w Zagłębiu Ruhry prawdopodobnie w pierwszych latach XX w. (pochodził z Wielkopolski) i do Polski nigdy nie powrócił (zginął w kopalni we Francji). Do Francji, o czym wiem z relacji mojego ojca, dotarł poprzez Szwajcarię, gdzie przez kilka lat pracował w jakiejś hucie (być może w Szachuzie albo Neuhansen, w Niemczech był bowiem hutnikiem). Niestety, po dziadku nie zachowały się żadne inne dokumenty, jedynym jest ów Optionsurkunde. Pewnie podróżował i legitymował się dokumentami wystawionymi przez władze niemieckie, z których pewnie nie wynikało, że jest Polakiem. I dopiero w 1922 wystąpił do władz Düsseldorfu o potwierdzenie narodowości. Ale to tylko takie moje spekulacje.
Pozdrawiam serdecznie.
Pozdrawiam serdecznie.
Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Proszę o zwrócenie uwagi na różnicę między pojęciem narodowości i obywatelstwa. W potocznym rozumieniu niemieckim nie ma tej różnicy, w polskim owszem. Owa Optionsurkunde używa określenia Staatsangehörigkeit czyli przynależność państwowa i ta jedynie ma znaczenie dla ewentualnego wystawcy dokumentów osobistych. Do roku 1918 dziadek był obywatelem pruskim i innych dokumentów jak pruskie mieć nie mógł. Potem miał wybór czyli opcję. Może po prostu skończyła się ważność dokumentźw.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
- Sianin_1948

- Posty: 102
- Rejestracja: wt 05 paź 2010, 12:39
- Lokalizacja: Wielkoplska
Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Dziękuję za wyjaśnienie. Mnie natomiast frapuje data wystawienia tego dokumentu - pewnie na wniosek dziadka - dopiero w 1922 r, kiedy najprawdopodobniej był już we Francji. Ale to już inna historia, pewnie dziś niemożliwa do wyjaśnienia.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Optionsurkunde - proszę o pomoc w tłumaczeniu
Witaj!
Niekoniecznie - w necie natknelam sie wlasnie na takie Optionsurkunden wystawione wlasnie w 1922 r - nie byl to wiec wyjatek.
Pozdrawiam
Gosia
Niekoniecznie - w necie natknelam sie wlasnie na takie Optionsurkunden wystawione wlasnie w 1922 r - nie byl to wiec wyjatek.
Pozdrawiam
Gosia