Wężycki h. Gierałt
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
Wężycki h. Gierałt
Czy ktoś by mnie mógł wspomóc jakimiś wczesnymi w miarę wzmiankami o tym nazwisku? Geneteka trochę tego nazwiska wyłapuje, mapa nazwisk obecnie bardzo niewiele, kilka. W google jest trochę o XIX w., Ignacy Wężycki strażnik lasów Królestwa Polskiego, nawet książeczkę wydał, może on, jakiś Wężycki zarządca, majątku w Dęblinie, itp.
Geneteka (Wezycki) dostarcza ciekawych informacji ze środkowej Polski (Borzykowa, Nowa Słupie parafie) i postanowiłam sprawdzić to nazwisko.
Herb Gierałt według wikipedii także Wyrzycki.
A ja mam w swoich poszukiwaniach Wierzyckich taki ślad zarzucony, że "vel Wyrzycki" i urodzenie w Kielcach (Nowa Słupia blisko). Nie zakładam, że to musi być szlacheckie, ale szlacheckiego i herbu łatwiej się "uczepić". Czy gdzieś, poza internetem pewnie, są wzmianki o tym nazwisku???
Łucja
ps. dzisiaj znalazłam to w genetece, przypadkiem i mnie zaciekawiło, te zmiany nazwisk..
Geneteka (Wezycki) dostarcza ciekawych informacji ze środkowej Polski (Borzykowa, Nowa Słupie parafie) i postanowiłam sprawdzić to nazwisko.
Herb Gierałt według wikipedii także Wyrzycki.
A ja mam w swoich poszukiwaniach Wierzyckich taki ślad zarzucony, że "vel Wyrzycki" i urodzenie w Kielcach (Nowa Słupia blisko). Nie zakładam, że to musi być szlacheckie, ale szlacheckiego i herbu łatwiej się "uczepić". Czy gdzieś, poza internetem pewnie, są wzmianki o tym nazwisku???
Łucja
ps. dzisiaj znalazłam to w genetece, przypadkiem i mnie zaciekawiło, te zmiany nazwisk..
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Wężycki h. Gierałt
Witaj Łucjo ,dzięki za blog o książce , czy to nazwisko nie pochodzi od herbu Wąż którym się pieczętują Borki ze Szczeczna i okolic Kielc , nie wiem czy znasz ten link , opisuje wsie Świętego Klasztoru na Łysej Górze ; pozdrawiam - Julian
http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=4990
http://www.slownik.ihpan.edu.pl/search.php?id=4990
Wężycki h. Gierałt
Ten średniowieczny link jest super, czasami warto takie rzeczy poczytać, podobnie jak wątek o Dołęgach na forum (też średniowiecze).
Ale ja jestem w wieku XIX i nazwisko Wężycki mnie zaintrygowało.
Zaintrygowało - nigdy wcześniej nie słyszałam o nim, tak jakoś, a teraz mi wyskoczyło w genetece kiedy sprawdzałam Wyżycki, ponieważ sprawdzam Wierzycki i dodatkowo Wyrzycki/Wyżycki. W jednym miejscu zamiast Wyżyckiego był Wężycki, ten sam herb co Wyżycki - Gierałt. Ale temat jest tylko trochę herbowy, zapewne nie wszyscy Wężycki byli szlachtą, a może wszyscy? Mało ich, obecnie zaledwie kilka osób (mapa nazwisk), też nielicznie zapewne na Ukrainie i Białorusi (Wenżycki).
Co to za rodzina?
Geneteka trochę wydobywa na powierzchnię, najstarszy ślad parafia Latowicz, połowa XVIII w.
W XIX w. jest Ignacy Wężycki, podleśny straży, czy strażnik leśny, leśnictwa Janów, Łuków, Zwoleń.
Jakiś Wężycki zakłada fabrykę porteru w Walewicach (1830).
Józef Wężycki jest zarządcą dóbr rządowych w Dęblinie (umiera w 1838 r.).
Są urodzenia w Nowej Słupi (parafia świętokrzyska) i śluby w Borzykowej (łódzkie obecnie). I jeszcze kilka innych śladów (Słomczyn, Drwalew), widać że ziemia czerska..
.
Nazwisko mnie zastanawia, czy nie jest coś na rzeczy Wierzycki=Wężycki, niby niedorzeczne, bo niby dlaczego?
Ano dlatego, że z bardzo niewielu zachowanych relacji (kuzyn spisał kilkadziesiąt lat temu co mu starsi powiedzieli), jest i taka o zmianie nazwiska, o Kielcach (!) i o Wyrzyckim. Ale boję się, że "idę w maliny". Tak wielu nie ma Wężyckich żeby się dodatkowo nimi nie zająć, jak już szukam, dobrze myślę? Mocno chodzi mi to po głowie, bo to główne poszukiwane nazwisko, moje, a niestety dziadek nie przekazał, pradziadek nie przekazał, dzieci wychowywały kobiety "porzucone", a zatem i nieskore żeby linię męską kultywować. Czyli nic nie wiem.
Ostatni znany to Wincenty Wierzycki, strażnik graniczny, 1841 bierze ślub, allegata się nie zachowały, ślub w Koszycach (Królestwo Polskie, granica).
Cały wątek poszukiwawczy jest na forgenie, ale poszukiwania utknęły, a raczej się rozlazły (że wszystkich Wierzyckich szukam i już).
A tutaj - Wincenty Wężycki wg geneteki bierze ślub w 1829 i 1832 r. Najpewniej inna oczywiście osoba, przecież inne nazwisko. Ale tknęło, mój urodzony ok. 1804 r., późny ten ślub w 1841 r. z moją praprababcią.
Napisałam bo mi "ciążyło", ale co z tym dalej robić nie wiem, niby mało tego nazwiska, sprawdzić nie zaszkodzi.
Łucja
Ale ja jestem w wieku XIX i nazwisko Wężycki mnie zaintrygowało.
Zaintrygowało - nigdy wcześniej nie słyszałam o nim, tak jakoś, a teraz mi wyskoczyło w genetece kiedy sprawdzałam Wyżycki, ponieważ sprawdzam Wierzycki i dodatkowo Wyrzycki/Wyżycki. W jednym miejscu zamiast Wyżyckiego był Wężycki, ten sam herb co Wyżycki - Gierałt. Ale temat jest tylko trochę herbowy, zapewne nie wszyscy Wężycki byli szlachtą, a może wszyscy? Mało ich, obecnie zaledwie kilka osób (mapa nazwisk), też nielicznie zapewne na Ukrainie i Białorusi (Wenżycki).
Co to za rodzina?
Geneteka trochę wydobywa na powierzchnię, najstarszy ślad parafia Latowicz, połowa XVIII w.
W XIX w. jest Ignacy Wężycki, podleśny straży, czy strażnik leśny, leśnictwa Janów, Łuków, Zwoleń.
Jakiś Wężycki zakłada fabrykę porteru w Walewicach (1830).
Józef Wężycki jest zarządcą dóbr rządowych w Dęblinie (umiera w 1838 r.).
Są urodzenia w Nowej Słupi (parafia świętokrzyska) i śluby w Borzykowej (łódzkie obecnie). I jeszcze kilka innych śladów (Słomczyn, Drwalew), widać że ziemia czerska..
.
Nazwisko mnie zastanawia, czy nie jest coś na rzeczy Wierzycki=Wężycki, niby niedorzeczne, bo niby dlaczego?
Ano dlatego, że z bardzo niewielu zachowanych relacji (kuzyn spisał kilkadziesiąt lat temu co mu starsi powiedzieli), jest i taka o zmianie nazwiska, o Kielcach (!) i o Wyrzyckim. Ale boję się, że "idę w maliny". Tak wielu nie ma Wężyckich żeby się dodatkowo nimi nie zająć, jak już szukam, dobrze myślę? Mocno chodzi mi to po głowie, bo to główne poszukiwane nazwisko, moje, a niestety dziadek nie przekazał, pradziadek nie przekazał, dzieci wychowywały kobiety "porzucone", a zatem i nieskore żeby linię męską kultywować. Czyli nic nie wiem.
Ostatni znany to Wincenty Wierzycki, strażnik graniczny, 1841 bierze ślub, allegata się nie zachowały, ślub w Koszycach (Królestwo Polskie, granica).
Cały wątek poszukiwawczy jest na forgenie, ale poszukiwania utknęły, a raczej się rozlazły (że wszystkich Wierzyckich szukam i już).
A tutaj - Wincenty Wężycki wg geneteki bierze ślub w 1829 i 1832 r. Najpewniej inna oczywiście osoba, przecież inne nazwisko. Ale tknęło, mój urodzony ok. 1804 r., późny ten ślub w 1841 r. z moją praprababcią.
Napisałam bo mi "ciążyło", ale co z tym dalej robić nie wiem, niby mało tego nazwiska, sprawdzić nie zaszkodzi.
Łucja
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Wężycki h. Gierałt
Witaj Łucjo , ciekawe są twoje opowieści i pomieszane nazwiska ale Ci podpowiem jak jest u mnie by nikomu nie wierzyć nawet metryką tylko samemu dojść do ładu , najlepiej od punktu pewnego i dojść do tych nazwisk źle lub dobrze zapisanych . U mnie jest tak ; w 1768 roku przy kolejnych się urodzeniach dzieci ( pięcioro ) w parafii Chęciny matce ksiądz pisał Chreczanka przez ceha , w Mokrsku od roku 1782 ksiądz pisał matce przy urodzeniu dzieci Hreczanka , przez samo H w czterech kolejnych metrykach urodzenia się dzieci , natomiast przy najmłodszej ( już 12 dziecku bo dwóch metryk nie odnalazłem ) Annie w 1788 roku zapisane ma matka dziecka Reczanka , już literka H zjedzona . Mam też metrykę ślubu tej Anny w 1814 roku ślub w Bielinach i pisze ze Anna jest córką Walentego i Jadwigi Reczanki małżonków Sawickich , a wszystkie dzieci są jednej matki i pozostałe maja matkę Jadwigę Chreczkę . Mam jak raz z parafii Chęciny z tysiąc metryk w komputerze od roku 1754 doi 1860 i te przejrzałem co dalej z tym nazwiskiem Reczanka , piszą tez Reczka , Ręczek , ale już nigdy Chreczka .Jest też dla mnie niezrozumiałe inne zapisanie danych , w roku 1786 , 8 lutego chrzest z wody Maurycego Filipa Joachima a chyba 10 maja poprawka chrztu tego Filipa syna Walentego i Jadwigi Hreczki ,a jak Filip dorósł i był w wojsku Austriackim potem u Napoleona to w książce spis tych wojskowych podane jest Sawicki Filip ur. 25 maja 1780 roku syn Walentego i Jadwigi Dobieckiej - Sawickich z Mokrska koło Kielc . Mam tez genealogie pisaną w 1915 roku przez Helena z Michalików Sawicka która zapisała dwa razy przy Filipie i przy Walentym ze żona Walentego jest Jadwiga z Dobieckich herbu Ossrya , czyli to było sto lat temu i chyba wiedziała co pisała Helena , ale ja mam metrykę ur. Filipa z inną matką i po Filipie ur. się właśnie Anna w 1788 r. co jej zapisali matkę Reczanka ale nie Dobiecka , czyli nadal Walenty i Jadwiga mieszkali razem .Fajnie tylko teraz którą wersja uznać za prawdziwą , czyżby syn Filip nie wiedział jak matka z domu , czy ktoś podawał za niego w tym wojsku i błędnie , a może pierwsza żona Walentego była Jadwiga Dobiecka , takich metryk nie znalazłem , wiem z testamentu że Walenty zm. w 1797 r. ale metryki zgonu tez nie ma i nie wiem nawet ile wtedy miał lat , tak że Łucjo genealogia to wiecznie zagmatwana sprawa rodzinna ; pozdrawiam - Julian
Re: Wężycki h. Gierałt
Witaj Łucjo, a czy ewentualnie tenże ślad zaczerpnięty z Wikpedii coś może dla Ciebie znaczyć?Łucja pisze:Czy ktoś by mnie mógł wspomóc jakimiś wczesnymi w miarę wzmiankami o tym nazwisku? .
"Broniszewice po raz pierwszy były wzmiankowane w 1393 r. gdy były gniazdem rodu Broniszów. Parafię utworzono w 1411 r. dzięki staraniom kanonika kujawskiego Mikołaja Broniszewskiego. Wieś w średniowieczu była ośrodkiem dóbr rycerskich. Na znajdującym się w pobliżu pałacu kopcu odkryto pozostałości murowanej wieży mieszkalnej. Do dzisiaj widoczne jest niewielkie wzniesienie otoczone pozostałościami fosy.Kolejnymi właścicielami wsi byli Suchorzewscy i Lipscy. W latach 1750-1858 należała do Wężyków. ..."
Jeżeli tak to mam pewne ślady dotyczące tegoż nazwiska.
Jacek
- Szczerbiński

- Posty: 777
- Rejestracja: pt 19 paź 2007, 12:07
- Lokalizacja: Zielona Góra
Re: Wężycki h. Gierałt
Ród Wężyckich h. Gierałt - wg. Żernickiego w roku 1730 jest na Podolu, a wg. Borkowskiego w 1781 w Wlkp.
Pozdrawiam
PS. Panie Jacku Wężykowie to zupełnie inny ród
Pozdrawiam
PS. Panie Jacku Wężykowie to zupełnie inny ród
Re: Wężycki h. Gierałt
To Podole jest bardzo intrygujące, ponieważ zostały zrobione badania DNA i najbliższe trafienia były właśnie ... z Podola. Tak, że bardzo dziękuję za ten 1730 r. i Podole, to jest zdecydowanie "coś". Boję się, że bardzo błądzę, ale na razie w to idę, zobaczymy.
Łucja
Tu wątek na Forgenie, bardzo pogmatwany, ale jakby ktoś chciał zobaczyć jak się błądzi to polecam:
http://forgen.pl/forum/viewtopic.php?f=15&t=1066
Łucja
Tu wątek na Forgenie, bardzo pogmatwany, ale jakby ktoś chciał zobaczyć jak się błądzi to polecam:
http://forgen.pl/forum/viewtopic.php?f=15&t=1066
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Re: Wężycki h. Gierałt
Łucjo przeczytałem to o Wierzyckich , dużo odkryć i ładne wyraźne zdjęcia ale pewnie jeszcze nie wszystko . Mam pytanie Łucjo ,co ma za związek ten obrazek ratusza w Sandomierzu i chyba tam jest twoje zdjęci po prawo , bo widziałem Cie na zdjęciu już dawno w podróżach chyba po Rosji - zdjęcie ,chyba się nie obrazisz za ta ciekawość ; pozdrawiam - Julian
Re: Wężycki h. Gierałt
To moje zdjęcie genealogiczne, na forach, tuż po wyjściu z AP Sandomierz, o którym tak ładnie pisałeś niedawno. Tam znalazłam pierwszą metrykę, 4 lata temu bodaj i na zdjęciu powinno być widać tę "dumę". Metryka była cyrylicą i miała polski dopisek, stąd ją znalazłam (po dopisku). Ostatnio byłam w AP Sandomierz tego lata i też szybko znalazłam szukane metryki (akurat Wierzyccy, dzieci brata pradziadka tam się urodziły).
Zdjęcie może mieć też "drugie dno", jakby tak szukać, Sandomierz, Tatarzy (1241, 1260 najazdy Tatarów na Sandomierz), moja linia żeńska jest ponoć z jeńców tatarskich osadzonych w Puszczy Sandomierskiej, a ja mam tatarską urodę. Może to moi przodkowie złupili w XIII w. Sandomierz, kto wie.
Łucja
Ps. Jest wieś o nazwie Wężyczyn, w ziemi czerskiej, ma bogatą bibliografię w Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99%C5%BCyczyn
A Paprocki (żył w latach 1543-1614) wspomina pisząc o Gierałcie herbie o mężnych rycerzach tego herbu na Podolu, którzy byli jego wieku.
Zdjęcie może mieć też "drugie dno", jakby tak szukać, Sandomierz, Tatarzy (1241, 1260 najazdy Tatarów na Sandomierz), moja linia żeńska jest ponoć z jeńców tatarskich osadzonych w Puszczy Sandomierskiej, a ja mam tatarską urodę. Może to moi przodkowie złupili w XIII w. Sandomierz, kto wie.
Łucja
Ps. Jest wieś o nazwie Wężyczyn, w ziemi czerskiej, ma bogatą bibliografię w Wikipedii: http://pl.wikipedia.org/wiki/W%C4%99%C5%BCyczyn
A Paprocki (żył w latach 1543-1614) wspomina pisząc o Gierałcie herbie o mężnych rycerzach tego herbu na Podolu, którzy byli jego wieku.
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Re: Wężycki h. Gierałt
Witam Łucjo , czyli trafiłem z tym zdjęciem , dodam ze tez szukałem w Nowej Słupi ze trzy lata temu i znalazłem metrykę urodzenia prababci Zofie Narkiewicz i ślub jej rodziców Narkiewiczów w 1862 r. , metryki są czytelne i fajny ksiądz wikary ( z brodą ) , a co do Tatarów to bylem z Zemborzynie Kościelnym powiat chyba Solec ,wyczytałem w hipotece ze Leśniowolski opiekun dzieci nieletnich Sawickich w 1862 r. i ponownie w 1875 r. kupił po Sawickich majątek Wolice który pochodził właśnie z tego Zęmborzyna i w dodatku były tam dwie rodziny Sawickich z tego okresu i są do dzisiaj , szukałem na tym cmentarzu grobów ,tam jest sporo nazwisk Tatarazińskich i innych pochodzących od Tatarów bo tam była ich wioska i nawet żona tamtego Sawickiego to tez Tatarazińska ,
ale połączenia z moimi nie odkryłem jak dotąd choć nazwisko Narkiewicz i Chreczyna to z Litwy ale chyba tatarskie pochodzenie moich prababek ; pozdrawiam - Julian
ale połączenia z moimi nie odkryłem jak dotąd choć nazwisko Narkiewicz i Chreczyna to z Litwy ale chyba tatarskie pochodzenie moich prababek ; pozdrawiam - Julian