Zwrot po łacinie

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Perperuna

Sympatyk
Posty: 185
Rejestracja: czw 08 gru 2011, 15:26

Zwrot po łacinie

Post autor: Perperuna »

Proszę o pomoc w rozszyfrowaniu poniższego zwrotu po łacinie

http://www.abload.de/img/nowosielski_lacina5pprr.jpg

punkt b) in reco .... tionem domini directi

chodzi o uiszczanie laudemium na rzecz dominium, ale może ktoś wie, co to dokładnie oznacza

z góry dziękuję i pozdrawiam
Wioletta
Krzyś

Sympatyk
Posty: 268
Rejestracja: sob 08 sie 2009, 20:52
Lokalizacja: Siedlce, mazowieckie

Zwrot po łacinie

Post autor: Krzyś »

Dobry Wieczór

Na pamiątkę Pośredniemu Panu

Pozdrawiam - Pasik Krzysztof
Perperuna

Sympatyk
Posty: 185
Rejestracja: czw 08 gru 2011, 15:26

Zwrot po łacinie

Post autor: Perperuna »

Ale to chyba nie do końca pasuje. Ten punkt brzmi następująco:

B) na opłatę laudemialną, którą nabywca in recognitionem domini directi uiścić jest w obowiązku, potrąca złotych sto osiemdziesiąt.

może na rzecz Pana - tylko dlaczego pośredniego?
Krzyś

Sympatyk
Posty: 268
Rejestracja: sob 08 sie 2009, 20:52
Lokalizacja: Siedlce, mazowieckie

Zwrot po łacinie

Post autor: Krzyś »

alternatywnie:

ku pamięci Domini directi - pośredniemu Panu

Pozdrawiam - Pasik Krzysztof
Awatar użytkownika
RoRo500

Członek PTG
Nowicjusz
Posty: 741
Rejestracja: wt 09 cze 2009, 08:35
Lokalizacja: SF Bay Area, USA

Post autor: RoRo500 »

Wioletta, Przeczytaj raz jeszcze definicje Konsens ze slownika Karlowicza, w Twoim innym watku: Problem z odczytaniem umowy
Pisze tam wyraznie kto to byl "Dominus directus"

Pozdrawiam,
Roman
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: kwroblewska »

dlaczego pośredni?
"medius" - pośredni

skoro znaczenie "directo" to wprost, bezpośrednio,


Ktoś uznaje opłatę laudemialną i bezpośrednio uiszcza ją jakiemuś Panu, ktora własciwie jest potrącana w wysokości 180zł


wg słownika łacinsko- polskiego dla historyków
Laudemium –opłata przysługująca właścicielowi w wysokości 2% ceny przy sprzedaży gruntu przez emfiteutę

------------
Krystyna
Perperuna

Sympatyk
Posty: 185
Rejestracja: czw 08 gru 2011, 15:26

Post autor: Perperuna »

RoRo500 pisze:Wioletta, Przeczytaj raz jeszcze definicje Konsens ze slownika Karlowicza, w Twoim innym watku: Problem z odczytaniem umowy
Pisze tam wyraznie kto to byl "Dominus directus"

Pozdrawiam,
Roman
przeczytałam już wcześniej i właśnie dlatego zdziwiło mnie, że Krzysztof pisze w tłumaczeniu: "pośredniemu Panu".

pozdrawiam
Wioletta
Perperuna

Sympatyk
Posty: 185
Rejestracja: czw 08 gru 2011, 15:26

Post autor: Perperuna »

kwroblewska pisze:dlaczego pośredni?
"medius" - pośredni

skoro znaczenie "directo" to wprost, bezpośrednio,


Ktoś uznaje opłatę laudemialną i bezpośrednio uiszcza ją jakiemuś Panu, ktora własciwie jest potrącana w wysokości 180zł


wg słownika łacinsko- polskiego dla historyków
Laudemium –opłata przysługująca właścicielowi w wysokości 2% ceny przy sprzedaży gruntu przez emfiteutę

------------
Krystyna
Krystyno - dziękuję Ci za te informacje. Mnie chodziło tylko o tłumaczenie tego łacińskiego zwrotu: in recognitionem domini directi. Laudemium i pozostała treść jest jasna.

Poczytałam teraz "Projekt instrukcyi dodatkowéj dla zwierzchności hypotecznych Królestwa polskiego" 1888 i znalazłam zdanie: "zachowany (jest) jeszcze pomiędzy gruntem odprzedanym, a dobrami głównemi pewien związek, — bo już nie zależność właściciela od zwierzchniego pana, (jak to miało miejsce za czasów feodalnych, a czego ślad pozostał w określeniu: in recognitionem dominii directi)"

czyli może należy to przetłumaczyć: w uznaniu pana zwierzchniego?

Pozdrawiam
Wioletta
Ostatnio zmieniony śr 14 gru 2011, 11:50 przez Perperuna, łącznie zmieniany 3 razy.
Awatar użytkownika
Szczerbiński

Sympatyk
Posty: 777
Rejestracja: pt 19 paź 2007, 12:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: Szczerbiński »

Ostatnio zmieniony śr 14 gru 2011, 16:21 przez Szczerbiński, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3369
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Otrzymał podziękowania: 3 times

Post autor: kwroblewska »

Wioletto,
Już nie raz okazywało się, że nie daje się logicznie wytłumaczyć obcego zwrotu bez spojrzenia na całość zapisu, a i pewnie zawodowych historyków tutaj brak.
Nie daje się tego łacińskiego zwrotu „wygooglować”. Ale jeszcze raz powrócę do sens hasła Laudemium http://www.ktl.gulip.pl/medycyna_kaliska/medkal06.htm
„Laudemium: opłata pobierana przez właściciela gruntu od emfiteuty, przy przechodzeniu prawa emfiteutycznego w obce ręce, czy to drogą sprzedaży, czy też jako spadek. Emfiteuta: dzierżawca gruntu na mocy prawa emfiteuzy.” Tutaj opłata laudemium była dla magistratu kaliskiego dotyczy 1837r , Twój dokument jest z 1818r.
Sądzę że, właściciel gruntu - majatku, zawarł kontrakt z kolonistami prawem emfiteuty, i ten właściciel jest tutaj okreslony jako „pan zwierzchni”, „ właściciel bezpośredni”, a może "bezpośredni właściciel gruntu"?

_____
Krystyna
Perperuna

Sympatyk
Posty: 185
Rejestracja: czw 08 gru 2011, 15:26

Post autor: Perperuna »

Witaj Krystyno, rzeczywiście nie daje się tego wygooglować na polskich stronach, natomiast znalazłam tłumaczenie na angielski:
an acknowledgment of the lord.
W dodatku - biorąc pod uwagę, to co piszesz - myślę, że ta ostatnia wersja, którą podałem jest najbliższa sensowi tego tekstu - ten mój dokument pochodzi z 1837.

in recognitionem (czyli w uznaniu) to zapewne coś w rodzaju zwrotu grzecznościowego mającego oddać honor temu panu/właścicielowi zwierzchniemu.

Bardzo dziękuję za zaangażowanie w ten mój problem
pozdrawiam
Wioletta
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”