czy to możliwe?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
czy to możliwe?
Witam,
Mam problem. Cyy to możliwe aby mój pradziadek ożenił się ze swoją drugą zoną w wieku 70 lat, gdy ona miała 16 lat, na dodatek mial z nią jeszcze 6 dzieci.
pozdrawiam
Mikolaj
Mam problem. Cyy to możliwe aby mój pradziadek ożenił się ze swoją drugą zoną w wieku 70 lat, gdy ona miała 16 lat, na dodatek mial z nią jeszcze 6 dzieci.
pozdrawiam
Mikolaj
czy to możliwe?
Na papierze wszystko możliwe, ale dopiero sytuację odwrotną uznałbym za kompletnie niewiarygodną - 70 letnia prababcia bierze sobie 16 letniego męża a ma z nim 6 dzieci. Może dzieci były tylko formalnie jego, a nie biologicznie. Albo wiek źle odczytany albo coś pokręciłeś z liczeniem lat. Jedno dziecko, czy dwójka, ale sześcioro w tym wieku?
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
czy to możliwe?
Post usunięty
Ostatnio zmieniony sob 12 maja 2012, 14:32 przez kola16, łącznie zmieniany 1 raz.
- Pieniążek_Stanisław

- Posty: 923
- Rejestracja: pt 14 lip 2006, 15:34
- Lokalizacja: Gdynia
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
jasne, że możliwe
biologicznie też, choć 6 połogów w niełatwym okresie 1938-1958 to zasługuje na coś więcej niż wzmiankę
wszystkie dzieci przeżyły?
biologicznie też, choć 6 połogów w niełatwym okresie 1938-1958 to zasługuje na coś więcej niż wzmiankę
wszystkie dzieci przeżyły?
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Po dłużym poszukiwaniu na jaw wyszły nowe dowody, jeżeli Katarzyna żyla zJanem 20 lat, to jakim cudem ich syn mógł się urodzić w 1930? musze do tego dojsc
pozdrawiam
pozdrawiam
pozdrawiam
Mikołaj Korgol-Sowiński
Poszukuję informacji na temat Angeli Życkiej, urodzonej ok 1798 w Wilnie c. Józefa i Marianny z Gicewiczów
Mikołaj Korgol-Sowiński
Poszukuję informacji na temat Angeli Życkiej, urodzonej ok 1798 w Wilnie c. Józefa i Marianny z Gicewiczów
-
wolfspider666

- Posty: 209
- Rejestracja: wt 29 gru 2009, 23:14
Z tymi dziećmi to różnie. Dziadek mojego sąsiada żenił się w wieku 68 lat z 23 letnią dziewczyną i miał z nią jeszcze 4 dzieci. Co najlepsze był o dobrych parę lat starszy od swoich teściów. A z pierwszego małżeństwa miał dwie córki które były starsze o ponad 35 lat od najmłodszej córki z drugiego małżeństwa.
Daniel "Danko" Nowak
-
Marynicz_Marcin

- Posty: 2313
- Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
- Lokalizacja: Międzyrzecz
U mnie w drzewie też jest takie zjawisko.
W 1933 ślub biorą moi dwaj przodkowie - On 64 lat, Ona 37 lat.
Co ciekawe, oboje byli wdowcami, oboje mieli dzieci z poprzednich małżeństw.
A tu w 1935 rodzi się ich córka , a moja babcia. Ojciec 66 lat, matka 39 , dziwne?
Może ta 16-latka nie miała dużego wyboru albo rodzice ją zmusili, bo np. starszy Pan miał spory majątek ;>
W 1933 ślub biorą moi dwaj przodkowie - On 64 lat, Ona 37 lat.
Co ciekawe, oboje byli wdowcami, oboje mieli dzieci z poprzednich małżeństw.
A tu w 1935 rodzi się ich córka , a moja babcia. Ojciec 66 lat, matka 39 , dziwne?
Może ta 16-latka nie miała dużego wyboru albo rodzice ją zmusili, bo np. starszy Pan miał spory majątek ;>
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Marcin Marynicz
Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
-
Jurek_Plieth

- Posty: 259
- Rejestracja: śr 22 gru 2010, 08:33
- Lokalizacja: Gdańsk
- Kontakt:
Staszku, moim zdaniem posługiwanie się tą "średnią wieku" jest oszukańcze. A to dlatego, że mnóstwo dzieci nie dożywało pierwszego roku i stąd ta niska średnia się bierze! Dobrym przykładem jest rodzeństwo mojego dziadka - było ich razem dwanaścioro (!) dzieci, a pięcioro z nich nie przeżyło pierwszego roku. W ten oto sposób średnia wieku całej dwunastki wynosi niecałe 40 lat!Pieniążek_Stanisław pisze:Z Nowym Rokiem.
Jednak chyba coś pokręciłeś.
70 lat ożenił się z 16 dziewczyną. Mało prawdopodobne.
Miał z nią 6 dzieci to już zupełnie nieprawdopodobne , szczególnie w tamtych czasach gdy średnia wieku wynosiła ok. 40 lat a mężczyzna 55 letni uważany był za starca.
Natomiast jeden z braci dziadka ożenił się w wieku 60 lat z 32 letnia panią i miał z nią jeszcze sześcioro dzieci; ostatnie urodziło się, kiedy miał 69 lat. Dodam, że nie są to tylko moje hipotezy, bo na każdą z tych w/w liczb posiadam dowody w postaci aktów metrykalnych.
-
wolfspider666

- Posty: 209
- Rejestracja: wt 29 gru 2009, 23:14
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam , Mikołaju chyba było to możliwe bo odkryłem w metrykach podobne małżeństwa i urodzenia się dziecka .Według metryki zgonu obliczyłem ze ze strony prababć Andrzej ur. w 1673 r. żeni się w roku 1722 mając 49 lat z Krystyną ur. w 1709 roku mającą 13 lat , w roku 1745 umiera żona Andrzeja Krystyna w wieku swoim 36 lat , pozostawia dwoje dzieci w tym moja pra.., Andrzej żeni się ponownie w 1746 roku mając już 73 lata z kolejna panną , nie wiem która była to żona z kolei i ile miała lat , bo w metrykach w tych czasach nie zawsze pisali o tym np. czy to wdowiec i w roku 1748 urodziła im się córka , a Andrzej zmarł w roku 1763 w wieku swoim 90 lat ; pozdrawiam - Julian
-
Oskarkrawczyk

- Posty: 148
- Rejestracja: pt 18 lis 2011, 18:09
- Olczyk_Paweł

- Posty: 51
- Rejestracja: śr 18 mar 2009, 21:01
- Lokalizacja: Zgierz
Kola16, jeśli już dojdziesz do tego, że fakty przytoczone przez Ciebie są prawdą (w co absolutnie nie wątpię), to będziesz zasługiwał na szczególne miejsce w naszej społeczności, a Twój przypadek będzie często przytaczany w tego typu sytuacjach. Jednocześnie mam prośbę: jak już dojdziesz do tego jak było naprawdę - napisz. To niezwykła (jak sądzę) sytuacja, i nie tylko ja, ale także wielu mi podobnych, będzie chciało się dowiedzieć jak było rzeczywiście. Pozdrawiam. Paweł Olczyk