Witam!
Jak to możliwe i z czego to może wynikać. W akcie zgonu dziadka, nazwisko panieńskie jego matki to Kruk a w akcie zupełnym urodzenia (o który pisałam całkiem niedawno) to Wałęka. Z czego to może wynikać?????
I jeszcze jedno pytanie jeśli nie wypełniono w tym akcie rubryki z datą urodzenia rodziców dziadka to chyba może tylko znaczyć że w USC nie posiadają takich danych (akt zupełny) prawda? Czy może istnieje jakiś inny powód? Teraz pozostają mi tylko księgi parafialne żeby to znaleźć czy jest jeszcze inny sposób niż wizyta na parafii?? (jest to znacząca odległość dlatego tak bronię sie przed tym wyjazdem)????
Sylwia
Akt zgonu a akt urodzenia
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
s_szpilska

- Posty: 43
- Rejestracja: czw 12 sty 2012, 18:13
- Lokalizacja: Kalisz Pomorski
akt zgonu a akt urodzenia
może przed ślubem z pradziadkiem była zamężna i tworzący akty się pogubili. W księgach par. zdarzyło mi się, że ksiądz wpisał nazwisko po poprzednim mężu jako panieńskie.
Pozdrawiam
Jarek
Jarek