Witam!Wladyslaw_Moskal pisze:Kamil,kamil_360 pisze:A właśnie z Janem Gordon, starszym bratem Karola jest tak, że metryka chrztu podaje tylko imię Jan, a w Stanach występuje w dokumentacji jako John Gregory Gordon.
Wygląda to tak, jakby sobie dorobił drugie imię.
Ta sama sytuacja dot. jego syna.
Nie wiem też, dlaczego nie mogę na internecie namierzyć nekrologu Marty Gordon zm. w 1990 i właśnie daty zgonu tego Jana.
Pozdrawiam,
Kamil
Krystyna przytacza informacje o Marcie Zbiegien.
Ja w ksiazce telefonicznej znalazlem takie dane;
George J Zbiegien Jr
(440) 888-9662
7030 Eventide Dr
Cleveland, OH 44129-6154
Age: 60-64
Associated: Martha Zbiegien, Harold P Zbiegien
George, Martha, Harold to imiona wystepujace w podanych informacjach.
Czy masz kontakt listowny z kims w USA ?
Wiem, ze korespondencje przynosza zaskakujace rezultaty dla obu stron, ale i czasem kompletny brak odpowiedzi.
Gdzies tkwi ukryte podejrzenie, ze musial uciekac od rodziny, wstyd, ze przodek byl biednym Polakiem, wstyd, ze nie zna sie j. polskiego i.t.d. i to utrudnia niekiedy kontakt.
Dziękuję za powyższą informację.
Kiedyś kontaktowałem się z inną rodziną ze Stanów, a właściwie to próbowałem, bo ich adres z internetu okazał się fałszywy.
Spróbuję jednak napisać do syna Marty.
Być może na starość zrozumiał, że korzenie są ważne?
Podobnież to z zachodu wzięła się moda na genealogię,więc szanse są tym większe.
Dziękuję raz jeszcze,
Kamil
