Witam!
Moje pytanie może zabrzmieć banalnie...
Jak zinterpretować prośbę o wydanie kopii dokumentów?
Otóż zadzwoniłam dzisiaj do Nadleśnictwa w którym urzędował kiedyś mój pradziadek i zapytałam czy mogę uzyskać kopie jego dokumentów,dodam że pradziadek nie żyje już kopę lat.Pani się wielce oburzyła że po co mi te dokumenty,jakie to mają być dokumenty i co chce konkretnie wiedzieć.
I tu mi ręce opadły bo jak ja mam jej wytłumaczyć że interesuje mnie wszystko.kobieta dodała jeszcze że marnuję czas bo jest ustawa o ochronie danych osobowych,więc jej odpowiedziałam że ochrona danych osobowych nie dotyczy osób zmarłych i po tym argumencie powiedziała że mam przesłać na piśmie(bo na maile nie odpowiadają-więc po co na stronie internet.widnieje adres mailowy? ) dane tej osoby z wyszczególnieniem jakie dane mnie interesują i po co to wszystko :/
Więc pytam Was jak mam zinterpretować tę prośbę żeby potraktowali mnie poważnie bo dzisiaj odniosłam wrażenie jakby moja prośba wydawała się wręcz kosmiczna:) a to nie pierwszy raz kiedy staram się załatwić podobną sprawę ale pierwszy raz spotkałam się z taką reakcją.
Chyba muszę się uodpornić bo jeszcze wiele przede mną.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
Agnieszka N
Nadleśnictwo-problemy z uzyskaniem kopii dokumentów
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Agnieszka*Nowak

- Posty: 44
- Rejestracja: pt 18 lis 2011, 21:28
- Lokalizacja: Grudziądz
Nadleśnictwo-problemy z uzyskaniem kopii dokumentów
Ja dwa razy miałem do tej pory problem z nieprzychylnymi urzędniczkami, raz w USC i raz w sądzie. W tych przypadkach wystosowałem oficjalne pisma z prośbą o wyszukanie/wykonanie odpłatnej kopii interesujących mnie dokumentów.
Jako powód zainteresowania tymi dokumentami określiłem sprawy spadkowe, bo bardzo trudno jest odrzucić taką argumentację. W Twoim przypadku może jednak lepiej napisać, że po prostu zbierasz informacje dotyczące działalności przodka.
Napisz list i poczekaj na odpowiedź, bo nic więcej nie wymyślisz.
Jako powód zainteresowania tymi dokumentami określiłem sprawy spadkowe, bo bardzo trudno jest odrzucić taką argumentację. W Twoim przypadku może jednak lepiej napisać, że po prostu zbierasz informacje dotyczące działalności przodka.
Napisz list i poczekaj na odpowiedź, bo nic więcej nie wymyślisz.
- Jan.Ejzert

- Posty: 924
- Rejestracja: pt 25 mar 2011, 17:06
- Lokalizacja: woj. łódzkie
Re: Nadleśnictwo-problemy z uzyskaniem kopii dokumentów
Może być problem, ponieważ nadleśnictwa przechodziły liczne reorganizacje (łączenia, dzielenia, likwidacje, itp), a archiwa w związku z tym wędrowały. Ponadto, co kilkanaście lat archiwa są gruntownie czyszczone. Część dokumentów jest przekazywana na makulaturę, a część do archiwów państwowych.Agnieszka*Nowak pisze:Witam!
Moje pytanie może zabrzmieć banalnie...
Jak zinterpretować prośbę o wydanie kopii dokumentów?
Otóż zadzwoniłam dzisiaj do Nadleśnictwa w którym urzędował kiedyś mój pradziadek i zapytałam czy mogę uzyskać kopie jego dokumentów ....
Moim zdaniem, napisz oficjalnie pismo listem poleconym, bo na taki musi być odpowiedź. W piśmie podaj okres w jakim pracował twój pradziadek i jakie akta chcesz uzyskać, a także w jakim celu.
Jeżeli był urzędnikiem, to jego akta mogą również być w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.
Pozdrawiam
Czarek