osoby, które jeszcze nie indeksowały chętnie przyjmę na przyuczenie
Pozdrawiam,
Ola Heska
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Kuba jeśli robiłeś te fotografie jako osoba prywatna bez oficjalnej umowy z archiwum na umieszczanie zdjęć w internecie to raczej nie możesz tego robić taką informację otrzymałam w archiwum jak zapytałam czy mogę umieszczać zdjęcia.kotik7 pisze:Ja również jestem z miejscowych w Łodzi. Co więcej, mam już fotografie indeksów - trochę Widawy i całkiem sporo Wojkowa. Nie wiem tylko czy moja umowa z archiwum pozwala na udostępnienie tych fotografii tutaj. Druga sprawa to jakość-nazwiska są dość słabo czytelne na brzegach zdjęć, szczególnie jeśli ktoś nie badał wcześniej tej parafii.
Kuba

Jestem zaineresowana parafią Pszczonów - pomogę w indeksacji o ile nie będzie to j. rosyjskiĆwikliński_Leszek pisze:Proszę o deklaracje indeksujących co mamy sfotografować
w pierwszej kolejności.




Myślę że będzie to można załatwić bez ponownego fotografowania.eliza1952 pisze: Kuba jeśli robiłeś te fotografie jako osoba prywatna bez oficjalnej umowy z archiwum na umieszczanie zdjęć w internecie to raczej nie możesz tego robić taką informację otrzymałam w archiwum jak zapytałam czy mogę umieszczać zdjęcia.

Zdjęcia są z ksiągkotik7 pisze:
Trzeba wziąć pod uwagę, że w pracowni na Placu Wolności, a więc dla lat 1808-1875, mamy 15 czytników, z czego tylko kilka ma duży płaski ekran (chyba 6 lub 7). Trzeba więc ustalić, kto i kiedy będzie mógł przychodzić.
Podzieliłbym pracę następująco- w archiwum pojawiali by się tylko fotografowie, załóżmy dwóch-trzech w jeden dzień, żeby mogli się nawzajem konsultować. Następnie przesyłaliby sfotografowane indeksy swoim współpracownikom na pocztę. Jak mówiłem, indeksowanie trwa dużo dłużej niż fotografowanie, więc w teorii powinno być więcej tych indeksujących. Żeby zapewnić płynność pracy i częste aktualnianie bazy danych.

Co racja to racja.Józef_Lis pisze:Jeśli ktoś wskazuje parafie , to dlatego ,że zna występujące tam nazwiska co ułatwia prace
