ja również uważam że chłopskie pochodzenie to dla genealoga paradoksalnie otwiera duże możliwości
wydaje mi się że u Dworzaczka padło jakoś dziwnie że nazwiska chłopskie kształtowały się dopiero w XVIII wieku, w każdym razie taka informacja kołatała mi się w głowie przez lata,
tymczasem obecnie na moim terenie (powiat sandecki (sądecki) odkrywam że już w XVI wieku nazwiska chłopskie były już ukształtowane w formie niezmienionej do dziś.
chłopskie pochodzenie daje dodatkowo duże prawdopodobieństwo że rodzina nie przemieszczała się zbytnio więc teren poszukiwań okazuje się do ogarnięcia na przestrzeni nawet kilkuset lat
tak mam przynajmniej w moich poszukiwaniach
jest oczywiście problem źródeł.... no i tu zaczyna się zabawa

ja akurat odkryłem księgi sądowe wiejskie ( wydany katalog w 2007) z niektórych miejscowości od XVI wieku i inwentarze dóbr klasztornych - też mam szczęście że jeden z badanych rodów chłopskich akurat był poddany klaryskom.
no i szukam kolejnych źródeł.
powodzenia
