Jeśli nie jesteśmy krewnymi to na pewno powinowatymi.
Moi Kulwiecie pochodzą też z Użumiszek, Boniszek, Ibian i Wędziagoły. Takoż z Kulwy, Żejm, Towian, Kowna, Wilna i Suwalszczyzny (nie będę wszystkiego wymieniac bo przepisałabym atlas geograficzny Litwy). Wśród chrzestnych i świadków ślubnych widze wiele naszych wspólnych nazwisk, a przecież uporządkowałam dopiero około 15% moich danych. A ilu danych jeszcze nie mam?! Tyle mi jeszcze brakuje, że az strach. Teraz jestem na etapie przeglądania Żejm, ale że ja ślepawa jestem to idzie to bardzo powoli.
Z tego co udało mi się wyśledzić to Kulwiecie mieszkaja tam do dziś (nazywają sie teraz Kulvietis, ale to mi zupełnie nie wadzi gdyz tak naprawde to jest to nazwisko "wyjściowe" z łaciny Kulvensis, Kulvetis). Nawet udało mi się nawiązać z nimi kontakt i zupełnie nie odżegnują sie od bycia Kulwieciami.
Mój pradziadek Piotr wyjechał z kowieńszczyzny do Siennej pod Nowogródkiem po 1863r (tam w 1877 r urodził sie moj dziadek Zygmunt), a potem potem ok 1895-1900 do Warszawy, gdzie zmarł w 1912r. I od tamtej pory jesteśmy Warszawiakami - niestety.
Życzę Wam wszystkim sukcesów w poznawaniu zycia przodków.
Pozdrawiam
Małgorzata