Marianny, Marcjanny, Marie
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
- Herbal_ela

- Posty: 69
- Rejestracja: wt 24 lut 2009, 13:46
Marianny, Marcjanny, Marie
Witam, w trakcie indeksacji kilku niezależnych parafii zauważyłam, że w XIX wieku najczęściej używanym imieniem żeńskim jest Marianna.
Ku mojemu zdziwieniu napotkałam tylko kilka kobiet o imieniu Maria.
Przypuszczam, że Marianny były pewnie zwyczajowo nazywane Marysiami. Czy w tych czasach obowiązywał jakiś zakaz zapisywania dziewczynki jako Maria?
Czy imię Marcjanna, także w tym okresie często występujące powstało z zapisu Marianny przez dodanie litery czy były to faktycznie Marcysie, czyli mają jakąś inną etymologię imienia?
pozdrawiam
Ela
Ku mojemu zdziwieniu napotkałam tylko kilka kobiet o imieniu Maria.
Przypuszczam, że Marianny były pewnie zwyczajowo nazywane Marysiami. Czy w tych czasach obowiązywał jakiś zakaz zapisywania dziewczynki jako Maria?
Czy imię Marcjanna, także w tym okresie często występujące powstało z zapisu Marianny przez dodanie litery czy były to faktycznie Marcysie, czyli mają jakąś inną etymologię imienia?
pozdrawiam
Ela
Marianny, Marcjanny, Marie
Elu poszukaj na forum bo ten temat wiele razy był roztrząsany i oglnie jest znany i wyjasniony
Pozdrawiam
Żaneta
Żaneta
-
Gawski_Marcin

- Posty: 109
- Rejestracja: wt 14 wrz 2010, 11:41
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Z tym wyjaśnieniem to nie do końca, ale tak jak zetka pisze: próby odpowiedzi na pytanie o nieczęste formalne Marie można na forum znaleźć.
Dość liczne, temat może nie topowy ale żył długo:)
Na ogół (te próby) to formułowane na podstawie historii z przełomu XIX i XX oraz początku XX wieku i nie wyjaśniające istnienia "literalnych Marii" - stąd, moim zdaniem, nie można uznać, że wyjaśniony.
W zasadzie wszystko to hipotezy bez twardych dowodów, a przesłanki nie dość silne:)
Pozdrawiam
Dość liczne, temat może nie topowy ale żył długo:)
Na ogół (te próby) to formułowane na podstawie historii z przełomu XIX i XX oraz początku XX wieku i nie wyjaśniające istnienia "literalnych Marii" - stąd, moim zdaniem, nie można uznać, że wyjaśniony.
W zasadzie wszystko to hipotezy bez twardych dowodów, a przesłanki nie dość silne:)
Pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
przykładowo w podlinkowanym przez Marcina wątku istnieje stwierdzenie:
"W Warszawie imię Maria zaczęto nadawać dopiero około 1900 roku, na wsiach długo, długo później."
żeby ożywić - taki bardziej znany akt numer 29
http://szukajwarchiwach.pl/72/160/0/-/1 ... NqQlYqjaFQ
a i w indeksach zrobionych z aktów widać, ze to nie jest wyjątek
pozdrawiam:)
"W Warszawie imię Maria zaczęto nadawać dopiero około 1900 roku, na wsiach długo, długo później."
żeby ożywić - taki bardziej znany akt numer 29
http://szukajwarchiwach.pl/72/160/0/-/1 ... NqQlYqjaFQ
a i w indeksach zrobionych z aktów widać, ze to nie jest wyjątek
pozdrawiam:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
- Herbal_ela

- Posty: 69
- Rejestracja: wt 24 lut 2009, 13:46
-
michalina180

- Posty: 285
- Rejestracja: pt 15 maja 2009, 10:58
Witaj
Taki cytat z "Bożej Podszewki" gdy matka chce nadać swojej córce na imię Maria słyszy od księdza
-Maria jest tylko jedna . ale może być Marianna.
I trochę prawdy w pokazanej historii pewnie jest.
Pozdrawiam
Michalina
W związku z postem Włodzimierza przepraszam , za "marność"
mojego źródła, ale nie jest to próba udowadniania jakiejś tezy a jedynie
skojarzenie.
Taki cytat z "Bożej Podszewki" gdy matka chce nadać swojej córce na imię Maria słyszy od księdza
-Maria jest tylko jedna . ale może być Marianna.
I trochę prawdy w pokazanej historii pewnie jest.
Pozdrawiam
Michalina
W związku z postem Włodzimierza przepraszam , za "marność"
mojego źródła, ale nie jest to próba udowadniania jakiejś tezy a jedynie
skojarzenie.
Ostatnio zmieniony pn 16 kwie 2012, 17:37 przez michalina180, łącznie zmieniany 1 raz.
Teoria nie teoria, proszę sobie porównać częstość występowania imienia w parafii katolickiej i w parafii ewangelickiej, czy innej protestanckiej (tam gdzie kult Maryjny nie funkcjonował). Albo chociaż stosunek imienia Maria do Marianna. Jeśli różnica jest, to mamy prawidłowość. Czy wynikała ona z oficjalnego stanowiska kościoła, czy z jakiegoś ludowego podejścia kleru czy parafian to już inna pary kaloszy. Tak jak i dziś przygotujcie pieczonego kurczaka na Wigilię i spróbujcie przekonać, zwłaszcza co starsze osoby, że mięso w Wigilię nie jest przez kościół zakazane.
Z chwilą kiedy kościół zaczął stosować imię Maryja chrzty z imieniem Maria stały się popularniejsze.
Ciekawe co by było gdyby dziś ktoś chciał ochrzcić imieniem Maryja - mina księdza bezcenna
Z chwilą kiedy kościół zaczął stosować imię Maryja chrzty z imieniem Maria stały się popularniejsze.
Ciekawe co by było gdyby dziś ktoś chciał ochrzcić imieniem Maryja - mina księdza bezcenna
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
kurcze no
Boża Podszewka??
Miliony materiałów - źródeł pierwotnych w zasięgu ręki
w tym setki tysięcy opracowanych, spisanych, posortowanych według lat, miejsca
i można albo dalej klepać wg przekazu tysięcznego i gazetowej wiedzy albo chociażby na jakieś próbce sprawdzić, zamiast pisać
"od 1900 w Warszawie -wcześniej nie było, a poza Warszawą kilkadziesiąt lat później" czy snuć "dlaczego tak było" gdy jeszcze nie wiadomo "czy" tak było, "w jakim stopniu" było jeśli było, "gdzie" i "kiedy":(
przynajmniej na forum "aspirującym":)
pozdrawiam
Boża Podszewka??
Miliony materiałów - źródeł pierwotnych w zasięgu ręki
w tym setki tysięcy opracowanych, spisanych, posortowanych według lat, miejsca
i można albo dalej klepać wg przekazu tysięcznego i gazetowej wiedzy albo chociażby na jakieś próbce sprawdzić, zamiast pisać
"od 1900 w Warszawie -wcześniej nie było, a poza Warszawą kilkadziesiąt lat później" czy snuć "dlaczego tak było" gdy jeszcze nie wiadomo "czy" tak było, "w jakim stopniu" było jeśli było, "gdzie" i "kiedy":(
przynajmniej na forum "aspirującym":)
pozdrawiam
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Włodku, według ciebie zjawisko nie istnieje?
Znasz powiedzenie: "Wyjątek potwierdza regułę"?
Czy do tego zdania:
"W Warszawie imię Maria zaczęto nadawać dopiero około 1900 roku, na wsiach długo, długo później."
miałbyś nadal tyle obiekcji gdyby zawierał "zaczęto powszechniej nadawać" lub "częściej nadawać"?
edit
Tomku. Jakieś Ewanżeliny w USC przechodzą, to i Maryja przejdzie.
Imię nie jest przecież obraźliwe.
W Hiszpanii może być Jezus, w Polsce może być Maryja.
Znasz powiedzenie: "Wyjątek potwierdza regułę"?
Czy do tego zdania:
"W Warszawie imię Maria zaczęto nadawać dopiero około 1900 roku, na wsiach długo, długo później."
miałbyś nadal tyle obiekcji gdyby zawierał "zaczęto powszechniej nadawać" lub "częściej nadawać"?
edit
Tomku. Jakieś Ewanżeliny w USC przechodzą, to i Maryja przejdzie.
Imię nie jest przecież obraźliwe.
W Hiszpanii może być Jezus, w Polsce może być Maryja.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
gdyby ciocia miała wąsy to byłaby ciocią z wąsami
ilość moich obiekcji zmniejszyłaby się -przynajmniej wyrażanych przy tej okazji - gdyz więcej wysiłku wymagałaby dyskusja z poglądem mniej ostrym -banał
ale jest ciocia bez wąsów i można przeczytać fałszywe twierdzenie "zaczęto nadawać około 1900 roku"- na forum genealogicznym, w serwisie którego są setki przykładów na "nadawano przed 1900" i tyle
od takiego stwierdzenia do Bożej Podszewki niedaleko, a potem już z górki
jak lata 40/50 to Bolesław albo Józef - bo Matka Królów etc etc
ilość moich obiekcji zmniejszyłaby się -przynajmniej wyrażanych przy tej okazji - gdyz więcej wysiłku wymagałaby dyskusja z poglądem mniej ostrym -banał
ale jest ciocia bez wąsów i można przeczytać fałszywe twierdzenie "zaczęto nadawać około 1900 roku"- na forum genealogicznym, w serwisie którego są setki przykładów na "nadawano przed 1900" i tyle
od takiego stwierdzenia do Bożej Podszewki niedaleko, a potem już z górki
jak lata 40/50 to Bolesław albo Józef - bo Matka Królów etc etc
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
w USC (a później sądzie) swego czasu nie przeszedł Lucyfer, ale Maryja ..dlaczego nie?
a tak na boku -od kiedy można mówić o silnym, powszechnym kulcie maryjnym? np mającym odzwierciedlenie w "wezwaniach kościołów" - spójrzcie na związek data erygowania i szansa na Mikołaja, Marię, Jana...
pielgrzymki maryjne to też nie średniowiecze, a później
tak - temat jest ciekawy:)
jeśli bym coś zaryzykował to hipotezę roboczą "w drugiej połowie XIX wieku często Marie miały dwa imiona - w tym np Maria Magdalena (choć nie zawsze)"
...bo jakoś na boku pozostaje że Maria (jeśłi nawet biblijna) to niekoniecznie Ta Maria:)
nie wnioski ale sposób argumentowanie mnie dobija:)
P.S. to Belzebub był nie Lucyfer:) a teraz idę przekonfigurowywać komputer, dłuższa nieobecność będzie świadczyła o nikłym umiejętnościach/bądź braku szczęścia -nie o daniu w krzaczory:)
a tak na boku -od kiedy można mówić o silnym, powszechnym kulcie maryjnym? np mającym odzwierciedlenie w "wezwaniach kościołów" - spójrzcie na związek data erygowania i szansa na Mikołaja, Marię, Jana...
pielgrzymki maryjne to też nie średniowiecze, a później
tak - temat jest ciekawy:)
jeśli bym coś zaryzykował to hipotezę roboczą "w drugiej połowie XIX wieku często Marie miały dwa imiona - w tym np Maria Magdalena (choć nie zawsze)"
...bo jakoś na boku pozostaje że Maria (jeśłi nawet biblijna) to niekoniecznie Ta Maria:)
nie wnioski ale sposób argumentowanie mnie dobija:)
P.S. to Belzebub był nie Lucyfer:) a teraz idę przekonfigurowywać komputer, dłuższa nieobecność będzie świadczyła o nikłym umiejętnościach/bądź braku szczęścia -nie o daniu w krzaczory:)
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
A ja nie mam pewności.
Po pierwsze - zapis Maryja stoi w sprzeczności z zaleceniami dotyczącymi nadawania imion wydanymi dla USC.
Po drugie - Polska jest bodajże jedynym krajem na świecie, gdzie imię Maryja oznacza wyłącznie Matkę Boską, a imię Maria jest zwykłym imieniem kobiecym, które można nadac dziecku. Tak to ustaliła RJP jeszcze przed wojną.
t.
Po pierwsze - zapis Maryja stoi w sprzeczności z zaleceniami dotyczącymi nadawania imion wydanymi dla USC.
Po drugie - Polska jest bodajże jedynym krajem na świecie, gdzie imię Maryja oznacza wyłącznie Matkę Boską, a imię Maria jest zwykłym imieniem kobiecym, które można nadac dziecku. Tak to ustaliła RJP jeszcze przed wojną.
t.
