Dyspensa, jak odnaleźć ?

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
kamil_360

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1375
Rejestracja: sob 06 lut 2010, 14:49

Gdzie szukać informacji

Post autor: kamil_360 »

Witam!
Przepraszam, że się wtrącę z innym tematem, ale mam tylko jedno tyci pytanie, czy w akcie urodzenia/małżeństwa jest możliwe, by był podany zawód kobiety?
Mam przesłankę, ze moja praprababcia była nauczycielką, i próbuję to potwierdzić
Dziękuję za odp. i pozdrawiam,
Kamil Śmieszek
AlicjaSurmacka

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 1034
Rejestracja: czw 12 lip 2007, 21:42
Lokalizacja: Radomsko

Gdzie szukać informacji

Post autor: AlicjaSurmacka »

Witaj!
Kamilu, wkleję Ci tłumaczenie całego aktu pradziadka nauczyciela z nauczycielką.
Zorientujesz się jakie dane możesz uzyskać zamawiając taki akt.
167 Proszowice
Działo się w Kielcach dnia szesnastego (dwudziestego ósmego) września tysiąc osiemset osiemdziesiątego pierwszego roku o godzinie siódmej po południu. Oświadczamy, że w obecności świadków starszego referenta Kieleckiego Zarządu Gubernialnego Juliana Wilczyńskiego, brata i głównego opiekuna panny młodej, lat dwadzieścia dziewięć i Emila Lechowskiego, piwowara, lat dwadzieścia cztery, zamieszkałych w Kielcach, zawarto w dniu dzisiejszym religijny związek małżeński między Józefem Surmackim (Józefem Surmackim), lat dwadzieścia cztery, kawalerem nauczycielem Proszowickiej Męskiej Szkoły Podstawowej, synem żyjącego w Radomsku właściciela domu Augustyna i zmarłej jego żony Zofii z domu Królikiewicz, mającym miejsce zamieszkania w osadzie Proszowice i Marianną Nimfą dwóch imion Wilczyńską (Marianną Nimfą Wilczyńską), panną, nauczycielką Proszowickiej Żeńskiej Szkoły Podstawowej, urodzoną w osadzie Pilica, powiatu Olkuskiego, córką byłego urzędnika Józefa Wilczyńskiego i jego żony Wincencji z domu Czernicka, obojga już zmarłych, lat dziewiętnaście, zamieszkałą w osadzie Proszowice, okwiatu Miechowskiego. Związek ten poprzedziły trzy zapowiedzi ogłoszone w Proszowickim kościele parafialnym dwudziestego trzeciego sierpnia (czwartego września), trzydziestego sierpnia (jedenastego września) i szóstego (osiemnastego) tego miesiąca i roku. Pozwolenie, które otrzymał pan młody od Naczelnika Kieleckiej Dyrekcji Szkolnej z dwudziestego piątego lipca tego roku nr 2449 zostało przedstawione w oryginale, pozwolenie dla panny młodej zostało udzielone ustnie przeze jej głównego opiekuna. Nowożeńcy oświadczyli, że nie zawierali umowy przedślubnej. Religijny obrzęd zawarcia związku małżeńskiego został odbyty przez księdza Karola Barcz pełniącego obowiązki proboszcza parafii Kielce za zgodą proboszcza parafii Proszowice księdza Bronisława Mieszkowskiego z ósmego (dwudziestego) tego miesiąca i roku. Akt ten po przeczytaniu, przez nas i obecnych przy tym podpisany. Ks. Karol Barcz urzędnik stanu cywilnego, Józef Surmacki, Maria z Wilczyńskich Surmacka, Julian Wilczyński, Emil Lechowski




Pozdrawiam Alicja
dede43

Sympatyk
Posty: 410
Rejestracja: śr 05 maja 2010, 08:27
Lokalizacja: Wrocław

Re: Gdzie szukać informacji

Post autor: dede43 »

Witaj Marku

Ja dyspensę "warszawską" z 1891 r. odnalazłam w aneksach do małżeństw. Jej zdjęcie cyfrowe za jedyne 3 zł (2 strony) uzyskałam z AP Warszawa poczta mejlową. Moi dziadkowie brali ślub w parafii Św. Andrzeja. Czekałam 3,5 miesiąca.
Pozdrowienia
Danuta
Pilnie poszukuję aktu ślubu Józefa Kwiatkowskiego (1829/32-1884)z Anielą Wrońską(1823-1905) oraz ich aktów urodzenia.
Awatar użytkownika
jakozak

Sympatyk
Adept
Posty: 1394
Rejestracja: wt 14 lip 2009, 11:15
Lokalizacja: gmina Mykanów

Pozwolenie na ślub

Post autor: jakozak »

Mój prapradziadek żenił się w 1869 roku, jako 24 letni kawaler z 24 letnią panną i mimo to potrzebował zgody na ślub z Guberni Piotrkowskiej.
Mój mąż mówi, że najprawdopodobniej, jako urzędnik w magistracie (poborca podatkowy/Brzeziny Łódzkie) podlegał pod wojsko, był na służbie. Czy tak właśnie jest?
Ostatnio zmieniony pt 25 mar 2011, 19:47 przez jakozak, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrowienia. Jola Kozak
Szukam aktów: - zgonu Macieja Podczaskiego ok. 1782 Sandomierz, - chrztu Marianna Opacka c.Stanisława ok.1670, - chrztu Jan Pakielewicz (Panfilowicz) łódzkie ok.1817, - ślubu Podczaskiego z Hadziewiczówną ok. 1720
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Pozwolenie na ślub

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

moim zdaniem:
był w służbie państwowej, choć nie podlegał pod wojsko i stąd wymagana zgoda
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
jakozak

Sympatyk
Adept
Posty: 1394
Rejestracja: wt 14 lip 2009, 11:15
Lokalizacja: gmina Mykanów

Pozwolenie na ślub

Post autor: jakozak »

Bardzo dziękuję.
Pozdrowienia. Jola Kozak
Szukam aktów: - zgonu Macieja Podczaskiego ok. 1782 Sandomierz, - chrztu Marianna Opacka c.Stanisława ok.1670, - chrztu Jan Pakielewicz (Panfilowicz) łódzkie ok.1817, - ślubu Podczaskiego z Hadziewiczówną ok. 1720
Awatar użytkownika
Aftanas_Jerzy

Sympatyk
Posty: 3287
Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52

Post autor: Aftanas_Jerzy »

Witam!
Ciekawy to i obszerny to temat (Może jeszcze ktoś uzupełni o Prusy, Astro-Węgry, przedwojenną Polskę)
A. Pozwolenia dla oficerów
W tamtych czasach, w Rosji takie pozwolenie dla oficerów i podoficerów wydawano na zebraniu korpusu oficerskiego w pułkach. Nie wyrażano zgody na małżeństwo z aktorką o złej reputacji, śpiewaczką z cygańskiego chóru, bez wykształcenia i dobrego wychowania, chociaż narodowość (oprócz żydowskiej), religia (oprócz niechrześcijańskiej), status społeczny i majątkowy nie odgrywały decydującej roli.
Pod względem wymagań, kasta oficerska była bardziej pryncypialna niż obszarnicy, szlachta i patriarchalne kupiectwo. Na przykład brat grafa Lwa Tołstoja ożenił się z cygańską śpiewaczką z jego dworskiego zespołu i to nie wywołało skandalu. Jest cała "genealogia znakomitych rodów wywodząca się z małżeństw z mieszczkami, a nawet pańszczyźnianymi chłopkami. Progenitura taka pochodząca z mezaliansów otrzymywała tylko zmienione nazwiska powstałe z:
1. odcięcia ich części (np. Golicyn na Licyn, de Licyn ; kniaź Dołgorukow na Rukin; baron Oksen-Saksen na Ostienok; Repnin na Repniński, Pnin; Trubieckoj na Biecki; Szeremietiew na Remietiew),
2. tworzenia anagramów (np. Łunaczarskij (minister po rewolucji) - od Czernałuskij, Nibusz od Szubin, Attil od grafa Litta;
3. tworzenie nazwisk nowych m.in. odimiennych (np. Nikitin; Konstantinow - syn w. ks. Konstantego Pawłowicza; Mirotworcew -syn cara Aleksandra III Mirotworca);
B. Urzednicy państwowi - pozwolenie przełożonego wyższego rangą.
C. Katorżnicy - bez prawa zawierania związków małżeńskich do czasu skończenia wyroku.
D. Skazani na zsyłkę (nie na katorgę, a na stałe osiedlenie na określonym terenie) zgoda warunkowa, aż do uzyskania statusu chłopa. Żonaci mogli sprowadzać do siebie żony.
Ciekawy opis kłopotów Bronisława Piłsudskiego http://panda.bg.univ.gda.pl/ICRAP/pl/cv.html
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Gaś_Adam

Członek PTG
Posty: 45
Rejestracja: śr 29 lip 2009, 13:05
Lokalizacja: Głogów

Post autor: Gaś_Adam »

Ja się spotkałem z taką sytuacją, że wszyscy, którzy brali ślub, mieli zapisaną zgodę rodziców.
Zabór austriacki, okolice Sandomierza.

Adam
Awatar użytkownika
jakozak

Sympatyk
Adept
Posty: 1394
Rejestracja: wt 14 lip 2009, 11:15
Lokalizacja: gmina Mykanów

Post autor: jakozak »

Bardzo ciekawe to co napisałeś, Jerzy. Dziękuję Ci bardzo.
Pozdrowienia. Jola Kozak
Szukam aktów: - zgonu Macieja Podczaskiego ok. 1782 Sandomierz, - chrztu Marianna Opacka c.Stanisława ok.1670, - chrztu Jan Pakielewicz (Panfilowicz) łódzkie ok.1817, - ślubu Podczaskiego z Hadziewiczówną ok. 1720
s_szpilska

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: czw 12 sty 2012, 18:13
Lokalizacja: Kalisz Pomorski

Małżeństwo między kuzynami

Post autor: s_szpilska »

Czy ktoś z Państwa orientuje się może jak bywało ze zgodą na małżeństwo "kuzynów". Rodzice małżonków było rodzonym rodzeństwem.

Ślub mniemam, że był w latach 1920/1932. Babcia rodziła się w 1932 roku więc zakładam, że pradziadkowie byli po ślubie.

Niestety pewności żadnej nie mam. Na razie nie dotarłam do żadnych dokumentów.

Czy potrzebowali zgody ówczesnego biskupa czy innej władzy?
Będę wdzięczna za odpowiedzi bądź też podpowiedzi:)

Sylwia
zetka

Sympatyk
Adept
Posty: 459
Rejestracja: wt 08 sty 2008, 11:27

małżeństwo między kuzynami

Post autor: zetka »

Wg mnie zawsze w takich przypadkach czyli przy czwartym stopniu pokrewieństwa trzeba uzyskać dyspense od biskupa ( teraz tak jest wg prawa Kanonicznego) być może w 1932 roku też było podobnie.
Pozdrawiam
Żaneta
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja

małżeństwo między kuzynami

Post autor: Bozenna »

Wedlug prawa kanonicznego to byl drugi stopien pokrewienstwa. Dyspensa biskupa byla konieczna. Numer dyspensy bedzie wpisany w akcie slubu. Kopia dyspensy bedzie (jesli sie zachowala) w archiwum diecezji lub dolaczona do aneksow slubu.
W prawie cywilnym stopien pokrewienstwa byl inaczej obliczany. Pewnie tak jak podala Zaneta.
Pozdrowienia,
Bozenna
dpawlak

Nieaktywny
Posty: 1422
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 22:28

małżeństwo między kuzynami

Post autor: dpawlak »

Polecam:
http://www.opoka.org.pl/biblioteka/T/TA ... ie_04.html
zwłaszcza ustęp o pokrewieństwie bocznym.
W latach dwudziestych i trzydziestych obowiązywał Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r.
Wówczas dyspensy wymagało również pokrewieństwo 5 i 6 stopnia (dziś już nie).
Jeśli odnajdziesz akt ślubu, powinna być w nim wzmianka o dyspensie,
być może w alegatach do tego ślubu będzie również sam dokument dyspensy wystawiony przez kurię.
Jednak już po nazwiskach rodowych rodziców zorientujesz się, które z nich było rodzeństwem.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
zetka

Sympatyk
Adept
Posty: 459
Rejestracja: wt 08 sty 2008, 11:27

Re: małżeństwo między kuzynami

Post autor: zetka »

Bozenna pisze:Wedlug prawa kanonicznego to byl drugi stopien pokrewienstwa. Dyspensa biskupa byla konieczna. Numer dyspensy bedzie wpisany w akcie slubu. Kopia dyspensy bedzie (jesli sie zachowala) w archiwum diecezji lub dolaczona do aneksow slubu.
W prawie cywilnym stopien pokrewienstwa byl inaczej obliczany. Pewnie tak jak podala Zaneta.
Pozdrowienia,
Bozenna
Przy wspólnym dziadku mamy pokrewieństwo czwartego stopnia.

http://www.kosciol.pl/article.php/20060524104600687
Pozdrawiam
Żaneta
dpawlak

Nieaktywny
Posty: 1422
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 22:28

Re: małżeństwo między kuzynami

Post autor: dpawlak »

Żanetko. Kościół stosował na przestrzeni wieków różne komputacje, sposoby liczenia stopnia pokrewieństwa. Raz germańską, raz rzymską. Współcześnie stosowana jest rzymska, jednak Kodeks Prawa Kanonicznego z 1917 r. posługiwał się komputacją germańską.
Tak więc pokrewieństwo stopnia 4 liczone współcześnie, to ówczesne pokrewieństwo stopnia 2 równego.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”