Volumina legum jako "trop"

Szlachectwo, heraldyka

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen

Awatar użytkownika
Łucja

Sympatyk
Posty: 1866
Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
Lokalizacja: Warszawa

Volumina legum jako "trop"

Post autor: Łucja »

Jest takie źródło dla wielu nazwisk, jak Volumina Legum. Postanowiłam się nad nim "pochylić", googlebooks to umożliwia dzisiaj.
Szukam po omacku Wierzyckich (i mam już czasami tego dość, że wciąż tylko po omacku). Jakiś Michał Wierzycki pojawia się tutaj:
http://books.google.pl/books?id=UZ6PAAA ... ki&f=false

Czytam i są to czasy przed wyborem Stanisława Poniatowskiego na króla, rok 1763 lub 1764, w dokumencie jest 17.04.1763, ale obawiam się, że może chodzić o 1764 (inne dokumenty i bardziej pasuje).
Rozdzierający serce manifest, ogólnie o tym, że się nic nie podoba,"ostatnie tchnienie I Rzeczypospolitej" i podpis być może mojego przodka (bardzo być może).
Zastanawiam się co z tym dalej zrobić, czy jest to jakiś trop?
Korzystał ktoś z Państwa z Volumina Legum jako źródła informacji wyjściowej żeby drążyć dalej?

- Spostrzegam, że nazwisko pojawia się w otoczeniu być może powiatu upickiego. To znaczy przy niektórym nazwiskach są funkcje, urzędy, i są one "upickie" w tym miejscu.
Czy to znaczy, że "mój" też był upicki?

- Jednym z pierwszych nazwisk podpisujących ów manifest jest Stanisław Ciołek Poniatowski (przyszły król!), konkretnie jest drugi, po Michale Ogińskim. Mogę sobie nawet odliczyć, którym będzie domniemany "mój", na oko w drugiej setce. Co to znaczy wplątać się w historię w odpowiednim momencie.

- Czy ważne mogą być dokładnie sąsiednie nazwiska? Jak oni się tam podpisywali? Działo się w Wilnie wszystko (17.04.1763 ale nie wiem czy nie powinno być 1764), ale przyjechali do Wilna i składali podpisy? Czy ktoś jeździł w terenie i zbierał podpisy, być może były lokale zgromadzenia (jest tam coś nawet wspomniane). Może te sąsiednie nazwiska to nazwiska sąsiadów?
Czy ktoś z Państwa badał taki trop? Via Volumina Legum?

Z Forum to widzę: Rudziecki, Stankiewicz nazwiska są blisko, jest też Dziewoczko, co kilka lat temu ktoś pytał o takie czy podobne nazwisko na forum. Dla mnie ciekawe jest akurat Staszkiewicz, że to jednak może być trop (albo kolejna zmyła).
Co do "zmyły", już doczytałam, że następny manifest, podpisywany w takim samym składzie następnego dnia (jednak 1763), podpisuje "Wirszycki". I bądź tu mądry!!! Drążyć dalej i tyle, nie ma lekko.


Łucja
Awatar użytkownika
Szczerbiński

Sympatyk
Posty: 777
Rejestracja: pt 19 paź 2007, 12:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Volumina legum jako "trop"

Post autor: Szczerbiński »

Witam!
Ja tylko mogę Pani podpowiedzieć, że z tego co wiem (na dzień dzisiejszy), to Wierzycki (2 rody) i Wirszycki (1 ród) to są różne rody. Pozdrawiam Jerzy
Awatar użytkownika
Łucja

Sympatyk
Posty: 1866
Rejestracja: sob 05 maja 2007, 21:06
Lokalizacja: Warszawa

Volumina legum jako "trop"

Post autor: Łucja »

No tak, ale u mnie mówi się o "zmianie nazwiska". Jakie było? Wężycki/Wieszczycki/Wirszycki, itd., itd. A może jakieś żydowskie? Nie wiem!! Ten trop pociągnę, litewski, tylko muszę się "skupić". Błądzenie jest urocze, nie wiem gdzie dojdę, czy w ogóle gdzieś dojdę. Brakuje wiedzy historycznej, na przykład o tym jak było postrzegane przez Polaków z poza Królestwa Polskiego jego utworzenie w 1815 r., czy to była "Polska" i ciągnęli tutaj? Nie każdy temat da się "rozgryźć", podejrzewam, że mój do takich należy niestety, staram się więc skupić na "błądzeniu" i że wszystko jest OK, genealogia to tylko pretekst do poznawania historii (w moim przypadku).
Wirszycki to Wieniawa, prawda? Już zobaczyłam, że pewne informacje, które mam o Wierzyckim, czasami pojawiają się w wersji "Wirszycki", na przykład z okolic Wilna z II wojny światowej to nazwisko.

Łucja
Awatar użytkownika
Szczerbiński

Sympatyk
Posty: 777
Rejestracja: pt 19 paź 2007, 12:07
Lokalizacja: Zielona Góra

Volumina legum jako "trop"

Post autor: Szczerbiński »

Wirszycki to herb Wieniawa;
Wierzycki1 to herb Świnka - 1657 krakowskie;
Wierzycki2 to h. Grzymała;
Wężycki h. Gierałt - 1730 Podole;
Wieszczycki1 to h. Grzymała - 1586, lubelskie, witebskie - ciekawostka: Jan (1702 r. witebskie) Szczerbiński miał za sobą Konstancję Wieszczycką;
Wieszczycki2 to h. Lubicz - 1698 gostyńskie.
Błądzenie jest rzeczywiście urocze, poznaje się wtedy rzeczy nieznane, czasami wręcz zaskakujące (ale często prowadzi na manowce).
Przy okazji: Kwiatkowskich - było 15 rodów ...
Pozdrawiam Jerzy
PS. Volumina Legum to bardzo cenne źródło informacji, jednak potrzeba trochę czasu, by je starannie rozpracować. Ja zamierzam przestudiować tą pozycję na samym końcu. Będzie to świetna konfrontacja z wiadomościami zebranymi z innych źródeł.
Sokolnicki_Krzysztof

Sympatyk
Posty: 252
Rejestracja: pn 07 gru 2009, 13:22
Kontakt:

Post autor: Sokolnicki_Krzysztof »

Dzień dobry, w Volumina Legum są spisy posłów elekcyjnych. Każdy spis według mnie był tworzony zgodnie z przynależnością terytorialną województwo, powiat gmina. Rozpoznałem tą zależność szukając informacji o moich przodkach Sokolnickich. W województwie płockim mój 5xpradziadek Eustachi Sokolnicki występuje w obecności sąsiadów ze wsi i gminy oraz powiatu wszyscy wymienieni w okolicach jego osoby pochodzą z powiatu mławskiego. Dało mi to przekonanie, że musze poszukiwać w okolicznych parafiach. Przypuszczam, że dotyczy to również innch regionów opisanych w Volumina Legum.
Z poważaniem, Krzysztof Sokolnicki
ODPOWIEDZ

Wróć do „Szlachta, herbarze”