Znaczenia słów, jaki to stan, zawód? - j. polski

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6301
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Dziękuję Basiu za ciekawostkę.

Pozdrawiam
Aneta
Jones_Magdalena

Sympatyk
Posty: 51
Rejestracja: czw 13 sie 2009, 11:10

Post autor: Jones_Magdalena »

Może znajdziesz coś ciekawego na ten temat tutaj:

www.organy.art.pl/bibliografia.php

Pozdrawiam. Magda
mdanka

Sympatyk
Posty: 205
Rejestracja: pt 06 cze 2008, 02:01
Lokalizacja: ORNETA

Post autor: mdanka »

Witam potomków organistów( czy organistych?)
Mój pradziadek Andrzej Ziemiński w wieku 22 lat był już na parafii w Mokowie. Babci 2 bracia również organiastowali. Trzech wnuków nauczył też , a zmoim dziadkiem Książakiem to się odbyło tak: pradziadek zapytał : panie Józefie, jak weźmie pan moją Mariannę ( moja babcia) za żonę to nauczę pana organistowania. No i stało się! To przyuczanie moge zrozumieć ale zagadką pozostaje jak doszedł do tej profesji pradziadek Andrzej Ziemiński - bo był przecież synem parobka dworskiego!!! Prawdą jest, że organista biedę klepał ( pradziadek miał 13 dzieci a dziadek 17) ale jaki jest status społeczny parobka a jaki organisty! Może był takim" Jankiem Muzykantem"? Tego niestety nigdy się już nie dowiem.
Pozdrawiam serdecznie wszyystkich potomków organistych (czy organistów? nie wiem jak się prawidłowo mówi)
Danuta Matczak
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6301
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Witajcie

bardzo dziękuję za kolejne ciekawostki ;)
Myślę, że coś na temat naszych organistów być może znalazłoby się w aktach parafii bądź konsystorskich.
W moim przypadku to świeżo zidentyfikowany przodek, tak więc dopiero rozpoczynam poszukiwania z nim związane.

Pozdrawiam serdecznie
Aneta
Awatar użytkownika
antares

Sympatyk
Posty: 33
Rejestracja: czw 10 gru 2009, 01:06
Lokalizacja: Zagłębie Dąbrowskie

Post autor: antares »

Kolejna ciekawostka:
Ojciec Władysława Reymonta, Józef Rejment, też "robił za" organistę:
http://www.genealodzy.czestochowa.pl/pl ... a-reymonta

Kazimierz
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6301
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Dziękuję bardzo za ten przykład !

Pozdrawiam
Aneta
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Bozenna »

Anetko,
Jeszcze jedna ciekawostka:
Moj 4 x pradziadek organista w parafii Boleslaw miedzy 1800 a 1825 rokiem, nastepnie organista w parafii Gnojno, byl pismienny. Corki rodzily mu sie w latach 1803-1818. Wszystkie dziewczynki umialy pisac i same podpisywaly swe akty slubow.
Zawod organisty przeszedl na jego syna.
Serdecznosci,
Bozenna
Awatar użytkownika
Kaczmarek_Aneta

Sympatyk
Legenda
Posty: 6301
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 7 times

Post autor: Kaczmarek_Aneta »

Witaj Bożenko,

tak więc i ja mam nadzieję, że mój Dominik był kimś nietuzinkowym i że opis podany przez Asię (patrz link do GenPol-u) nie dotyczył mojego przodka ;)
Skromne uposażenie, które często nie wystarczało na utrzymanie rodziny powodowało, że niewielu zdolnych muzyków decydowało się na objęcie posady organisty. Stąd też bardzo często stanowili oni przedmiot ironicznych, nierzadko rubasznych wierszyków i dowcipów. O wielu z nich mówiono, że grają jak umieją, a śpiewają jak mogą. Nazywano ich miechodmuchami czy bożydudami; uchodzili oni bowiem za synonim nieuctwa i analfabetyzmu. Jeszcze w latach 20. XX wieku ponad 50% z nich nie miało nawet wykształcenia z zakresu szkoły powszechnej.
Pozdrawiam serdecznie
Aneta
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2477
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Bozenna »

Anetko,
Z moich zbiorow:
lata 1810-1825 parafia Biala (Czestochowa) organista Pawel Baranski, oczywiscie pismienny, wystepuje jako swiadek w prawie wszystkich aktach urodzenia dzieci mojego 3 x pradziadka, dziedzica Nowej Wsia. To nie mogl byc tylko wybor z koniecznosci, gdyz swiadkow i chrzestny za kazdym razem jest kilku, to byl celowy wybor.
Identyczna sytuacja, o jedno pokolenie pozniej, w parafii Miedzyrzec Podlaski, w latach 1853-1875. Swiadkow i chrzestny wiecej niz prawo przewidywalo, ale zawsze tez organista tej parafii i tez pismienny.
Latwo byloby wywnioskowac, ze byl "pod reka", ale raczej wyglada na to, ze byl " z wyboru".
Serdecznosci,
Bozenna
Awatar użytkownika
wołczuch

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 296
Rejestracja: śr 26 sie 2009, 07:43
Lokalizacja: o!polskie

Post autor: wołczuch »

Proszę o pomoc w rozszyfrowaniu zawodu
żołnierz

http://www.grodekjagiellonski.republika ... e_783c.JPG
Szukam informacji na temat miejscowości:
Gródek Jagielloński, Rodatycze, Wołczuchy i okolic
Wąwolnica, Skrudki, Garbów
Zakliczyn k. Myślenic
Malrom

Sympatyk
Posty: 8003
Rejestracja: czw 01 gru 2011, 20:24
Otrzymał podziękowania: 25 times

Post autor: Malrom »

ja odczytuję to tak:
miles de Rosenberg petiit ut quae pater in scriberetur

żołnierz z Rosenbergu poprosił ojca na piśmie
[o zgodę na swój slub lub ojca narzeczonej?]
może się mylę , proszę ewentualnie poprawić poprawić,
pozdrawiam,
Roman M.
Awatar użytkownika
wołczuch

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 296
Rejestracja: śr 26 sie 2009, 07:43
Lokalizacja: o!polskie

Post autor: wołczuch »

A jakie to zawody

1) wydaje mi się że kucharz
http://www.vertallen.republika.pl/Rodatycze_827Z.JPG

2) ??
http://www.vertallen.republika.pl/Rodatycze_828.JPG
ciekawe że przeżył 101 lat :)
Worwąg_Sławomir

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 999
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:10

Post autor: Worwąg_Sławomir »

Pozdrawiam
Sławek Worwąg
Worwąg_Sławomir

Nieaktywny
Nowicjusz
Posty: 999
Rejestracja: pn 15 lis 2010, 20:10

Post autor: Worwąg_Sławomir »

wołczuch pisze:A jakie to zawody

1) wydaje mi się że kucharz
http://www.vertallen.republika.pl/Rodatycze_827Z.JPG

2) ??
http://www.vertallen.republika.pl/Rodatycze_828.JPG
ciekawe że przeżył 101 lat :)
2) quondam silvarum magister - niegdyś nadleśniczy (albo coś w podobie)
Pozdrawiam
Sławek Worwąg
Awatar użytkownika
wołczuch

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 296
Rejestracja: śr 26 sie 2009, 07:43
Lokalizacja: o!polskie

Post autor: wołczuch »

Dziękuję, ten zawód jest popularny nie mogę znaleźć odpowiednika na literę M
http://www.grodekjagiellonski.republika ... ze_842.JPG
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”