Słownik polskich imion pisanych cyrylicą w metrykach XIXw
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen
- Fronczak_Waldemar

- Posty: 676
- Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
- Lokalizacja: Łódź
Słownik polskich imion pisanych cyrylicą w metrykach XIXw
Na stronach TGCP zamieściliśmy bardzo przydatny słownik polskich imion pisanych cyrylicą. Słownik powstał w oparciu o zapisy z metryk XIX wieku z terenu Królestwa Polskiego. Autorem jest Jerzy Cieśla.
To kolejna przydatna pozycja w podręcznym arsenale genealoga amatora.
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
To kolejna przydatna pozycja w podręcznym arsenale genealoga amatora.
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
Słownik polskich imion pisanych cyrylicą w metrykach XIXw
Witajcie
To do tego pomocnika dodam wcześniejszą pracę Grześka Gawdzika z Lubelskiego TG i mamy dzięki temu ciekawe zestawienie :
Imiona żeńskie : http://ltg.pl/content/view/233/53/
Imiona męskie : http://ltg.pl/content/view/232/53/
Pozdrawiam
Piotrek
To do tego pomocnika dodam wcześniejszą pracę Grześka Gawdzika z Lubelskiego TG i mamy dzięki temu ciekawe zestawienie :
Imiona żeńskie : http://ltg.pl/content/view/233/53/
Imiona męskie : http://ltg.pl/content/view/232/53/
Pozdrawiam
Piotrek
- Fronczak_Waldemar

- Posty: 676
- Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
- Lokalizacja: Łódź
Znam te słowniki, jednak różnica pomiędzy dotychczasowymi opracowaniami, a tym co zrobił Jurek Cieśla, jest dość istotna.
Otóż wszystkie dotychczasowe wykazy imion zostały skonstruowane, jako kompilacja oficjalnych wydawnictw słownikowych i zawierają imiona polskie oraz ich rosyjskie odpowiedniki. Natomiast praca Jurka opiera się o analizę 1,5 tys. metryk XIX wiecznych, które tłumaczył, pomagając genealogom na Forgenie, Genopolu i Genealodzy.pl.
Jest więc zbiorem imion polskich zapisanych w metrykach przy użyciu liter rosyjskich i to sprzed reformy alfabetu.
W mojej osobistej ocenie jest to pozycja o wiele bardziej przydatna dla wszystkich, którzy toczą boje z metrykaliami Kongresówki, bo stanowi rodzaj ściągi. Słowniczek obejmuje około 250 polskich imion i ponad 500 wersji ich pisowni stosowanej w aktach metrykalnych.
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
Otóż wszystkie dotychczasowe wykazy imion zostały skonstruowane, jako kompilacja oficjalnych wydawnictw słownikowych i zawierają imiona polskie oraz ich rosyjskie odpowiedniki. Natomiast praca Jurka opiera się o analizę 1,5 tys. metryk XIX wiecznych, które tłumaczył, pomagając genealogom na Forgenie, Genopolu i Genealodzy.pl.
Jest więc zbiorem imion polskich zapisanych w metrykach przy użyciu liter rosyjskich i to sprzed reformy alfabetu.
W mojej osobistej ocenie jest to pozycja o wiele bardziej przydatna dla wszystkich, którzy toczą boje z metrykaliami Kongresówki, bo stanowi rodzaj ściągi. Słowniczek obejmuje około 250 polskich imion i ponad 500 wersji ich pisowni stosowanej w aktach metrykalnych.
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
- Fronczak_Waldemar

- Posty: 676
- Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
- Lokalizacja: Łódź
Myślę, że prędzej docenią to użytkownicy niźli specjaliści, bowiem praktyczność opracowania Jurka widoczna jest "gołym okiem" nawet dla osób nie znających rosyjskiego.
W powoływanym przez Ciebie słowniczku znajdujemy np. jedną formę słownikową odpowiadającą naszej Agnieszce, to Агнесса.
W metrykach spotkać można bardzo różne warianty zapisu tego imienia, niekoniecznie zgodnych z poprawnością słownikową.
Jurek przytacza tu wszystkie warianty, jakie spotkał podczas tłumaczeń.:
Агнеса
Агнесса
Агнешка
Агніъшка
Takie różnice dotyczą wielu imion i na tym polega właśnie siła tego słownika
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
W powoływanym przez Ciebie słowniczku znajdujemy np. jedną formę słownikową odpowiadającą naszej Agnieszce, to Агнесса.
W metrykach spotkać można bardzo różne warianty zapisu tego imienia, niekoniecznie zgodnych z poprawnością słownikową.
Jurek przytacza tu wszystkie warianty, jakie spotkał podczas tłumaczeń.:
Агнеса
Агнесса
Агнешка
Агніъшка
Takie różnice dotyczą wielu imion i na tym polega właśnie siła tego słownika
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
Owszem,praca bardzo ciekawa i stanowi świetne uzupełnienie słownika opracowanego przez Grzegorza.
Cóż,moim zdaniem,osoby,które nie znają języka rosyjskiego i tak będą miały problem, bo nie znając cyrylicy nie będą w stanie odczytać żadnego wariantu,tym bardziej,że druk różni się i to bardzo, od pisma odręcznego.
Teraz,po zapoznaniu się z opracowaniem słownika Jerzego sama mam problem,bo co to znaczy,że Joanna to Joanna, a czasem Janina?
Pozdrawiam
Ewa
Cóż,moim zdaniem,osoby,które nie znają języka rosyjskiego i tak będą miały problem, bo nie znając cyrylicy nie będą w stanie odczytać żadnego wariantu,tym bardziej,że druk różni się i to bardzo, od pisma odręcznego.
Teraz,po zapoznaniu się z opracowaniem słownika Jerzego sama mam problem,bo co to znaczy,że Joanna to Joanna, a czasem Janina?
Pozdrawiam
Ewa
- Fronczak_Waldemar

- Posty: 676
- Rejestracja: śr 28 cze 2006, 23:44
- Lokalizacja: Łódź
???????????????Owszem,praca bardzo ciekawa i stanowi świetne uzupełnienie słownika opracowanego przez Grzegorza.
Czy aby nie za mocne partykularyzmy przemawiają za taką opinią?
Bronić swego, to chwalebne, ale nie trzeba bronić, gdy nikt nie atakuje.
To są dwie zupełnie różne prace. Grzegorz zrobił wypisy z "Wielkiego słownika rosyjsko-polskiego" i chwała Mu za to. Ale tam są podane rosyjskie odpowiedniki polskich imion, podczas gdy u Jerzego, są to imiona polskie zapisywane przez administrację zaborcy w ich języku!!!
Jerzy zrobił swoje opracowanie na podstawie analizy setek oryginalnych metryk XIX wiecznych, które bezinteresownie tłumaczy min. na tym forum i na Forgenie, a wcześniej na Genpolu.
Podkreślam tu z całą stanowczością, że przydatność takiego słownika opartego o zruszczone formy polskich imion w naszych poszukiwaniach jest większa, niźli literacko poprawne formy słownikowe.
W większości szukamy osób pochodzenia polskiego z imionami zapisanymi w cudaczny sposób, a nie rodzin rosyjskich, które miały imiona czysto rosyjskie, łatwe do odnalezienia w ogólnodostępnych słownikach.
Nie podważam wartości pracy Grzegorza. Wątek ten poświęciłem nowemu opracowaniu zrobionemu na podstawie XIX wiecznych źródeł, nie oceniając innych publikacji dostępnych w sieci.
Dopiero "podczepienie" przez Piotra informacji o tym, że na Waszej stronie jest podobne opracowanie, wymusiło wskazanie istotnych różnic (ale nie oceny).
Pisząc, że praca Jurka jest uzupełnieniem pracy Grzegorza, szeregujesz je, a to wbrew pozorom, zupełnie inne kategorie.
Nie rozumiem tego stwierdzenia. Przecież chcąc korzystać ze słowniczka zrobionego przez Grzegorza, osoby nie znające cyrylicy napotkają takie same trudności.Cóż,moim zdaniem,osoby,które nie znają języka rosyjskiego i tak będą miały problem, bo nie znając cyrylicy nie będą w stanie odczytać żadnego wariantu,tym bardziej,że druk różni się i to bardzo, od pisma odręcznego.
Pozdrawiam
Waldemar Fronczak
- Cieśla_Jerzy

- Posty: 1161
- Rejestracja: pn 25 gru 2006, 10:41
- Lokalizacja: Olsztyn
Po prostu samo życie. W przeważającej większości zapis w metrykach "Joanna" oznaczał "Joannę". Były jednak pojedyńcze przypadki, gdy na oznaczenie polskiego imienia "Janina" księża pisali cyrylicą "Joanna". Dlatego użyłem słowa "czasem", aby zwrócić uwagę, iż może wystąpić i taki przypadek.Ewa_Drwal pisze: ... Teraz,po zapoznaniu się z opracowaniem słownika Jerzego sama mam problem,bo co to znaczy,że Joanna to Joanna, a czasem Janina?Pozdrawiam Ewa
Jerzy Cieśla
Cieśla - Kownacica, Bednarczyk - Leonów
powiat garwoliński
Cieśla - Kownacica, Bednarczyk - Leonów
powiat garwoliński
Zupełnie nie rozumiem po co ta dyskusja, czy ktoś gani którąś z prac? Czy my z Ewą oceniamy pracę Jerzego? Dajcie spokój bo się zaczyna robić trudna sytuacja. Jeśli jeszcze do Was nie doszło to wyjaśnię jeszcze raz. Podając informację pod Twoim wpisem Waldku, miałem za zadanie wskazać że w sieci jest już jedno z takich opracowań i razem z pracą Jerzego tworzy fajne ZESTAWIENIE. Rozumiesz te słowo?? Czy w tym wyrażeniu jest jakieś "Bronienie swego" lub krytykowanie?
Szkoda mi czasu na większe wyjaśnienia. Chcecie, możecie jeszcze 20 postów na ten temat napisać, tylko że będzie to monolog- ja już kończę wypowiedz.
Piotrek
Szkoda mi czasu na większe wyjaśnienia. Chcecie, możecie jeszcze 20 postów na ten temat napisać, tylko że będzie to monolog- ja już kończę wypowiedz.
Piotrek
Ojej,Waldku! ja nie czuję się atakowana i nie odczuwam potrzeby bronienia czegokolwiek,więc wybacz,ale napiszę krótko.Ktoś kto nie zna cyrylicy nie poradzi sobie ani ze słownikiem,który jest na stronie LTG ani z tym,który jest na stronie TGCP,bo jak?Piszesz,że z opracowaniem Jurka poradzą sobie nawet ci co nie znają języka i to jest "praktyczność" widoczna gołym okiem.No,sorry,ale jakim cudem?To na TGCP jest jakiś magiczny słownik?
Zabawne,że nie można napisać o czymś co jest na LTG żeby nie otrzymać zaraz całego wykładu o atakowaniu,niezrozumieniu itd,itd.
Jurku wszystko się zgadza,ale kiedy mam w metryce zapis Joanna/cyrylicą/ i brak jest zapisu po polsku to skąd mam wiedzieć,że może to być Janina?
Obu Was przepraszam bo widzę,że nie lubicie dyskusji i faktycznie lepiej skończmy tę mało inspirującą dyskusję.
Pozdrawiam
Ewa
Zabawne,że nie można napisać o czymś co jest na LTG żeby nie otrzymać zaraz całego wykładu o atakowaniu,niezrozumieniu itd,itd.
Jurku wszystko się zgadza,ale kiedy mam w metryce zapis Joanna/cyrylicą/ i brak jest zapisu po polsku to skąd mam wiedzieć,że może to być Janina?
Obu Was przepraszam bo widzę,że nie lubicie dyskusji i faktycznie lepiej skończmy tę mało inspirującą dyskusję.
Pozdrawiam
Ewa
- Piotr_Młynarczyk

- Posty: 59
- Rejestracja: wt 27 cze 2006, 16:31
- Lokalizacja: Wilcza Góra/Lesznowola (TGCP)
- Kontakt:
Dla jasności tylko wtrącę, że Jurek Cieśla nie jest członkiem TGCP, a tylko poprosił o umożliwienie prezentacji swojej pracy w sieci, by się z nią podzielić - stąd słownik przez niego stworzony gościnnie został zamieszczony na naszym serwerze i stronie. Nie wiem skąd u Ciebie Ewo sugerowanie, że chodzi o jakąś rywalizację między stronami stowarzyszeń regionalnych.
Powyższa dyskusja jest zbędna, bo to coś jak gadanie o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocy.
A co do Joanny/Janiny to przecież oba imiona mają to samo źródło w łacińskim odpowiedniku imienia Jan (Joannes) dla kobiety - nie będziemy wiedzieć w zapisie cyrylicą czy mamy do czynienia z Joanną czy z Janiną jeśli nie będzie obok po polsku wprost napisane, że chodzi o Janinę. Zdecydowana większość to jednak Joanna.
Pozdrawiam Piotrek
Powyższa dyskusja jest zbędna, bo to coś jak gadanie o wyższości świąt Bożego Narodzenia nad świętami Wielkanocy.
A co do Joanny/Janiny to przecież oba imiona mają to samo źródło w łacińskim odpowiedniku imienia Jan (Joannes) dla kobiety - nie będziemy wiedzieć w zapisie cyrylicą czy mamy do czynienia z Joanną czy z Janiną jeśli nie będzie obok po polsku wprost napisane, że chodzi o Janinę. Zdecydowana większość to jednak Joanna.
Pozdrawiam Piotrek
-
witek_mazuchowski

- Posty: 37
- Rejestracja: wt 23 paź 2007, 21:09
Osobie która nie zna cyrylicy, która nie wie, że ros. H to polskie N, P to R, żaden słownik nie będzie pomocny. Osoba taka będzie poruszać się po słowniku na zasadzie podobieństwa tego co wydaje jej się że widzi w oryginale aktu pisanego, a tym co wydaje jej się że widzi w słowniku imion.Ewa_Drwal pisze:Ktoś kto nie zna cyrylicy nie poradzi sobie ani ze słownikiem,który jest na stronie LTG ani z tym,który jest na stronie TGCP,bo jak?Piszesz,że z opracowaniem Jurka poradzą sobie nawet ci co nie znają języka i to jest "praktyczność" widoczna gołym okiem.No,sorry,ale jakim cudem?
Praca Jerzego próbuje pokazać, że np. Ондрей nie jest jakimś rosyjskim "ondraszkiem", Иванъ nie koniecznie musi być Iwanem lecz Janem, w innym miejscu ten sam Jan może być wykaligrafowany jako Янъ lub Іоаннъ.
Mając na względzie właśnie doświadczenie Jerzego, napotykając na Іоанна można mieć na uwadze, że w innym akcie owa Joanna może okazać się Janiną. Takie doświadczenie nie wpędza w konsternację i nie pozwala pochopnie, na podstawie jednego zapisu arbitralnie ustalać imienia osoby. Dopiero weryfikacja innych aktów pozwoli na rozstrzygnięcie czy Іоанна to faktycznie Joanna.Ewa_Drwal pisze: Jurku wszystko się zgadza,ale kiedy mam w metryce zapis Joanna/cyrylicą/ i brak jest zapisu po polsku to skąd mam wiedzieć,że może to być Janina?
Ewa
Bez doświadczenia włożonego przez Jerzego, poszlibyśmy po linii najmniejszego oporu i przylepili Janinie imię Joanny a potem drapali w głowę czemu dziadek miał 2 żony
Dyskusja stara, ale mam coś nowego, coś co dotyczy imienia.
Czy ktoś się spotkał z imieniem Auxylianna ? bo ja tak i nie wiem co to takiego.
Pozdrawiam wszystkich.
Jacek Drożdżeński
Czy ktoś się spotkał z imieniem Auxylianna ? bo ja tak i nie wiem co to takiego.
Pozdrawiam wszystkich.
Jacek Drożdżeński
Ostatnio zmieniony czw 28 sie 2008, 12:45 przez optyma, łącznie zmieniany 1 raz.