Tablica ogłoszeń, pomoc w poszukiwaniu osób i rodzin; Poszukuję Nazwiska „Moje konto” - „Moje nazwiska ” ; w tytule tematu proszę napisać "nazwisko i imię" lub "nazwiska i imiona" poszukiwanych osób, rodzin
Witam.
Proszę mnie nie potraktować ostro, ale chciałbym się spytać, czy ktoś ma dostęp do tej bazy danych.
Chętnie bym zakupił abonament, lecz nie wiem czy nie wyrzucę tych pieniędzy, na rzecz mi niepotrzebną.
Mianowicie chodzi mi czy ktoś mógłby dla mnie sprawdzić czy konkretne 2 osoby tylko figuruje w tej bazie, żebym miał pewność że wykupienie abonamentu na coś mi się przyda.
Osoba ta to Wit Dębski, syn Marcina Dębskiego.
Dzisiaj natrafiłem na poszlakę, która wskazywałaby na pochodzenie ich od Kazimierza z Dębego Dębskiego herbu Radwan.
Czy odnajdę ich rodowody w Wielkiej Genealogii Minakowskiego?
Nie proszę tutaj o podawanie mi obfitych informacji, tylko czy figurują tam te osoby.
Znajdziesz min: Rodzina: Dębski (także: Dembski)
Herb: Radwan
Gniazdo: z Dembego v. Dębego w ziemi czerskiej
Artykuł 4.414 (pozycji: 357, różnych osób: 234, w tym z rodziny: 159)
Pozdrawiam,
Waldemar
Bardzo Panu dziękuję, lecz czy znajdę tam mojego Marcina i Wita?
Jeśli nie, to nie mam żadnego powodu, oprócz obejrzenia ogromu tej pracy, by ją kupić.
Dane matki są bardzo skąpe, jest to po prostu Katarzyna, przed którą pisano literkę G, co znaczy że była szlachcianką, niewiem niestety jak się nazywała z domu. Mieli z Marcinem synów: Wita, Szymona (ur.1767 w Chrobrzu) i Pawła. Reszta nie wiem gdzie się rodziła, podobno na Ukrainie. Legenda rodzinna niesie że przodkowie posiadali majątki w okolicach Jędrzejowa (tj. Grudzyny, Zagaje, Zegartowice), oraz Pińczowa (Chroberz, Wojsławice), chciałem się upewnić jako że dowiodłem że byli ze szlachty, przeglądając księgi hipoteczne majątku Wojsławice i tam występował Kazimierz de Dębe Dębski, a także Andrzej Dąbski, więc byli o takich samych nazwiskach co moi przodkowie tj. Wit Dębski i Marcin Dębski.
Niestety nie mogę przejrzeć innych akt hipotecznych wyżej wymienionych wsi, ponieważ jak głosi rodzinna legenda zostały zniszczone przez Józefa (Aleksandra już nie pamiętam którego dokładniej) Wielopolskiego, który był zwolennikiem Rosji, (a mój przodek działał organizując bunty, a także był wielkim zwolennikiem Napoleona), który podobno zabił też mojego przodka Wita Dębskiego i zniszczył te akta żeby jego potomkowie (a miał wtedy jak zginął tylko ok. 10 letniego syna, żonę jego też zamordowali) nie mogli ich odzyskać. Tylko w Wojsławicach się te akta zachowały, choć niepełne.
Dodam tylko że wszystko to co opisuję dzieje się w latach 1750-1815 i jest podparte osobistymi fragmentami pamiętnika z okresu Napoleońskiego Wita Dębskiego.