W akcie zgonu mojego prapradziadka z 1861 z parafii katedralnej w Kielcach nazwano go „rodowcem Trybunału tutejszego” (http://metryki.genbaza.pl/index/index/p ... /offset/64 akt 387). Faktycznie, przez wiele lat był woźnym sądowym (jak Protazy z „Pana Tadeusza”). Wywodził się ze szlachty galicyjskiej, we wczesnej młodości przeniósł się do Górna koło Kielc, gdzie przez kilka lat był nauczycielem, a potem do samych Kielc, gdzie został woźnym w Trybunale Cywilnym. W aktach ślubu i chrztów dzieci nazywany był „Jaśnie Panem”, chociaż nigdy swego szlachectwa w Królestwie Polskim nie wylegitymował. Rozumiem, że „rodowiec” to rzadkie, staropolskie określenie szlachcica, ale takie zestawienie „rodowiec Trybunału” jest dla mnie trochę dziwne… Ciekaw jestem czy ktoś zetknął się z użyciem w metrykaliach określenia „rodowiec”?
Pozdrawiam, Marek
Rodowiec
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
-
StraszMarek

- Posty: 304
- Rejestracja: ndz 20 mar 2011, 15:55
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Rodowiec
Witam, pomogę nie pomogę ale podam link co na ten temat tu piszą ,może to być jakiś zakon, albo chodzi o to że był miejscowy, pozdrawiam - Julian ;
https://www.google.pl/search?q=rodowiec ... =firefox-a
https://www.google.pl/search?q=rodowiec ... =firefox-a