Witam!
Chciałbym wyjaśnić (a propos słów Marka - z całym szacunkiem), że owe dwie profesje, tj. komisarz i posiadacz pojawiły się w akcie ślubu brata mojej 4xprababki z 1825 roku. Komisarzem ekonomii dóbr Żelazkowa był Jan Szymański, a posiadaczem zastawnym Żychowa był Karol Wujakowski - ŚWIADKOWIE NA ŚLUBIE. Oni NIE są moją rodziną, tylko znajomymi prapra...wujka, dlatego nie mam, na ten moment, takiego parcia na info o ich zawodach. Na razie chciałem się zorientować w temacie i dowiedzieć, w jakim towarzystwie obracał się mój krewniak - jakich miał znajomych, a co za tym idzie jaką miał pozycję społeczną. Za wszelkie wyjaśnienia BARDZO DZIĘKUJĘ. Już wiem kim byli owi dwaj Wielmożni Panowie - czym się zajmowali. Nie wykluczam, że w przyszłości, przy okazji dalszych poszukiwań, będę chciał się bardziej "wczytać" w temat. Wówczas albo sobie poradzę sam, albo raz jeszcze poproszę o pomoc naszych Ekspertów od Wieków Dawnych

.
Doprawdy nie rozumiem Twojego oburzenia, Marku. Przyznaję, że moje wpisy nie były może dostatecznie dokładnie merytorycznie, ale bez przesady - nie ma się co denerwować. Każdemu może się zdarzyć czas, w którym nie może złożyć poprawnego i spójnego zdania... Więc "wybaczam i proszę o wybaczenie"
Jeszcze kilka słów do Juliana. Moi Zającowie mieszkali w powiatach: łowickim, kutnowskim, sochaczewskim i gostynińskim. Ale jeszcze, jak na ironię, nie badałem historii rodziny mojego ojca... Jedyne, co wiem, to rok urodzenia mojego prapradziadka po mieczu (1864 rok). Ale wcześniej mogli mieszkać gdzieś indziej, oczywiście. I jeszcze pytanko: czy opisany przez Ciebie posesor, to człowiek XIX wieku, czy czasów wcześniejszych???
Pozdrawiam, Marcin!
szukam informacji o rodzinach: Korycińscy i Horędowiczowie (również oboczności tego nazwiska).