Sierocińce prowadzone przez zakonnice w Wilnie w 20/30 latac

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
maria.j.nie

Administrator
Nowicjusz
Posty: 2737
Rejestracja: pn 19 mar 2007, 23:36
Lokalizacja: Lubuskie
Podziękował: 1 time
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: maria.j.nie »

Witam

Informację o "PUR" oraz inny zasób w Archiwum wysłałam na "pw"

Pozdrawiam serdecznie Maria
ewab.

Sympatyk
Adept
Posty: 131
Rejestracja: ndz 17 lip 2011, 20:05

Post autor: ewab. »

Zapoznałam się starannie z PUR i podejmę próby znalezienia jakiegoś sladu. Bardzo trudne zadanie, bo nie wiem ani kiedy, ani gdzie mój Tatuś po opuszczeniu sierocińca się zgłosił. Błądzę po omacku, ale może coś mi się uda.
Dziękuję bardzo za wskazówki i pozdrawiam serdecznie.
Ewa
ozzie

Sympatyk
Posty: 51
Rejestracja: wt 17 lut 2009, 03:43

Post autor: ozzie »

Jest w Interencie ksiazka o przytulku Dzieciatka Jezus w Wilnie opublikowana w roku 1934.

http://kpbc.umk.pl/dlibra/plain-content?id=32170

pozdrawiam,
ozzie
ewab.

Sympatyk
Adept
Posty: 131
Rejestracja: ndz 17 lip 2011, 20:05

Post autor: ewab. »

Ozzie dziękuję serdecznie. Na pewno z uwagą przeczytam, bo do tej pory nie udało mi się znaleźć tego przytułka. Może ta książka naprowadzi mnie na jakiś trop.
Pozdrawiam serdecznie
Ewa
ewab.

Sympatyk
Adept
Posty: 131
Rejestracja: ndz 17 lip 2011, 20:05

Sierocińce prowadzone przez zakonnice w Wilnie w 20/30 latac

Post autor: ewab. »

Witam,
Oszczędzę czytania jak udało mi się trafić na sierociniec w Laurowie/Wilno prowadzony przez Siostry Salezjanki, w którym przez 8 lat wychowywany był mój Ojciec. Tuż przed wojną 4-03-1939 r. został stamtąd zabrany przez swoją matkę. Mam dokument, że „wydanie chłopca” nastąpiło na podstawie polecenia Wydziału Opieki Społecznej i Zdrowia Publicznego Zarządu Miejskiego w m.st. Warszawie. Nazwa zakładu „Anioła Stróża” Sióstr Salezjanek”.
Moim wielkim pragnieniem jest odnalezienie tych dokumentów – szczególnie wystąpienia mojej babki o wyrażenie zgody na zabranie Taty z tego Zakładu. Był zdrów.
Przemiłe Siostry we Wrocławiu (bo tam znajduje się trochę dokumentów z tego okresu i z tego Zakładu) takiego pisma nie mają.

Czy ktoś z Państwa ma może wiedzę, w jakim Archiwum, Parafii czy innym miejscu mogę te dokumenty chociaż zobaczyć.

W sierocińcu ks.Baudouina na Nowogrodzkiej w Warszawie, gdzie najpierw przebywał mój Tata też takich dokumentów nie ma(?). Mój Tata jest tylko wymieniony w książce przyjęć do tego domu i oczywiście kiedy wraz z innymi dziećmi wyjechał do ss. Salezjanek w Laurowie (17-01-1931).
Wszelkie informacje i sugestie będą dla mnie wielką pomocą i niewyobrażalną radością.
Serdeczności
ewab.
Awatar użytkownika
kasiek

Sympatyk
Ekspert
Posty: 668
Rejestracja: czw 30 gru 2010, 02:02

Re: Sierocińce prowadzone przez zakonnice w Wilnie w 20/30 l

Post autor: kasiek »

ewab. pisze:Witam,
Oszczędzę czytania jak udało mi się trafić na sierociniec w Laurowie/Wilno prowadzony przez Siostry Salezjanki, w którym przez 8 lat wychowywany był mój Ojciec.
ewab.
A ja chetnie poczytam :). Temat sledze z uwaga bo mam podobny problem z sierocincem w Czestochowie. Nie moge znalezc sladu mojego dziadka - okres 1915-?
Pozdrawiam,
kasiek

szukam:
Lange, Freundt, Schachtschneider, Wundersee, Lucius - Lodz, Tomaszow, Piotrkow i okolice
Broll, Kus, Pyka - Slask, opolskie
Stryczek, Zuchnicki - Krakow i okolice
ewab.

Sympatyk
Adept
Posty: 131
Rejestracja: ndz 17 lip 2011, 20:05

Re: Sierocińce prowadzone przez zakonnice w Wilnie w 20/30 l

Post autor: ewab. »

Jeżeli przeczytasz wszystkie posty w tym temacie, to właściwie jest tam prawie cała moja droga poszukiwań. Wszystkie sugestie i rady sprawdzałam i nie przynosiły one pozytywnego rezultatu. W trakcie szukania innych członków rodziny natrafiłam na dobry ślad, gdyż okazało się, że mój Tatuś nosił wcześniej inne nazwisko, a ja go wcześniej nie znałam i szukałam "nie tej osoby". Potem sprawdzałam już pod innym nazwiskiem i w krótkim czasie odnalazłam te miejsca. Proponuję, "wrzucić" temat na forum (nie wiem czy to już zrobiłaś/zrobiłeś), bo być może ktoś miał taką sytuację i może Ci pomóc, czego z całego serca życzę i pozdrawiam
ewab.
Warakomski

Sympatyk
Posty: 928
Rejestracja: śr 29 lut 2012, 16:28

Post autor: Warakomski »

Wydaje mi się, że to co zaproponuję nie jest drogą najkrótszą, ale czasem jeżeli już jesteśmy pod ścianą, warto rozejrzeć się dookoła. Państwo wytwarzało, wytwarza i będzie wytwarzało całą masę różnej dokumentacji, warto więc przyjrzeć się „jak to działało” w sferze opieki społecznej/ prawo, akty wykonawcze, obieg dokumentów, pragmatyka urzędnicza/. Oczywiście jest jeszcze problem „co i gdzie ocalało”
Z ustawy z 1923 r. wynika, że dziecko było pod opieką państwa, nawet wówczas kiedy przebywało w placówce prowadzonej nie przez samorządy, a inne organizacje, instytucje / musiały rejestrować swoją działalność/.
Może na początek Ustawa / jest tam również kilka aktów wykonawczych/
http://isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet? ... 9230920726

Tutaj otwórz czasopismo „Opiekun Społeczny”. Jest tam nieco o instytucji opiekuna społecznego, który chyba pełnił również rolę takiego „wywiadowcy”, komu i ile należy pomóc , kartotekach. O zachwytach nad opieką społeczną w Niemczech nie musisz czytać.
http://www.ptps.org.pl/index.php?action=muzeum

Tutaj masz obszerną bibliografię na temat „Opieka państwa i organizacji pozarządowych nad dzieckiem w latach 1919 –1939” – Urszula A. Domżał / wcześniej Waldek już podawał Ci podobną pozycję.
https://docs.google.com/viewer?a=v&q=ca ... TP7QBruS4Q

W AAN jakieś resztki, ale coś się zachowało. Zespół Ministerstwo Opieki Społecznej w Warszawie 1918- 1939
http://www.aan.gov.pl/zespoly/zespoly.html
Krzysztof
ewab.

Sympatyk
Adept
Posty: 131
Rejestracja: ndz 17 lip 2011, 20:05

Post autor: ewab. »

Krzysztofie serdecznie dziękuję!!! Wszystko dokładnie sprawdzę i o rezultatach powiadomię, bo może komuś takie informacje będą mogły się przydać.
Serdeczności
ewab.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”