Łagów, gm. Baćkowice, świętokrzyskie.
Moderatorzy: kaphis, elgra, maria.j.nie
Łagów, gm. Baćkowice, świętokrzyskie.
T: "Cóż począć..."
Witam!
Co może zrobić genealog, który dowiedział się, ze interesująca go parafia (Łagów, SK) posiada dokumenty od 1945, a wcześniejsze zostały spalone podczas działań wojennych?
Pozdrawiam,
Kamil
Witam!
Co może zrobić genealog, który dowiedział się, ze interesująca go parafia (Łagów, SK) posiada dokumenty od 1945, a wcześniejsze zostały spalone podczas działań wojennych?
Pozdrawiam,
Kamil
- Krzysztof_Wasyluk

- Posty: 764
- Rejestracja: śr 02 kwie 2008, 22:51
- Podziękował: 1 time
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Interesują mnie lata 1850-1900 na początek. Zgadza się-zaczynam zawsze od metrykalnych. Po zbudowaniu bazy osób uzupełniam o dodatkowe informacje. Ale nie tylko parafialne! Metrykalne, z różnych źródeł.
Po za tym, na parafii jest większy komfort przeglądania.
W APach w ogóle ta parafia nie figuruje. Jest inny Łagów, ale z woj. radomskiego, czyli nie ten, który mnie interesuje.
W USC pewnie mają od ok. 1910, ale dla pewności zadzwonię, bo czasem może być wyjątek.
Kamil
Po za tym, na parafii jest większy komfort przeglądania.
W APach w ogóle ta parafia nie figuruje. Jest inny Łagów, ale z woj. radomskiego, czyli nie ten, który mnie interesuje.
W USC pewnie mają od ok. 1910, ale dla pewności zadzwonię, bo czasem może być wyjątek.
Kamil
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Łagów, gm. Baćkowice, świętokrzyskie.
A co do reszty- dodam, że nie wszystkie lata są na mikrofilmach, i czasem nawet w AP trzeba księgi przeglądać.
Na parafii często są unikaty, których nie ma w APach, więc nie wiem, jak temu zaradzić, żeby nie dotykać i częściowo uszkadzać ksiąg jednocześnie wyciągając z nich potrzebne dane..
A co do reszty- dodam, że nie wszystkie lata są na mikrofilmach, i czasem nawet w AP trzeba księgi przeglądać.
Na parafii często są unikaty, których nie ma w APach, więc nie wiem, jak temu zaradzić, żeby nie dotykać i częściowo uszkadzać ksiąg jednocześnie wyciągając z nich potrzebne dane..
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
Z tego co wiem, unikaty zostawały w parafii, a duplikaty wędrowały do archiwów. Ale oczywiście mogę się mylić.kamil_360 pisze: Zgadza się-zaczynam zawsze od metrykalnych. Po zbudowaniu bazy osób uzupełniam o dodatkowe informacje. Ale nie tylko parafialne! Metrykalne, z różnych źródeł.
Dochodzi jeszcze to, że parafie często mam bliżej niż AP, i za jednym razem mogę przejrzeć więcej. Po co jechać dalej, i przeglądać mniejszy zasób, żeby potem wrócić do parafii, i przeglądać resztę, skoro można mieć to wszystko za jednym razem?
Pytam, gdzie jeszcze oprócz parafii i AP mogą znajdować się księgi, inne materiały cenne dla genealoga dot. tejże miejscowości.
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35465
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 5 times
w rygorze archiwalnym , nie w komforcie kancelarii
nie pogrążaj się, wystarczy że nie interesuje cię, czy w ogóle mikrofilm jest
a czym się różni księgo po konserwacji, przegazowana, odgrzybiona od parafialnej -jeśli nie wiesz to pewnie się nie dowiesz bo cię nie interesuje
są mikrofilmy - używaj i nie niszcz ksiąg w komforcie
ot co
nie pogrążaj się, wystarczy że nie interesuje cię, czy w ogóle mikrofilm jest
a czym się różni księgo po konserwacji, przegazowana, odgrzybiona od parafialnej -jeśli nie wiesz to pewnie się nie dowiesz bo cię nie interesuje
są mikrofilmy - używaj i nie niszcz ksiąg w komforcie
ot co
- Bozenna

- Posty: 2501
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 25 times
Kamilu,
Ja bym zaczela od sprawdzenia zasobow w parafii Lagow, w bialych rekawiczkach (doslownie i w przenosni).
Ja tez kiedys zaczynalam moje poszukiwania w kieleckim, obok Lagowa, od informacji, ze wszystkie ksiegi zostaly zniszczone w czasie II wojny, a zasoby metrykalne w parafii zaczynaja sie w 1945 roku.
A teraz, po kilku latach wytrwalej i delikatnej wspolpracy z ksiedzem proboszczem, mam juz metryki do XVIII wieku.
Zycze sukcesow,
Bozenna
Ja bym zaczela od sprawdzenia zasobow w parafii Lagow, w bialych rekawiczkach (doslownie i w przenosni).
Ja tez kiedys zaczynalam moje poszukiwania w kieleckim, obok Lagowa, od informacji, ze wszystkie ksiegi zostaly zniszczone w czasie II wojny, a zasoby metrykalne w parafii zaczynaja sie w 1945 roku.
A teraz, po kilku latach wytrwalej i delikatnej wspolpracy z ksiedzem proboszczem, mam juz metryki do XVIII wieku.
Zycze sukcesow,
Bozenna
Witam,
Z doświadczenia wiem że księgi wcale nie muszą się znajdować w parafii.
Spaliły sie?? w pewnej parafii ks. proboszcz również mi tak powiedział,po skontaktowaniu się z kilkoma osobami z okolicy wiem że księgi sa u kogoś w domu
Radziłbym się zapytac tamtejszych osób, czy czegoś nie wiedzą,bo jak wiadomo w czasie pożarów ktoś mógł sobie po cichu coś przywłaszczyć.
pozdrawiam
Mikołaj Korgol
Z doświadczenia wiem że księgi wcale nie muszą się znajdować w parafii.
Spaliły sie?? w pewnej parafii ks. proboszcz również mi tak powiedział,po skontaktowaniu się z kilkoma osobami z okolicy wiem że księgi sa u kogoś w domu
Radziłbym się zapytac tamtejszych osób, czy czegoś nie wiedzą,bo jak wiadomo w czasie pożarów ktoś mógł sobie po cichu coś przywłaszczyć.
pozdrawiam
Mikołaj Korgol
pozdrawiam
Mikołaj Korgol-Sowiński
Poszukuję informacji na temat Angeli Życkiej, urodzonej ok 1798 w Wilnie c. Józefa i Marianny z Gicewiczów
Mikołaj Korgol-Sowiński
Poszukuję informacji na temat Angeli Życkiej, urodzonej ok 1798 w Wilnie c. Józefa i Marianny z Gicewiczów
- Bozenna

- Posty: 2501
- Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
- Lokalizacja: Francja
- Podziękował: 2 times
- Otrzymał podziękowania: 25 times
I Mikolaj znalazl odpowiedz. Ksiegi moga byc w parafii, albo u kogos w miasteczku, ale wszyscy o tym wiedza.
Nie wiesz o tym Ty i nie wie o tym strona internetowa z zasobami tej parafii (Hi !Hi !).
Jesli mozesz, zaprzyjaznij sie najpierw ze stalymi mieszkancami tej parafii.
Z ksiedzem bedziesz rozmawial (osobiscie) jak odkryjesz, ze ksiegi sa u niego.
Nie wczesniej i nie pisemnie !
Z mojego doswiadczenia: rozglaszalam gdzie sie tylko dalo, ze ksiegi zostaly spalone w 1943 roku razem z kosciolem.
Pewnego dnia ktos na mnie spojrzal z ironicznym usmiechem i szepnal: ksiegi sa na plebanii ... i od tego sie zaczelo.
Nie ja podeszlam ksiedza, gdyz on mnie nie znal. Podszedl go ktos z tej okolicy, kto tam mieszka i zna dobrze tamtejsze zwyczaje. Udalo sie ! Tobie tez tego zycze.
Bozenna
Nie wiesz o tym Ty i nie wie o tym strona internetowa z zasobami tej parafii (Hi !Hi !).
Jesli mozesz, zaprzyjaznij sie najpierw ze stalymi mieszkancami tej parafii.
Z ksiedzem bedziesz rozmawial (osobiscie) jak odkryjesz, ze ksiegi sa u niego.
Nie wczesniej i nie pisemnie !
Z mojego doswiadczenia: rozglaszalam gdzie sie tylko dalo, ze ksiegi zostaly spalone w 1943 roku razem z kosciolem.
Pewnego dnia ktos na mnie spojrzal z ironicznym usmiechem i szepnal: ksiegi sa na plebanii ... i od tego sie zaczelo.
Nie ja podeszlam ksiedza, gdyz on mnie nie znal. Podszedl go ktos z tej okolicy, kto tam mieszka i zna dobrze tamtejsze zwyczaje. Udalo sie ! Tobie tez tego zycze.
Bozenna
