Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Kisiel_Marcin

Sympatyk
Posty: 10
Rejestracja: czw 05 sty 2012, 16:58

Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka

Post autor: Kisiel_Marcin »

Z rodzinnych przekazów wynika, że mój dziadek został oddany przez ojca do szpitala św. Łazarza w Warszawie (przy placu Trzech Krzyży). Wedle przekazu ojciec podał, że dziecko nazywa się Włodzimierz Kisiel. Jako datę urodzenia mam podany 15 lipca 1897 r. Spodziewam, że szanse są raczej nikłe na znalezienie informacji o dziadku lub jego rodzicach, ale może ktoś jakieś posiada lub podpowie gdzie można ich szukać. Ew. gdzie mógł zostać ochrzczony? Będę wdzięczy za wszelkie informacje.

Pozdrawiam
Marcin
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2479
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja
Otrzymał podziękowania: 1 time

Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka

Post autor: Bozenna »

Dzien Dobry,
Czy znane sa dane osobowe rodzicow ? Co jest wpisane w akcie slubu dziadka i w jego akcie zgonu ?
Sprawdz urodzenia w Warszawie. W Genetece sa 4 akty dzieci o nazwisku Kisiel urodzonych miedzy 1896 a 1898 roku, ale nie ma Wlodzimierza. Przeczytaj jednak te akty i sprawdz inne parafie w Warszawie.
Sprawdz tez zgony na nazwisko Kisiel okolo 1897 roku. Matka zmarla pewnie przy porodzie.
Od czegos trzeba zaczac.
Pozdrowienia,
Bozenna
Kisiel_Marcin

Sympatyk
Posty: 10
Rejestracja: czw 05 sty 2012, 16:58

Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka

Post autor: Kisiel_Marcin »

Nie znam danych osobowych jego rodziców i z tego co wiem ktoś z nieżyjących krewnych kiedyś próbował coś więcej ustalić ale bez powodzenia. Ustalili jedynie szpital. Dokumentów też żadnych nie posiadam mimo, że moja babcia była trzecią żoną dziadka. A może właśnie dlatego. ;)
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2479
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja
Otrzymał podziękowania: 1 time

Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka

Post autor: Bozenna »

Marcinie,
Ale akt slubu dziadka i jego akt zgonu mozesz odnalesc. Nikt tego za Ciebie nie zrobi, gdyz trzeba udowodnic pokrewienstwo w prostej linii.
Akt pierwszego slubu bedzie pewnie okolo 1925-1930-ego roku czyli USC, a akt zgonu, no chyba bedziesz umial sam zlokalizowac ?
Akt slubu moze byc z pierwsza, druga lub trzecia zona, dane beda te same.
Bozenna
Kisiel_Marcin

Sympatyk
Posty: 10
Rejestracja: czw 05 sty 2012, 16:58

Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka

Post autor: Kisiel_Marcin »

Ależ oczywiście, że nikt tego za mnie nie zrobi - przynajmniej na razie z rodziny nikt się na garnie do tego. Po prostu posiadane przeze mnie informacje wskazują, że te dane nie zostały podane przez jego ojca. Stąd dokumenty związane z jego ślubami czy zgonem odnajdę w rodzinnych stronach osobiście jak kiedyś dorobię się wolnego czasu. Tutaj raczej chodzi mi o odnalezienie dokumentów związanych z porzuceniem przez rodziców (musiały powstać jakieś dokumenty, również spodziewam się, że chrztu dokonano w Warszawie). I oczywiście z nadzieją, że ktoś badający losy jakiejś warszawskiej rodziny Kisielów trafi na ślad oddanego dziecka w tamtym okresie. Choć pewnie prędzej wygrałbym na loterii (oczywiście gdybym grał).

Pozdrawiam
Marcin
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2479
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja
Otrzymał podziękowania: 1 time

Poszukuję informacji na temat porzuconego dziecka

Post autor: Bozenna »

Oj, graj raczej na loterii, Marcin. Mala szansa, ze ktos przypadkiem trafi i przypomni sobie, ze jest to Twoj dziadek, Wlodziemierz Kisiel.
Jesli znasz miejsce slubu i mniej wiecej rok slubu, to mozesz zlozyc podanie o odnalezienie aktu slub (calkowitego !) w USC najblizej Twojego miejsca zamieszkania. Podanie zostanie przekazane i akt wroci do Twojego USC.
To samo dotyczy aktu zgonu.
Pozdrowienia,
Bozenna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

Łazarz mnie dziwi.
Dokumenty mogły być nie w Łazarzu wystawione, tj faktycznie mógł być Łazazrz i stąd Aleksander, ale papiery mogły być już poza Łazarzem, bierz taką możliwość pod uwagę

Pozdrawia...prawnuk dyr. Administr. Łazarza
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
Bozenna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 2479
Rejestracja: pn 07 sie 2006, 16:03
Lokalizacja: Francja
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Bozenna »

Wlodek poddal mysl: sprawdz chrzty u Swietego Aleksandra.
Pozdrowienia,
Bozenna
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Post autor: Marynicz_Marcin »

Rozumiem, że dziadek oddany został do tego szpitala zaraz po urodzeniu?
Jeśli tak, to możliwe, że urodzenie zostało zgłoszone przez szpital.
Nie wiadomo, czy będą jakieś dokumenty nt. tego oddania dziecka .
Dzisiaj są okna życia, gdzie nikt nie zna personaliów dzieci.
Kiedyś może podali tylko imię, nazwisko i datę ur. (kto wie, czy te dane prawdziwe?).
Sugerowałbym szukania także zmarłych żon Kiślów, które zmarły ok. daty ur. dziadka
w wyniki powikłań poporodowych - może to coś da?
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Kisiel_Marcin

Sympatyk
Posty: 10
Rejestracja: czw 05 sty 2012, 16:58

Post autor: Kisiel_Marcin »

Dziękuję za podpowiedzi. Muszę sobie wszystkie rady przemyśleć i spróbować jakoś ten problem ugryźć. No może poza graniem na loterii - chwilowo to wykluczam. ;) Jeśli ktoś wpadnie jeszcze na jakiś pomysł chętnie wysłucham (przeczytam).

Pozdrawiam
Marcin
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”