Czy syn szlachcica mógł nie być szlachcicem?
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech, adamgen
-
anna-grażyna

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42
Czy syn szlachcica mógł nie być szlachcicem?
W akcie ślubu starszego brata mojego dziadka (1893) napisano :
określenie stanowiska:prowadzący sprawy... syn szlachciców.
Dlaczego nie napisano szlachcic?
określenie stanowiska:prowadzący sprawy... syn szlachciców.
Dlaczego nie napisano szlachcic?
Czy syn szlachcica mógł nie być szlachcicem?
Może się nie wylegitymował, nie opłacił stosownej taksy, nie miał majątku (cenzus majątkowy), który umożliwiłby mu pozostanie szlachcicem, bo status materialny rodziców starczył jedynie na najstarszego syna, a młodsi musieli sobie radzić bez tytułu.
Koniec XIX wieku, to nie to samo co koniec XVIII czy XVII, gdzie nawet szlachcic szaraczek i gołota był nadal szlachcicem.
Koniec XIX wieku, to nie to samo co koniec XVIII czy XVII, gdzie nawet szlachcic szaraczek i gołota był nadal szlachcicem.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Czy syn szlachcica mógł nie być szlachcicem?
1. Odpowiedź na temat postu - mógł.
Kiedy?
Gdy np:
- był nieślubnym synem
- ojciec miał przyznane szlachectwo niedziedziczne
- utracił szlachectwo - wyrok.
2. Podany przykład niekoniecznie musi oznaczać brak szlachectwa Młodego.
Może np tak zapisano aby podkreślić, iż oboje rodziców było ze stanu szlacheckiego.
Pozdrawiam
Hubert
Kiedy?
Gdy np:
- był nieślubnym synem
- ojciec miał przyznane szlachectwo niedziedziczne
- utracił szlachectwo - wyrok.
2. Podany przykład niekoniecznie musi oznaczać brak szlachectwa Młodego.
Może np tak zapisano aby podkreślić, iż oboje rodziców było ze stanu szlacheckiego.
Pozdrawiam
Hubert
Czy syn szlachcica mógł nie być szlachcicem?
A napisano, że nie-szlachcic?Dlaczego nie napisano szlachcic?
Napisano, że syn szlachciców i do tego podano zawód, który wykonywał. Czy z powyższego można wyciągnąć wniosek, że szlachcicem nie był? Ksiądz nie zajmował się szczegółową weryfikacją szlachectwa i trudno przypuszczać, że akurat w tym wypadku postanowił subtelnie ująć sytuację "rodzice szlachta, a syn już nie". Po cóż dopatrywac się drugiego dna w prostych sytuacjach? Nie traciło się szlachectwa przez brak wzmianki o nim w akcie ślubu.
t.
-
anna-grażyna

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42
Witam - każdy przypadek jest inny i im wiecej informacj nt. danej osoby, rodziny itd. mamy tym łatwiej rozstrzygnąć. Oczywiście syn szlachciców mógł szlachcicem juz nie być ale wydaje mi się, iż w tym przypadku rozwiązanie może być dużo prostsze. Dokładny zapis o stanie przy każdej z osób spotyka się najczęscie w aktach starszych XVII i XVIII wieku a w XIX bywa różnie - szczególnie u jego schyłku (podobnie jak na poczatku XX wieku). Bardzo często spotykam się z podobnymi wpisami gdzie informacja, iż dziecko miało rodziców szlachciców/właścicieli majatków itd. nie jest juz powtarzana w postaci przynależności do stanu przy dzieciach np. biorących ślub. bardzo często widuję wpisany wykonywany zawód np. zarządca majątku, prawnik, ekonom itd. Nie znam szczegółów ale pewnie tak jest i w tym przypadku. Zresztą, gdyby istniały jakies szczególne powody aby syn szlachciców szlachcicem już nie był to pewnie byłby tam taki zapis. Zaznaczam, iż nie wchodze tu nawet w dywagacje związane z utrata szlachectwo w związku z podjętym zajęciem - to dość złożony temat, na osobny watek. Albo książkę:)
Pozdrawiam
Pozdrawiam
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam Anno, tu Ci Tomek wyjaśnił ze tam nie pisze np. syn chłopa czy mieszczanina, tylko szlachcica i tu jest jasne że szlachcic on i jego brat. Czy mieli rodzice ziemie tez można wiedzieć z akt, ksiądz pisał takim np. dziedzic , lub dzierżawca - posesor, z racji zajmowanego stanowiska na urzędzie tez było pisane ; Wielmożny Pan, tak też pisali dziedzicom. Ale w roku 1893 mogło z tym majątkiem być krucho, lichwa i za udział w powstaniach majątki zabrali, a szlachectwo było nadal, tyko już zanikało i nie pisali tym potomnym ze np. szlachetny szewc, czy krawiec który to musiał zmienić zawód z braku utrzymania się bez ziemi, Car i inni zaborcy byli jeszcze długo i nie jednego puścili z torbami ; pozdrawiam - Julian
-
anna-grażyna

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42
Bardzo dziękuję.
Julianie masz rację -na pewno nie byli bogaczami,ziemia kiedyś musiała być
ale ja jestem dopiero na początku drogi (stąd takie organiczne pytanie)
a przede mną ...archiwum w Grodnie niestety i właśnie zastanawiam się jak to ugryźć.
Po powyższych wyjaśnieniach wiem,że powinnam jednak ruszyć to Grodno.
Pozdrawiam
Anna-Grażyna
Julianie masz rację -na pewno nie byli bogaczami,ziemia kiedyś musiała być
ale ja jestem dopiero na początku drogi (stąd takie organiczne pytanie)
a przede mną ...archiwum w Grodnie niestety i właśnie zastanawiam się jak to ugryźć.
Po powyższych wyjaśnieniach wiem,że powinnam jednak ruszyć to Grodno.
Pozdrawiam
Anna-Grażyna
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam Anno, tutaj w necie jest mnóstwo materiału o Litwie, nie wiem czy to znasz, podam Ci link, Grodna metryk nie widzę, ale Nasi ludzie ciągle nowe metryki dodają, ja także mam wszystkich Sawickich z przed 1700 roku na Litwie. Pisałem tez w formie listów tu w necie u Darka z Podlasia i moje pisanie na podstawie odkryć i dokumentów tam jest, może i Twoi są tam, podaje obydwa linki i szukaj do woli, zawsze jest nadziej ze coś się znajdzie, pozdrawiam - Julian ;
http://www.zsokolowa.com/index.php?opti ... w&Itemid=5
http://www.ketrzyn.mm.pl/~wwmkiewicz/ws ... linki.html
http://www.zsokolowa.com/index.php?opti ... w&Itemid=5
http://www.ketrzyn.mm.pl/~wwmkiewicz/ws ... linki.html
