Po co taki zapis w metryce?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

marekzaborski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 399
Rejestracja: pt 27 sie 2010, 09:16

Po co taki zapis w metryce?

Post autor: marekzaborski »

Dzień dobry,

proszę o radę, pomoc.

Zmarł Antoni Zaborski
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... decc8.html

jaki był cel pisania w tej metryce zgonu że rodzice zmarłego - zmarli ponad 50 lat wcześniej - byli posiadaczami domu w Radomiu? Po co taki zapis o ludziach którzy nie żyją od pół wieku?

Marek
Awatar użytkownika
jurekstefan

Sympatyk
Ekspert
Posty: 157
Rejestracja: pn 08 cze 2009, 22:39
Lokalizacja: Warszawa

Po co taki zapis w metryce?

Post autor: jurekstefan »

Marku!
Jak przejrzysz inne metryki zgonów, to zauważysz, iż zawsze gdy zgłaszający bądź wpisujący mieli dane nt.rodziców osoby zmarłej, to (przynajmniej w XIXw.) podawali to w metryce; imiona, panieńskie, które żyje a które nie, gdzie mieszkali i czym się zajmowali ostatnio (czyli wg stanu wiedzy tychże, często błędnej !). Oczywiście obligatoryjne było opisanie także kondycji samej osoby zmarłej, czyli imiona nazwiska wiek stan cywilny dane współmałżonka bądź osieroconych dzieci...
Wobec tego informacje z Twojej cytowanej metryki spełniają tylko w/w wymogi.
Chodziło zwykle o potwierdzenie przynależności umarlaka do konkretnej grupy rodzinnej :)
Pozdrawiam i powodzenia
Jurek
Pozdrawiam
Jurek
marekzaborski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 399
Rejestracja: pt 27 sie 2010, 09:16

Po co taki zapis w metryce?

Post autor: marekzaborski »

Dziekuję Jurku,

trochę metryk już widziałem, i zazwyczaj o rodzicach czytałem - "syn nieznanych rodziców" albo "syn X i Y z domu Z" i nic poza tym, stąd moje zdziwienie i bezpodstawne być może podejrzenia co do "drugiego dna" tego zapisu. Po prostu myślałem ze chodzi o coś więcej.

Dziękuje
Marek
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Re: Po co taki zapis w metryce?

Post autor: Marynicz_Marcin »

marekzaborski pisze:Dzień dobry,

proszę o radę, pomoc.

Zmarł Antoni Zaborski
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... decc8.html

jaki był cel pisania w tej metryce zgonu że rodzice zmarłego - zmarli ponad 50 lat wcześniej - byli posiadaczami domu w Radomiu? Po co taki zapis o ludziach którzy nie żyją od pół wieku?

Marek
Zamiast się cieszyć, że ma się wszystko jak na tacy, to jeszcze narzekają :P

Ciekawe, czy narzekałbyś - gdyby się okazało, że masz tylko akt zgonu tego Antoniego (brak metryki urodzenia i ślubu). W akcie nie ma nic o rodzicach? Płacz i lament, bo nie możesz linii dalej pociągnąć..
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
marekzaborski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 399
Rejestracja: pt 27 sie 2010, 09:16

Re: Po co taki zapis w metryce?

Post autor: marekzaborski »

nie narzekam Marcinie, uznałem (chyba) na wyrost, że zapis o domu miał jeszcze inny cel poza czysto informacyjnym.
Kolank0

Sympatyk
Adept
Posty: 367
Rejestracja: wt 03 sty 2012, 15:07

Post autor: Kolank0 »

To wyjaśnijcie inny przypadek. Ojciec umiera miesiąc, dwa przed narodzinami dziecka, a w akcie narodzin dziecka "nieznanego ojca".
Pozdrawiam
Wojciech P.
MirosławaP

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 52
Rejestracja: pt 07 wrz 2012, 21:59

Post autor: MirosławaP »

Kolank0 pisze:To wyjaśnijcie inny przypadek. Ojciec umiera miesiąc, dwa przed narodzinami dziecka, a w akcie narodzin dziecka "nieznanego ojca".
Twoja wypowiedź nasunęła mi pewną rzecz - przeglądając wpisy w genetece, a nie mając dostępu do akt w co najmniej dwóch przypadkach wydawało mi się, że chodzi o dziecko znanych mi rodziców, ale we wpisie było właśnie tylko imię i nazwisko matki a ojciec nie znany, więc je pomijałam :idea: muszę przyjżeć sie dokładniej tym wpisom - może masz rację, a może to zły trop. Ja tez czekam na wyjaśnienia bardziej doświadczonych :D
Mirosława
Awatar użytkownika
jurekstefan

Sympatyk
Ekspert
Posty: 157
Rejestracja: pn 08 cze 2009, 22:39
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jurekstefan »

Kolank0 pisze:To wyjaśnijcie inny przypadek. Ojciec umiera miesiąc, dwa przed narodzinami dziecka, a w akcie narodzin dziecka "nieznanego ojca".
Jak już napisałem wyżej - takie 'kwiatki' to w większości przypadków "zasługa" zgłaszających i skryby wpisującego dane do ksiąg :P (patrz porównawczo: A.Fredro "Zemsta").
Ja miałem inny "trudny orzech" przy indeksacji: dziecko zapisano jako YY wdowie z domu XX po zmarłym 2 - słownie dwa lata temu, mężu YY !!! :lol:
No, ale przy indeksacji wpisujemy to, co napisane. Co sobie o tym myślimy to już nasza sprawa - tego nie należy wpisywać w indeksy!
Pozdrawiam
Jurek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”