zofia.liszofia.lis pisze:"lojalność" do pana Grzergorza
1. Feliks Dzierżyński (i wielu innych)
z poważaniem Zofia
Temat postu: Wysłany: 22-09-2012 - 15:16
Dołączył: 22-09-2012
Posty: 1
Status: Offline
bez komentarza
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

zofia.liszofia.lis pisze:"lojalność" do pana Grzergorza
1. Feliks Dzierżyński (i wielu innych)
z poważaniem Zofia


Nie będę komentował, ale tylko zacytuję z poniższego linku:Avalon77 pisze:No cóż nie obrażajmy się. Nie będę już więcej pisał. Podam tylko przykład (z ostrożności zastrzegam, że nie mam w tym żadnego interesu) - uczmy się od lepiej zorganizowanych:
http://pther.pl/index.php/zarzad-glowny
http://pther.pl/index.php/zebrania/warszawa
PTHer zajmuje się zakresem o wiele węższym niż PTG. Marzy mi się tak działające PTG. Może kiedyś;)
Pozdr serdecznie,
A.

sorry Avalonie, ależ znowu nie trafiłeś:Avalon77 pisze:- uczmy się od lepiej zorganizowanych:
http://pther.pl/index.php/zarzad-glowny
http://pther.pl/index.php/zebrania/warszawa
PTHer zajmuje się zakresem o wiele węższym niż PTG. Marzy mi się tak działające PTG. Może kiedyś;) Pozdr serdecznie, A.


Ręce opadają;) Nie miałem i nie mam nic wspólnego z ŁTN. Jedyne co mnie "łączy" to nabycie kilku publikacji z ich e - księgarni. Było tak: wszedłem na stronę i szukając publikacji natknąłem się na ogłoszenie odnośnie konferencji - o czym podzieliłem się z użytkownikami portalu.Mam pytanie w zw. z tym. Czy Towarzystwo Naukowe Łomżyńskie szuka sponsora i czy to PTG miałoby nim być ?
I dlatego bedę bronił naszych zdobyczy,
I dlatego będę bronił naszego Zarządu PTG, /jak Dzierżyński? /
I żadna "zosia" mnie nie zniechęci,
I nikt na priv mnie nie skusi, bym pojechał nas Walne, by wygryzać Zarzad/sic!/
I będę Panie Prezesie Jacku wytrwale i konsekwentnie /jak zauważyła "zosia" uprawiał "lojalność", a nawet będę lojalny ! TAK!
wszak stale czerpię z tego korzyści




Avalon77 pisze:Może stworzymy oddzielny post - Peany na cześć Zarządu (trochę to przypomina komedię "Miś"). Smutne to, bo przypomina czasy bezpowrotnie minione.
PozdrA.Piotr_Romanowski pisze:Pan Grzegorz napisał:
"3-uważam, że TYLKO członkowie PTG mają prawo do zwracania uwag i propozycji pod adresem władz swojej organizacji".
Miałem już nie pisać więcej w tym temacie ale chciałbym się odnieść do tak absurdalnych tez i nie waham się napisac bzdur.
Proszę pana - prosze przeczytać temat tej całej dyskusji. Jeśli pan się nie zgadza z tym tematem to trzeba było poprosić administratora o jego usunięcie skoro sympatycy nie mają prawa składac propozycji i dyskutować.
Kilkadziesiąt lat temu rządzili tacy co mówili co kto może a czego nie. Może pan lubi takie metody i ma podobne poglądy ale jest już od ponad dwudziestu lat demokracja.
Panowie deklarowali już nie pisać więcej w tym temacie
tymczsem:
-Avalona słowa jakoś dziwnie podobne do wypowiedzi zosi - nieprawdaż?!
-i teraz ja już robię za smutnego Misia,
-oraz przypominam Panom dawne czasy
...o ironio
-bo demokracja Panów polegać na tym, że dziś anonim może mi przywalać z lewa i prawa,
a ja nie mam prawa mieć swojego zdania w sprawie MOJEGO stowarzyszenia;
Więc kto plecie bzdury?!
-nie z tym tematem się nie zgadzam tylko
/logika/
NIE ZGADZAM się tym o czym napisalem w p.2 i 4 - odnieście się proszę do tego!
Chociaż niekoniecznie;
nie spodziewam się niczego dobrego
Biorąc pod uwagę te i inne odgłosy powoli zaczynam się obawiać
o przyszłość naszego - ciągle jeszcze mam nadzieję - PTG
faktyczne coraz smutniejszy
Grzegorz
ps:
przepraszam Panią Zosię z jednego postu.
proszę wszędzie czytać "Pani Zosia"


zaiste, po co mi toSroczyński_Włodzimierz pisze:...niezwykle delikatne i liberalne podejście do zachowań nieczłonków.
Członek PTG ma m.in. obowiązek (statutowy) bronić dobrego imienia PT, wobec członka PTG można stosować środki..hmm...istnieje "sąd koleżeński"
a nieczłonek - na forum PTG, utrzymywanym przez członków PTG ma zero obowiazków i mnóstwo praw
np obrażania organizacji (jako całości), która go gości, członków tej organizacji, która finansują tę możliwość - zupełnie bezkarnie, bez wyciągania najmniejszych sankcji.
Ba! jest traktowany jak śmierdzące jajo...
to po co mi to było?:)