Witam.
Czy może ktoś wie, gdzie szukać materiałów źródłowych i opracowań dotyczących wydarzeń kryminalnych, jak napady, zabójstwa, bandy przestępców (dokumenty policji, wyroki sądowe itp.) w okolicach Kłodawy (pogranicze guberni Kaliskiej i Warszawskiej) z okresu 1890 – 1914.
I przy okazji.
Czy zmiana miejsca zamieszkania (i pracy) przez robotnika rolnego co kilka lat i przenoszenie się do sąsiedniej wsi (majątku) były w tamtych czasach (1870 – 1890) czymś normalnym? Mam wśród przodków dwóch braci. Jeden przez co najmniej 20 lat siedział w jednym miejscu, drugi "siał" swoimi dziećmi po parafiach wokół Kłodawy.
Dziękuję z góry
Stanisław Szwarc
Przestępczość w zaborze rosyjskim XIX/XXw
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Stanisław_Szwarc

- Posty: 340
- Rejestracja: ndz 12 sie 2012, 21:12
- Lokalizacja: Poznań
-
Marcin_Piotr_Zając

- Posty: 331
- Rejestracja: wt 29 mar 2011, 10:55
- Lokalizacja: Opole
Re: Przestępczość w zaborze rosyjskim XIX/XXw
Witam!Stanisław_Szwarc pisze:
Czy zmiana miejsca zamieszkania (i pracy) przez robotnika rolnego co kilka lat i przenoszenie się do sąsiedniej wsi (majątku) były w tamtych czasach (1870 – 1890) czymś normalnym? Mam wśród przodków dwóch braci. Jeden przez co najmniej 20 lat siedział w jednym miejscu, drugi "siał" swoimi dziećmi po parafiach wokół Kłodawy.
To zależy od poziomu zamożności rodziny. Mam na myśli zawód braci itp.
Zakładamy, że dana rodzina jest zamożna/ma własne gospodarstwo - od razu nasuwa się, że nie musi się nigdzie przenosić (ma wystarczająco dużo pieniędzy/ma majątek, którego nie chce się pozbywać). Jeśli natomiast muszą oni zatrudniać się u obcych gospodarzy, to zmianę miejsca zamieszkania wymusza na nich sytuacja (idą tam, gdzie jest akurat praca).
Jeden z 'Twoich' braci prawdopodobnie bądź znalazł dobrą pracę, bądź kupił kawałek ziemi, na której mógł się zatrzymać przez wiele lat. Drugi z nich nie miał tyle szczęścia i musiał jeździć po okolicy (stąd różne parafie).
Pozdrawiam, Marcin!
PS. Mógłbyś może napisać, jakie nazwiska i parafie miałeś na myśli - po prostu jedna gałąź rodziny pochodzi z tamtych terenów...
szukam informacji o rodzinach: Korycińscy i Horędowiczowie (również oboczności tego nazwiska).
-
Stanisław_Szwarc

- Posty: 340
- Rejestracja: ndz 12 sie 2012, 21:12
- Lokalizacja: Poznań
Re: Przestępczość w zaborze rosyjskim XIX/XXw
Dzięki za zainteresowanie.
Obydwaj bracia Brudniccy są zapisani w metrykach jako najemni robotnicy [służący, wyrobnik, parobek (ros. batrak)], a jeszcze ich ojciec był zapisywany jako gospodarz. Ten, który tak wędrował (parafie Kłodawa, Ponętów, Dąbrówka i jeszcze kilka) został zabity i była to raczej śmierć niesławna. Szczegóły okrywa rodzinna zmowa milczenia. Może to ma jakiś związek,a może nie.
Pozdrawiam
Staszek
Obydwaj bracia Brudniccy są zapisani w metrykach jako najemni robotnicy [służący, wyrobnik, parobek (ros. batrak)], a jeszcze ich ojciec był zapisywany jako gospodarz. Ten, który tak wędrował (parafie Kłodawa, Ponętów, Dąbrówka i jeszcze kilka) został zabity i była to raczej śmierć niesławna. Szczegóły okrywa rodzinna zmowa milczenia. Może to ma jakiś związek,a może nie.
Pozdrawiam
Staszek