Turkmenistan - poszukiwania genealogiczne

Pomoc w poszukiwaniach informacji

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
mastalerz

Sympatyk
Adept
Posty: 65
Rejestracja: ndz 20 sie 2006, 23:47
Kontakt:

Turkmenistan - poszukiwania genealogiczne

Post autor: mastalerz »

Otrzymując maile od osób chcących prowadzić poszukiwania genealogiczne na terenie Turkmenistanu postanowiłem utworzyć wątek poświęcony temu tematowi. Jako, że wróciłem stamtąd niedawno i mając przyjaciela w osobie zakonnika Ojca Tomasza Kościńskiego OMI będącego od 9 lat na misji w Turkmenistanie ( Nuncjatura Watykanu w Ashabadzie) może będę mógł pomoc w tych poszukiwaniach. Na początek mogę przekazywać zapytania do Ojca Tomasza. A w styczniu 2009 prawdopodobnie pojadę tam znowu. Równolegle osoby polskiego pochodzenia zamieszkujące w Turkmenistanie poszukują swych przodków w Polsce.
Jak wiecie zapewne w tym kraju są rządy dyktatorskie i nie łatwo tam pojechać. Prawie zupełnie brak turystyki. Zaostrzone są tam przepisy dotyczące otrzymania wizy i obowiązkowego zameldowania. Byłem – widziałem.

Obecnie zarejestrowanych jest tam ok. 80 katolików. Dom modlitwy znajduje się w Nuncjaturze. Brak kościoła katolickiego, który może założyć tylko osoba pochodzenia turkmeńskiego. (jest już jeden kleryk). W przeszłości tj. XIX w. istniał tam kościół katolicki, zbudowany przez polaków , którzy budowali tam kolej żelazną. Jednak po rewolucji 1917 roku kościół zamknięto a w czasie trzęsienia ziemi w roku 1948 uległ całkowitemu zniszczeniu.

Osobiście poznałem tam kilka osób pochodzenia polskiego a wśród nich Wiktora Bedrickiego, którego dziadek Aleksander Bedricki ( być może Biedrzycki lub Bedrzycki) urodził się 24.09.1902 roku w Polsce ( brak informacji o parafii). Był on synem Michała.

Wiktor jest przewodnikiem po Merv – ruinach wczesnochrześcijanskiego grodu w Azji Centralnej w okolicy miasta Mary i chciałby poznać swoje korzenie.
Awatar użytkownika
Morawicka_Justyna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 165
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 10:45
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Morawicka_Justyna »

Zainteresowana jestem tematem - ze względu na brata mojego prapradziada - Adama Morawickiego, urodzonego 20.12.1848 r. w Nowym Korczynie.
Obrazek
Był on syna Jana i Domicelli z Rylów. Ukończył gimnazjum kieleckie, gdzie w 1866 zdał egzamin maturalny. Następnie studiował medycynę w Cesarskim Uniwersytecie Warszawskim i 18 października 1872 roku otrzymał dyplom lekarski. Po studiach pełnił służbę jako lekarz; oficer armii carskiej. Z dokumentów przechowywanych w archiwum w Moskwie wiem, że służył w Turkmenistanie oraz Uzbekistanie.
Przed 1891 r. poślubił córkę rosyjskiego urzędnika Isajenki. Pierwszym dzieckiem Adama była Wiera urodzona 12 listopada 1891 roku. Imion pozostałych dzieci nie znam, ale z przekazów rodzinnych wiadomo, że miał siedem córek.
Niestety nie znane są dalsze losy Adama ani jego rodziny........

Wiem, że szanse są małe na odszukanie potomków, ale może... może... :)
Pozdrawiam
Awatar użytkownika
mastalerz

Sympatyk
Adept
Posty: 65
Rejestracja: ndz 20 sie 2006, 23:47
Kontakt:

Post autor: mastalerz »

Justyno,
Czy najstarsza z córek Adama Morawickiego - Wiera urodziła się w Turkmenistanie? (ur. 12.listopada 1891 roku).
W Nuncjaturze Apostolskiej w Ashabadzie mają bibliotekę, w której byc moze są jakies informacje.
Jezeli masz więcej informacji o rodzinie Adama Morawickiego to przeslij mi je. Ja skolei przekaze je o. Tomaszowi a on moze cos odnajdzie w swej bibliotece.
Walenty Tyszkiewicz - repatriant z Ashabadu tak oto pisze o polonii w Turkmenistanie:
"...Pierwsza liczna grupa Polaków przybyła do Turkmenistanu po powstaniu styczniowym w 1863 roku. Zesłańcy pracowali przy budowie kolei o długości 700 km, łączącej Krasnowodsk z Aszchabadem. Druga grupa przybyła w 1903 roku i została skierowana na budowę fabryki szkła w Aszchabadzie, w której następnie pracowali. W 1908 roku tylko w samym Aszchabadzie na 60 tysięcy mieszkańców było 5 tysięcy Polaków. W czasach carskich w pięciu spośród sied¬miu miast: Aszchabadzie, Krasnowodsku, Czardżou, Kyzył-Arwat i Mary wybudowano kościoły, powszechnie zwa¬ne polskimi (w "czasach radzieckich" w większości zrujnowane).
Kosciol w Aszchabadzie byl wybudowany w gotyckiem stylu w latach 1903-1908. Rozpoczal budowe ks. Pranajtys, ktory po zakonczeniu budowy zachorowal i umarl. Kosciol byl budowany przez polakow roznego stanu cywilnego.
Jak oni pisali do Arcybiskupa - mitropolity Mohilewskiego: “katoliki roznych klasow i stanu byli zjednoczone w jednem ruchu, nie oszczedzali ani mocy, ani pracy, ani pieniedzy” .
Do 1915 r. parafia prawie nie istniala, poniewaz nie bylo stalego ksiadza. Polacy pisza dalej do mitropolity: “Prosimy o przyslanie ksiadza proboszcza (polaka), zeby nie był zalezny od Taszkientu, zeby móg wyjezdzac do Mary, Kizyl-Arwatu, Krasnowodsku.”...
...Po zakończeniu wojny w 1945 roku również przyby¬wali Polacy - prawdopodobnie ofiary masowych areszto¬wań, dokonywanych na terenie Polski, najczęściej żołnierze armii podziemnej i ich rodziny.
Szacuje się, iż na 1948 rok w Turkmenistanie mieszkało ok. 25 tysięcy Polaków i osób polskiego pochodzenia. Od tego czasu liczba Polaków zmniejszała się. 06 pazdziernilka 1948 roku w czasie trzesienia ziemi w Aszchabdzie zginelo kolo 7,5 tys. Polakow...
Awatar użytkownika
Morawicka_Justyna

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 165
Rejestracja: pt 09 lut 2007, 10:45
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Morawicka_Justyna »

Niestety a archiwum w Moskwie była jedynie data urodzenia Wiery, tak więc nie wiemy gdzie ona się urodziła :( Była ona najstarszą córką więc może kolejne rodziły się w Turkmenistanie... Bardzo jestem ciekawa czy coś uda się o nich znaleźć........
Dziękuję i pozdrawiam!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukuję zasobów, informacji”