WitamGandalf_de_Grey pisze:Salvete,
Mam juz papiery od Anglikow, od Niemcow.
Ale w/g wspomnien dziadka jak przekroczyl linie frontu trafil najpierw do Amerykanow. Potem, tzn po jakims czasie (nie wiem jakim) zostal przekazany do armii Andresa.
Pozdrawiam!
Jesli Niemcy nie napisali Ci , ze dostal sie do niewoli amerykanskiej tzn. nie maja na to dokumentacji a dziadek szanownej malzonki poprostu zdezerterowal. Ten jakis czas to prawdopodobnie nie byla niewola tylko czas sprawdzenia tej osoby. Znam przypadek gdzie osoba dostajaca sie do amerykanskiej niewoli 24 sierpnia 1944 juz dwa tygodnie potem byla zeslana do 131. P.W/.-Camp w Algieri skad powrocila dopiero dlugo po zakonczeniu wojny.
