Zmarła Maria Krystyna Habsburg-Altenburg
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Marcin_Piotr_Zając

- Posty: 331
- Rejestracja: wt 29 mar 2011, 10:55
- Lokalizacja: Opole
Zmarła Maria Krystyna Habsburg-Altenburg
Dziś nad ranem w swoim mieszkaniu (wydzielonym z części zamku w Żywcu) zmarła Maria Krystyna Habsburg-Lotaryńska, córka arcyksięcia Karola Olbrachta Habsburg-Lotaryńskiego i jego morganatycznej żony Alicji Ankarcrony. By zapewnić jej rodowe tytuły i prawa do tronów podjęto decyzję, by nadać jej tytuł księżnej von Altenburg.
Linia arcyksiążęca na Żywcu, mimo austro-niemieckiego pochodzenia, zapisała się bardzo pozytywnie w historii Beskidów, prezentując postawę na wskroś patriotyczną wobec polskiego narodu. Należy tu wspomnieć przede wszystkim o Karolu Olbrachcie, który, czując się Polakiem, walczył w szeregach Wojska Polskiego, a w czasie II wojny światowej odmówił podpisania niemieckiej listy narodowościowej (za co był przez Niemców torturowany i pozbawiony majątku rodowego). W domu habsburskim mówiło się po polsku, ponieważ uważano go za ich język narodowy. Tę postawę kontynuowała jego córka - Maria Krystyna. Wychowywała swe dzieci w duchu polskości.
Często można ją było spotkać podczas spaceru po zamkowym parku, kiedy można było z nią zamienić dwa słowa...
Zmarła dziś na ranem, we śnie, w wieku 89 lat. Pochowana zostanie w rodzinnej krypcie konkatedry żywieckiej.
Pozdrawiam, Marcin!
Linia arcyksiążęca na Żywcu, mimo austro-niemieckiego pochodzenia, zapisała się bardzo pozytywnie w historii Beskidów, prezentując postawę na wskroś patriotyczną wobec polskiego narodu. Należy tu wspomnieć przede wszystkim o Karolu Olbrachcie, który, czując się Polakiem, walczył w szeregach Wojska Polskiego, a w czasie II wojny światowej odmówił podpisania niemieckiej listy narodowościowej (za co był przez Niemców torturowany i pozbawiony majątku rodowego). W domu habsburskim mówiło się po polsku, ponieważ uważano go za ich język narodowy. Tę postawę kontynuowała jego córka - Maria Krystyna. Wychowywała swe dzieci w duchu polskości.
Często można ją było spotkać podczas spaceru po zamkowym parku, kiedy można było z nią zamienić dwa słowa...
Zmarła dziś na ranem, we śnie, w wieku 89 lat. Pochowana zostanie w rodzinnej krypcie konkatedry żywieckiej.
Pozdrawiam, Marcin!
szukam informacji o rodzinach: Korycińscy i Horędowiczowie (również oboczności tego nazwiska).
-
julia_jarmola

- Posty: 608
- Rejestracja: ndz 12 lut 2012, 12:47
- Herbal_ela

- Posty: 69
- Rejestracja: wt 24 lut 2009, 13:46
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
- Pobłocka_Elżbieta

- Posty: 3962
- Rejestracja: czw 22 sty 2009, 17:07
- Otrzymał podziękowania: 16 times
Podziwiałam ją ,jako osobę o wielkim sercu,patriotkę i dobrego człowieka.
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/arcy ... 44991.html
http://www.fakt.pl/Zmarla-polska-ksiezn ... 914,1.html
Ela
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/arcy ... 44991.html
http://www.fakt.pl/Zmarla-polska-ksiezn ... 914,1.html
Ela
-
Marcin_Piotr_Zając

- Posty: 331
- Rejestracja: wt 29 mar 2011, 10:55
- Lokalizacja: Opole
Witam!
Faktycznie napisałem, że "Tę postawę kontynuowała jego córka - Maria Krystyna. Wychowywała swe dzieci w duchu polskości."
To błąd biograficzny wynikający, z tego, że kiedyś-gdzieś czytałem tekst, z którego wynikało, że Maria Krystyna Habsburg miała dzieci i wychowywała je w oparciu o wartości wyniesione z rodzinnego domu.
Niemniej jednak wstyd mi za niedoczytanie. Szczególnie, że temat o europejskiej arystokracji i rodzinach królewskich jest moim 'konikiem', o którym czytam dużo i interesuję się, szczególnie licznymi jego niuansami i tajemnicami.
Jeszcze raz chciałem wyrazić poczucie wstydu. Jest to dla mnie tym większa porażka, że dotąd uważałem się za człowieka o dużej wiedzy na temat.
Marcin
Faktycznie napisałem, że "Tę postawę kontynuowała jego córka - Maria Krystyna. Wychowywała swe dzieci w duchu polskości."
To błąd biograficzny wynikający, z tego, że kiedyś-gdzieś czytałem tekst, z którego wynikało, że Maria Krystyna Habsburg miała dzieci i wychowywała je w oparciu o wartości wyniesione z rodzinnego domu.
Niemniej jednak wstyd mi za niedoczytanie. Szczególnie, że temat o europejskiej arystokracji i rodzinach królewskich jest moim 'konikiem', o którym czytam dużo i interesuję się, szczególnie licznymi jego niuansami i tajemnicami.
Jeszcze raz chciałem wyrazić poczucie wstydu. Jest to dla mnie tym większa porażka, że dotąd uważałem się za człowieka o dużej wiedzy na temat.
Marcin
szukam informacji o rodzinach: Korycińscy i Horędowiczowie (również oboczności tego nazwiska).
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski