Naczelnik deputacji kwaterniczej

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

historyk99

Sympatyk
Ekspert
Posty: 71
Rejestracja: czw 11 wrz 2008, 23:58

Naczelnik deputacji kwaterniczej

Post autor: historyk99 »

Witam genealogów,
Czy ktoś może wie co to była za funkcja w I połowie XIX wieku: "Naczelnik Deputacyi Kwaterniczey"? Był nim jeden z moich pra..pra..pra.. Mikołaj Raczyński w 1845 roku w Dubience.
Dziękuję za ewentualną informację.
J.D.
Awatar użytkownika
Tadeusz_Wysocki

Członek PTG
Posty: 1058
Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Naczelnik deputacji kwaterniczej

Post autor: Tadeusz_Wysocki »

Witamy i my,
Nikt dotychczas Ci nie pomógł, to może ta moja refleksja Ci się przyda:
"Naczelnik Deputacyi Kwaterniczej" czytamy jako ważna funkcja w wojsku, oznaczająca w dzisiejszym języku: dowódca wojsk kwatermistrzowskich. Naczelnik: sam wiesz - dowódca, deputacya: to delegacja, deputat to nie dzisiejsza zapłata za prace w naturze np. węgiel, ale delegat wyznaczony do sprawowania w państwie/wojsku danej funkcji, kwaternicza: dzisiejsza kwatermistrzowska, czyli ogólnie zaopatrzenie, logistyka, itp.
Pamiętam, że podobna nazwa wystąpiła w moim wpisie: "Coś dla wszystkich - powstanie Kościuszki+lista osobowa z 1794 roku!" - http://www.genealodzy.pl/PNphpBB2-viewt ... 2049.phtml - cyt: "Stanisław Pieniążek, obywatel, członek deputacyi dozorczej nad jeńcami", gdzie nasz serdeczny przyjaciel Staś Pieniążek z Gdyni "wzruszył się", że to był może przodek, ale klawisz, ale przecież to też ważna funkcja, bo przecież ktoś tym jeńcom życie organizować był musiał :)
Mam nadzieję, że te refleksje będą dla Ciebie użyteczne w wyjaśnieniu tej funkcyi twojego przodka Mikołaja,
Pozdrawiam, Tadeusz
Tadeusz Wysocki
PolTG23
+
http://www.narodowa.pl/recepcja.htm
motto:
"Zbierać przemijające okruchy przeszłości, bo z nich teraźniejszość, przyszłość i wytłumaczenie wszystkiego" (tw)
historyk99

Sympatyk
Ekspert
Posty: 71
Rejestracja: czw 11 wrz 2008, 23:58

Post autor: historyk99 »

Bardzo dziękuję za informację. Dotąd sądziłem, że to jakaś funkcja w administracji cywilnej tym bardziej, że nie wymieniono jego stopnia wojskowego. Należy chyba przypuszczac, że musiał to byc oficer?
Pozdrawiam,
Jurek D.
peters

Sympatyk
Mistrz
Posty: 76
Rejestracja: sob 29 wrz 2007, 12:22

Post autor: peters »

Chyba nie do końca tak to będzie wyglądało. Proponuję wpisać w books.google.pl frazę deputacja kwaternicza. Wygląda na to, że jest to organ magistracki zajmujący się kwaterunkiem wojska.

Pozdrawiam
Piotr
historyk99

Sympatyk
Ekspert
Posty: 71
Rejestracja: czw 11 wrz 2008, 23:58

Post autor: historyk99 »

Sprawdziłem, rzeczywiście rację ma Piotr, bowiem:
"Działała też tak zwana deputacja kwaternicza regulująca sprawy kwater wojskowych."
"... i magazynów w domach, pałacach i klasztorach zajmowała się Deputacja Kwaternicza, która często brutalnie usuwała mieszkańców z ich domów; ..."
"Znajduje się w komplecie Magistrat i Deputacja Kwaternicza, Urząd Skarbowy i Kasa Miejska, którymi to urzędami administruje Burmistrz. ..."

Nie znałem tego źródła. Dzięki Piotre!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”