Nazwisko: Dzwonkowski
Moderatorzy: maria.j.nie, adamgen
- Komentarze

- Posty: 4721
- Rejestracja: ndz 02 lip 2006, 14:34
Nazwisko: Dzwonkowski
Wątek ten zawiera informacje na temat <A HREF="index.php?name=Nazwiska&file=index&nid=3825&ez=2 target=_top">tego nazwiska</A> i osób je noszących
- t.dzwonkowski

- Posty: 292
- Rejestracja: pt 26 paź 2007, 22:57
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nazwisko: Dzwonkowski
Typowe nazwisko odmiejscowe. Pochodzi od osady Dzwonek wydzielonej ze wsi Suchcice, wzmiankowanej w 1486 r. jako Swonek [ 1486. Różan f. 6. ante Ramispalmarum ( 17 marc.) Albertus Andreae de Suchczicze portionem agri in bonis Suchczicze, Swonek et Chrosnicza Annae germanne suae et uxori providi Martini Sielonka perpatuo donat. A.6.276.Nr 22729. w: Matricularum Regni Poloniae Summaria excussis codicibus qui in Christophylacio Maximo Varsoviensi asservantur. P4. Sigismundi I regis tempora complectus ( 1507-1548). Vol. 1. Acta cancellariorum 1507-1548]
-
Christian_Orpel

- Posty: 739
- Rejestracja: pn 28 sie 2006, 01:02
- Lokalizacja: HENIN-BEAUMONT , Francja
- Kontakt:
- Tadeusz_Wysocki

- Posty: 1059
- Rejestracja: pt 23 lut 2007, 10:23
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 1 time
- Kontakt:
Nazwisko DZWONKOWSKI
Christian ma rację, mogą być różne pochodzenia, Twoje nazwisko ciekawe, jak wiele innych niesie w sobie wiele ciekawych informacji o przeszłości, tylko trzeba pokopać głębiej. Rymut ("Nazwiska Polaków, słownik etymologiczno-historyczny") t. I str. 176 podaje pochodzenie jako odmiejscowo Dzwonek, ostrołęckie, gmina Czerwin, czytając Rymuta głębiej może być odapelatywne od funkcji, którą bezpośredni przodek spełniał w danej wsi/parafii/mieście/itp., od np. dzwonnik (bijący w dzwony, a była to bardzo ważna funcja ostrzegawcza dla wszystkich mieszkańców), może od dzwoniarz (dzwonnik, ludwisarz), itd.
Kowalik-Kaleta w "Słownik Najstarszych Nazwisk Polskich" podobnego nazwania nie wymienia, a to może być nieświadome pominięcie.
Wreszcie, ja zawsze proponuję grę z genealogią, taką lżejszego gatunku
, i nie tylko próbę dotarcia do opisania przodka jaką daje nazwisko (może cecha charakteru, funkcja, opisanie miejsca, itp.), co może (ale nie musi) coś powiedzieć o cechach jakie po nim mamy w krwi i w genach naszych, ale skorzystanie też z innej świetnej pracy prof. Rymuta, lokalizacji nazwisk w Polsce (1990 - herby.com.pl ; 2002 - na CD) i próbę odgadnięcia gniazda rodowego w dawnej Polsce, czasam to daje fajne efekty, czasami nic nie daje, a więc spróbujmy z Twoim nazwiskiem i spisem powszechnym 1990:
Nazwisko Ogólna liczba Rozmieszczenie
Dzwonkowski 2636 Wa:522, Bs:25, BB:3, By:97, Ch:54, Ci:57, Cz:14, El:74, Gd:342, Go:66, JG:3, Kl:2, Ka:86, Ki:20, Kn:13, Ko:2, Kr:6, Ks:8, Lg:14, Ls:8, Lu:111, Ło:87, Łd:54, Ol:83, Op:42, Os:224, Pl:3, Pt:94, Pł:47, Po:25, Pr:1, Ra:12, Rz:2, Sd:9, Sr:6, Sk:34, Sł:14, Su:41, Sz:45, Tb:7, Ta:5, To:133, Wb:21, Wł:89, Wr:16, ZG:15
= wychodzi głównie ostrołeckie (te inne duże to głównie napływowe), a więc mamy do zbadania wiele linków poszukiwawczych, oto tylko jeden, dla przykładu, jeśli chciałbyś zbadać korzenie szlacheckie i zobaczyć spis rodów szlachty mazowieckiej:
http://akson.sgh.waw.pl/~apszczol/maz.htm
Dzwonkowscy są tu dla przykładu na Ziemi Nurskiej, Dzwonek parafia Czerwino (ten Czerwin właśnie):
http://akson.sgh.waw.pl/~apszczol/nur.htm
I tak dalej. Setki innych linków do zbadania i zebrania informacji. Nie mówiąc już o osobistej wycieczce do tego Czerwina i zbadanie sprawy na miejscu, oraz grę wyobraźni z miejscem, gdzie może przodek sie urodził, wychował i postanowił założyć rodzinę, on niewątpliwie jest dumny patrząc na nas z góry ze wszystkich tych prób zachowania pamięci o nim i wszystkich jego następcach, pewnie chętnie sięgnąłby wyobraźnią do 2008 roku i podziękował Ci osobiście
To wszystko, co przyszło mi dziś do głowy, mam nadzieję, że coś z tych zaczynów Ci sie przyda w Twoich tak cennych badaniach, i nie zapominaj w tej lekkiej genealogii, "Życie jest za piękne, żeby traktować je tylko tak strasznie poważnie".
Życzę wszystkim wyciąganie jak najwiekszych ilości informacji o przeszłości i o nas samych na podstawie nazwiska tylko, nie mówiąc już o innych źródłach.
Miłego lata dla wszystkich,
Tadeusz
PolTG
+ m.in. sztuka dzielenia się z innymi swoimi rodzinnymi pamiątkami: http://www.narodowa.pl/recepcja.htm
Christian ma rację, mogą być różne pochodzenia, Twoje nazwisko ciekawe, jak wiele innych niesie w sobie wiele ciekawych informacji o przeszłości, tylko trzeba pokopać głębiej. Rymut ("Nazwiska Polaków, słownik etymologiczno-historyczny") t. I str. 176 podaje pochodzenie jako odmiejscowo Dzwonek, ostrołęckie, gmina Czerwin, czytając Rymuta głębiej może być odapelatywne od funkcji, którą bezpośredni przodek spełniał w danej wsi/parafii/mieście/itp., od np. dzwonnik (bijący w dzwony, a była to bardzo ważna funcja ostrzegawcza dla wszystkich mieszkańców), może od dzwoniarz (dzwonnik, ludwisarz), itd.
Kowalik-Kaleta w "Słownik Najstarszych Nazwisk Polskich" podobnego nazwania nie wymienia, a to może być nieświadome pominięcie.
Wreszcie, ja zawsze proponuję grę z genealogią, taką lżejszego gatunku
Nazwisko Ogólna liczba Rozmieszczenie
Dzwonkowski 2636 Wa:522, Bs:25, BB:3, By:97, Ch:54, Ci:57, Cz:14, El:74, Gd:342, Go:66, JG:3, Kl:2, Ka:86, Ki:20, Kn:13, Ko:2, Kr:6, Ks:8, Lg:14, Ls:8, Lu:111, Ło:87, Łd:54, Ol:83, Op:42, Os:224, Pl:3, Pt:94, Pł:47, Po:25, Pr:1, Ra:12, Rz:2, Sd:9, Sr:6, Sk:34, Sł:14, Su:41, Sz:45, Tb:7, Ta:5, To:133, Wb:21, Wł:89, Wr:16, ZG:15
= wychodzi głównie ostrołeckie (te inne duże to głównie napływowe), a więc mamy do zbadania wiele linków poszukiwawczych, oto tylko jeden, dla przykładu, jeśli chciałbyś zbadać korzenie szlacheckie i zobaczyć spis rodów szlachty mazowieckiej:
http://akson.sgh.waw.pl/~apszczol/maz.htm
Dzwonkowscy są tu dla przykładu na Ziemi Nurskiej, Dzwonek parafia Czerwino (ten Czerwin właśnie):
http://akson.sgh.waw.pl/~apszczol/nur.htm
I tak dalej. Setki innych linków do zbadania i zebrania informacji. Nie mówiąc już o osobistej wycieczce do tego Czerwina i zbadanie sprawy na miejscu, oraz grę wyobraźni z miejscem, gdzie może przodek sie urodził, wychował i postanowił założyć rodzinę, on niewątpliwie jest dumny patrząc na nas z góry ze wszystkich tych prób zachowania pamięci o nim i wszystkich jego następcach, pewnie chętnie sięgnąłby wyobraźnią do 2008 roku i podziękował Ci osobiście
To wszystko, co przyszło mi dziś do głowy, mam nadzieję, że coś z tych zaczynów Ci sie przyda w Twoich tak cennych badaniach, i nie zapominaj w tej lekkiej genealogii, "Życie jest za piękne, żeby traktować je tylko tak strasznie poważnie".
Życzę wszystkim wyciąganie jak najwiekszych ilości informacji o przeszłości i o nas samych na podstawie nazwiska tylko, nie mówiąc już o innych źródłach.
Miłego lata dla wszystkich,
Tadeusz
PolTG
+ m.in. sztuka dzielenia się z innymi swoimi rodzinnymi pamiątkami: http://www.narodowa.pl/recepcja.htm
Tadeusz Wysocki
PolTG23
+
http://www.narodowa.pl/recepcja.htm
motto:
"Zbierać przemijające okruchy przeszłości, bo z nich teraźniejszość, przyszłość i wytłumaczenie wszystkiego" (tw)
PolTG23
+
http://www.narodowa.pl/recepcja.htm
motto:
"Zbierać przemijające okruchy przeszłości, bo z nich teraźniejszość, przyszłość i wytłumaczenie wszystkiego" (tw)
- t.dzwonkowski

- Posty: 292
- Rejestracja: pt 26 paź 2007, 22:57
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Nazwisko: Dzwonkowski
Zwracam honor niektórym moim adwersarzom, ślę ukłony dla Pana Chrystiana Orpela. Rzeczywiście, znalazłem taki ciąg genealogiczny na przestrzeni XIX w., gdzie od nazwiska dziadka Zwonnikiewicz w 1818 r. poprzez Dzwonkiewicz w 1824 r.i Dzwonek w 1835 r. już w 1842 r. wnukowie piszą się "Dzwonkowski". Są w praktyce dwie możliwości: zmiana administracyjna w ramach represji (dokonana przez urzędnika, zwłaszcza, że mieszkający w tym powiecie Franciszek Dzwonkowski był skazany w "sołdaty" do Orenburga i wróciwszy w 1841 r. nadal pozostawał pod nadzorem policyjnym ) lub też bezpośrednio zainteresowana osoba podawała kolejne brzemienie swego nazwiska, stąd ostatecznie urobiono " Dzwonkowski".
W związku z tym kieruje pytanie do Państwa mających większą wiedzę od mojej: czy było to zjawisko stałe, czy też stanowiło zupełny przypadek?.
W związku z tym kieruje pytanie do Państwa mających większą wiedzę od mojej: czy było to zjawisko stałe, czy też stanowiło zupełny przypadek?.
Nazwisko: Dzwonkowski
Witam,
nie wiem nic na ten temat, ale znalazłam takie nazwisko w aktach urodzenia czterech braci mojej praprababci. Jeżeli Pana rodzina pochodzi z Warszawy to może są to jej członkowie. Występuje tam Karolina Dzwonkowska i Franciszek Dzwonkowski, jako chrzestni a Franciszek dodatkowo jako świadek, akta są z 1855, 1860 i 1862 r. (bliźniaki).
Pozdrawiam
Monika
nie wiem nic na ten temat, ale znalazłam takie nazwisko w aktach urodzenia czterech braci mojej praprababci. Jeżeli Pana rodzina pochodzi z Warszawy to może są to jej członkowie. Występuje tam Karolina Dzwonkowska i Franciszek Dzwonkowski, jako chrzestni a Franciszek dodatkowo jako świadek, akta są z 1855, 1860 i 1862 r. (bliźniaki).
Pozdrawiam
Monika
- Aftanas_Jerzy

- Posty: 3287
- Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52
Witam!
Zgadzam się z opiniami Chrystiana i Tadeusza, a ze swej strony przypomnę kilka znanych faktów dotyczących nazwisk:
Występowanie oboczności w czasie, gdy nazwiska nie były w pełni ustabilizowane, to była norma.
Restrykcje administracyjne nie były notowane, bo chwiejność w nazwach osobowych władzom zaborczym była nie na rękę (np. pobór rekruta). Zapisy w metrykach mogą się różnić, bo zdarzało się że księża przekształcali nazwiska z wielu przyczyn, na przykład uwzględniali wiek lub stan cywilny (ojciec - Mazur, syn - Mazurek lub Mazurczak, żona - Mazurowa, córka - Mazurówna lub Mazurszczanka, wdowa po Mazurze - Mazurzycha). U bogatszych chłopów i u mieszczan wystąpiła w połowie XIX wieku silna tendencja do "uszlachetniania" nazwisk przez dodanie końcówki -ski lub -cki. Przykładowy Mazur mógł przyjąć nazwisko Mazurski lub Mazurzycki. W ten sposób nazwisko mogło uchodzić za odmiejscowe, a nie pospolite (taka samowola powodowała czasem konieczność ingerencji urzędów stanu cywilnego). W niepodległej Polsce sprawy te uregulowano (m.in. pozwolono jako jedyny w świecie przypadek, dodawać do nazwiska pseudonimy konspiracyjne legionistów np Śmigły-Rydz)
W kościołach wschodnich (prawosławnym i unickim) notuje się zjawisko "zruszczania" nazwisk ukraińskich i białoruskich przez popów prawosławnych (zmiana końcówek na -ow). Nie dotyczyło to katolickich księży, którzy wykazywali postawę patriotyczną, i dlatego wśród rdzennych Polaków nazwisk z zakończeniem na -ow jest bardzo mało, czego nie mogą powiedzieć Ukraińcy.
Zgadzam się z opiniami Chrystiana i Tadeusza, a ze swej strony przypomnę kilka znanych faktów dotyczących nazwisk:
Występowanie oboczności w czasie, gdy nazwiska nie były w pełni ustabilizowane, to była norma.
Restrykcje administracyjne nie były notowane, bo chwiejność w nazwach osobowych władzom zaborczym była nie na rękę (np. pobór rekruta). Zapisy w metrykach mogą się różnić, bo zdarzało się że księża przekształcali nazwiska z wielu przyczyn, na przykład uwzględniali wiek lub stan cywilny (ojciec - Mazur, syn - Mazurek lub Mazurczak, żona - Mazurowa, córka - Mazurówna lub Mazurszczanka, wdowa po Mazurze - Mazurzycha). U bogatszych chłopów i u mieszczan wystąpiła w połowie XIX wieku silna tendencja do "uszlachetniania" nazwisk przez dodanie końcówki -ski lub -cki. Przykładowy Mazur mógł przyjąć nazwisko Mazurski lub Mazurzycki. W ten sposób nazwisko mogło uchodzić za odmiejscowe, a nie pospolite (taka samowola powodowała czasem konieczność ingerencji urzędów stanu cywilnego). W niepodległej Polsce sprawy te uregulowano (m.in. pozwolono jako jedyny w świecie przypadek, dodawać do nazwiska pseudonimy konspiracyjne legionistów np Śmigły-Rydz)
W kościołach wschodnich (prawosławnym i unickim) notuje się zjawisko "zruszczania" nazwisk ukraińskich i białoruskich przez popów prawosławnych (zmiana końcówek na -ow). Nie dotyczyło to katolickich księży, którzy wykazywali postawę patriotyczną, i dlatego wśród rdzennych Polaków nazwisk z zakończeniem na -ow jest bardzo mało, czego nie mogą powiedzieć Ukraińcy.
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Jerzy Aftanas
- t.dzwonkowski

- Posty: 292
- Rejestracja: pt 26 paź 2007, 22:57
- Otrzymał podziękowania: 1 time
Sz. Państwo
Mam nadzieję, że odpowiednim uzupełnieniem wypowiedzi Pana Jerzego będą fakty, odnoszące się do Dzwonkowskich, zamieszkałych w Warszawie. Być może także pomogę Pani Monice rozszyfrować tajemnicznych świadków.
Franciszek Dzwonkowski był warszawskim stolarzem i wlaścicielem domu na Starym Mieście, który odbudowany po wojnie jest stylową, ciekawą kamienicą. Urodził się w 1820 r. w Goszczynie, jako syn Pawła Dzwonka i Justyny ze Staniszewskich. Do Warszawy przyjechał około 1845 r. Tutaj zapewne poznał Karolinę Irkowską córkę Jana i Karoliny. Karolina urodziła się w Olsztynie w 1819 r., w dość zamożnej kupieckiej rodzinie. Także w Warszawie, nawet po śmierci jej ojca Irkowscy należeli do majętnych. Posiadali bowiem dom na Starym Mieście i jak się wydaje "żyli z własnych funduszów". Franciszek dość długo zamieszkiwał z Karoliną na Pradze, gdzie rodziły się ich kolejne dzieci, min. Ksawery i Józef. Jaka była przczyna nie wiadomo. Najprawdopodbniej brak zgody rodziny Karoliny na ten związek. Dopiero 19 maja 1850 r. ożenił się z Karoliną. Po ślubie przeprowadził się do Warszawy i zamieszkał w kamienicy żony na Starym Mieście. Karolina zmarła 13 czerwca 1888 r. Franciszek Dzwonkowski, mając 69 lat ożenił się po raz wtóry, 26 listopada 1889 r. z Marianną Łodko. Świadkiem na ślubie był m.in. Henryk Fukier, przedstawiciele rodziny znanych później warszawskich cukierników. Franciszek zmarł 20 lipca 1894 r. w Warszawie przy ul. Nowej nr 100.
Biorąc ślub w kościele św. Jana w Warszawie Franciszek podał, że nosi nazwisko Dzwonkowski. Tymczasem w aktach metrykalnych z Goszczyna, że nie ma zapisu jego aktu urodzenia. Występuję natomiast akt małżeństwa Pawła Dzwonka i Justyny Staniszewskiej. Rodzina Dzwonków w Goszczynie była dość bogata, zasiedziała i wydaje się poważana. Zajmowała sie rolnictwem.
Dlaczego Franciszek nie podał swego prawdziwego nazwiska?. Trudno jest obecnie zdo0być się na jednoznaczną odpowiedź. Zapewne jego bratanek, Wincenty Dzwonek, biorąc ślub w 1865 r. pisał się Dzwonek - Dzwonkowski. Niemniej jednak Franciszek zapoczątkował nową linię Dzwonkowskich, która w następnych dziesięcioleciach, na pewno dobrze zasłużyła się Warszawie, a jego potomkowie nadal mieszkają w tym mieście.
Jednocześnie nadmieniam, że wspomniany Felicjan Dzwonkowski był szlachcicem herbu Przegonia. Jego ród wywodzi się z Dzwonku w ostrołęckim. Felicjan urodził się 1818 r. w Leszczynach jako syn Józefa i Tekli z Borowskich. Rodzice jego wydatnie zubożeli po 1830 r. wskutek zaangażowania się, m.in. jego ojca i stryja Antoniego w lokalne działania powstańcze w powiecie piotrkowskim. Antoni zajmował się organizowaniem magazynów żywnościowych dla wojsk polskich. Tylko dzięki rodzinnym sypendium Piotra Dzwonkowskiego Felicjan ukończył Szkołę Wojewódzką w Piotrkowie ( Radomiu) , co pozwoliło mu na pracę w administracji. Zresztą po skazaniu 10 lipca 1835 r. Franciszka Dzwonkowskiego na konfiskatę majątku i śmierć cywilną, a następnie ucieczce do Francji również należącego do tego rodu Władysława Dzwonkowskiego w 1846 r. rodzina Dzwonkowskich była na cenzurowanym u władz. Felicjan ożenił się z Anielą z Zalewskich. Z tego małżeństwa urodził się m.in. Józef. Najogólniej rzecz biorąc, Filicjan całe życie był urzędnikiem sądowym. Mieszkał w Warszawie, najdłużej przy Freta 1 w kamienicy Bilińskiego. Wspierał wydawanie pism I.J. Kraszewskiego. Zmarl w 1898 r. Po jego śmierci Aniela mieszkała z córką przy ul. Wiejskiej. Była nauczycielką. Zmarła w Warszawie w 1917 r.
Tadeusz Dzwonkowski
Mam nadzieję, że odpowiednim uzupełnieniem wypowiedzi Pana Jerzego będą fakty, odnoszące się do Dzwonkowskich, zamieszkałych w Warszawie. Być może także pomogę Pani Monice rozszyfrować tajemnicznych świadków.
Franciszek Dzwonkowski był warszawskim stolarzem i wlaścicielem domu na Starym Mieście, który odbudowany po wojnie jest stylową, ciekawą kamienicą. Urodził się w 1820 r. w Goszczynie, jako syn Pawła Dzwonka i Justyny ze Staniszewskich. Do Warszawy przyjechał około 1845 r. Tutaj zapewne poznał Karolinę Irkowską córkę Jana i Karoliny. Karolina urodziła się w Olsztynie w 1819 r., w dość zamożnej kupieckiej rodzinie. Także w Warszawie, nawet po śmierci jej ojca Irkowscy należeli do majętnych. Posiadali bowiem dom na Starym Mieście i jak się wydaje "żyli z własnych funduszów". Franciszek dość długo zamieszkiwał z Karoliną na Pradze, gdzie rodziły się ich kolejne dzieci, min. Ksawery i Józef. Jaka była przczyna nie wiadomo. Najprawdopodbniej brak zgody rodziny Karoliny na ten związek. Dopiero 19 maja 1850 r. ożenił się z Karoliną. Po ślubie przeprowadził się do Warszawy i zamieszkał w kamienicy żony na Starym Mieście. Karolina zmarła 13 czerwca 1888 r. Franciszek Dzwonkowski, mając 69 lat ożenił się po raz wtóry, 26 listopada 1889 r. z Marianną Łodko. Świadkiem na ślubie był m.in. Henryk Fukier, przedstawiciele rodziny znanych później warszawskich cukierników. Franciszek zmarł 20 lipca 1894 r. w Warszawie przy ul. Nowej nr 100.
Biorąc ślub w kościele św. Jana w Warszawie Franciszek podał, że nosi nazwisko Dzwonkowski. Tymczasem w aktach metrykalnych z Goszczyna, że nie ma zapisu jego aktu urodzenia. Występuję natomiast akt małżeństwa Pawła Dzwonka i Justyny Staniszewskiej. Rodzina Dzwonków w Goszczynie była dość bogata, zasiedziała i wydaje się poważana. Zajmowała sie rolnictwem.
Dlaczego Franciszek nie podał swego prawdziwego nazwiska?. Trudno jest obecnie zdo0być się na jednoznaczną odpowiedź. Zapewne jego bratanek, Wincenty Dzwonek, biorąc ślub w 1865 r. pisał się Dzwonek - Dzwonkowski. Niemniej jednak Franciszek zapoczątkował nową linię Dzwonkowskich, która w następnych dziesięcioleciach, na pewno dobrze zasłużyła się Warszawie, a jego potomkowie nadal mieszkają w tym mieście.
Jednocześnie nadmieniam, że wspomniany Felicjan Dzwonkowski był szlachcicem herbu Przegonia. Jego ród wywodzi się z Dzwonku w ostrołęckim. Felicjan urodził się 1818 r. w Leszczynach jako syn Józefa i Tekli z Borowskich. Rodzice jego wydatnie zubożeli po 1830 r. wskutek zaangażowania się, m.in. jego ojca i stryja Antoniego w lokalne działania powstańcze w powiecie piotrkowskim. Antoni zajmował się organizowaniem magazynów żywnościowych dla wojsk polskich. Tylko dzięki rodzinnym sypendium Piotra Dzwonkowskiego Felicjan ukończył Szkołę Wojewódzką w Piotrkowie ( Radomiu) , co pozwoliło mu na pracę w administracji. Zresztą po skazaniu 10 lipca 1835 r. Franciszka Dzwonkowskiego na konfiskatę majątku i śmierć cywilną, a następnie ucieczce do Francji również należącego do tego rodu Władysława Dzwonkowskiego w 1846 r. rodzina Dzwonkowskich była na cenzurowanym u władz. Felicjan ożenił się z Anielą z Zalewskich. Z tego małżeństwa urodził się m.in. Józef. Najogólniej rzecz biorąc, Filicjan całe życie był urzędnikiem sądowym. Mieszkał w Warszawie, najdłużej przy Freta 1 w kamienicy Bilińskiego. Wspierał wydawanie pism I.J. Kraszewskiego. Zmarl w 1898 r. Po jego śmierci Aniela mieszkała z córką przy ul. Wiejskiej. Była nauczycielką. Zmarła w Warszawie w 1917 r.
Tadeusz Dzwonkowski