Prośba o tłumaczenie z łac. fragment książki

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

JarekK

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 504
Rejestracja: wt 08 lis 2011, 12:24

Prośba o tłumaczenie z łac. fragment książki

Post autor: JarekK »

Temat: "prośba o tłumaczenie z łac. fragment książki"

Bardzo proszę o przetłumaczenie podkreślonej treści. W szczególności chodzi mi o rolę jaka pełni w tekście D. Kulwicki
Ksiązka to:
Visitationes ecclesiarum dioecesis Culmensis et Pomesaniae Andrea Leszczynski episcopo A. 1647. factae
Obrazek

Dziękuję
Jarek
woj

Sympatyk
Posty: 446
Rejestracja: ndz 15 kwie 2012, 17:48

prośba o tłumaczenie z łac. fragment książki

Post autor: woj »

Tak to sobie tłumaczę...

Srebrny miecz w pochwie wyceniony tylko na 16 florenów,
i inne rzeczy na sprzedaży, tanio kupuje D. Kulwicki.

Pozdrawiam
Wojciech
Pozdrawiam,
Wojciech
Awatar użytkownika
grad

Sympatyk
Ekspert
Posty: 252
Rejestracja: pn 27 sie 2012, 14:21
Kontakt:

Post autor: grad »

Tłumaczenie trochę nieudolne, ale lepsze to niż nic

Ad parochiam villae spectant:
Wsie należące do parafii: tu wymieniono wsie

Ex legato Noblis olim Białecki V parochus fl 30 circiter accepit, residua summa est penes Ilustrem Krzykowski oeconomum.

Z prawa wziął około 30 dukatów szlachetny Białecki niegdyś proboszcz, reszta została w posiadaniu szlachetnego Krzykowskiego ekonoma.

In testamento specificati sunt modii hordei 70 per Białecki, sed non sunt extraditi.
W testamencie są wyszczególnione 70 miary jęczmienia od Białeckiego lecz nie są wydane.



Framea argento in partibus obducta pro 16 tantum florenum taxata, quam Kulwicki emit, et aliae res vili pretio venditae.
Miecz (podstawowe zanczenie dzida, włócznia) srebrny w części osłonięty (lub w częściowej oprawie - miecz w pochwie to gladium in vaginam lub rzadziej gladium in locum gladium tuum in locum suum: omnes enim, qui acceperint gladium, gladio peribunt. ) wyceniony tylko za 16 dukatów, który kupił Kulwicki i wiele innych nisko wycenianych rzeczy (też) sprzedanych (z tekstu nie wynika, aby Kulwicki kupił owe rzeczy tylko wspomnany miecz)

Pozdrawiam
JarekK

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 504
Rejestracja: wt 08 lis 2011, 12:24

Post autor: JarekK »

Dziękuje Wam serdecznie
znalazłem coś o tej framea http://portalwiedzy.onet.pl/74739,,,,framea,haslo.html

ciekawe kim był ten D. Kulwicki - nie ma adnotacji sławetny, ale znowu w tamtych czasach 16 florenów czy tez dukatów to chyba nie było tak mało
RomanK

Sympatyk
Posty: 101
Rejestracja: pn 24 paź 2011, 14:36

Post autor: RomanK »

Wygląda na to, że ów miecz (włócznia) pochodził z zapisu testamentowego pana Białeckiego dla kościoła, i miecz ten oraz inne drobniejsze rzeczy proboszcz sprzedał. Miecz kupił D(omini) Kulwicki (Pan Kulwicki) (to D to skrót). Jest też błąd w tłumaczeniu u "grada" -
"Ex legato Nobilis olim Białecki V parochus fl 30 circiter accepit" to nie - "z prawa wziął około 30 dukatów szlachetny Białecki niegdyś proboszcz", ale "Z zapisu, z legatu zmarłego szlachetnego pana Białeckiego czcigodny pleban (V parochus - to skrót Venerabilis parochus) wziął około 30 florenów".

RKK
JarekK

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 504
Rejestracja: wt 08 lis 2011, 12:24

Post autor: JarekK »

Dziękuję,

czy to Domini jest jakąś wskazówką jakiego stanu był ten Kulwicki?
RomanK

Sympatyk
Posty: 101
Rejestracja: pn 24 paź 2011, 14:36

Post autor: RomanK »

Raczej nie, ale nie nazwano go "nobilis". Może to być szlachcic lub mieszczanin, nawet spoza parafii. Jak kupił miecz, to albo żeby go dalej przehandlować, albo żeby go nosić, a nosić przy sobie miecze mogła szlachta (choć mieszczanie też nosili). Więc w sumie nic nam to nie precyzuje :)
JarekK

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 504
Rejestracja: wt 08 lis 2011, 12:24

Post autor: JarekK »

Nie jestem obeznany z tematem, ale w
Heraldica: to iest osada kleynotow rycerskich y wiadomość Znaków Herbownych
z 1752 jest zapis gdzie szlachcic jest nazywany samym Dominus

"tytuł Baronis znaczył wedlug wielu Authorow Filius excelfor, w famey rzeczy zaś iednoź co Szlachcic, Eques Nobilis. W dawnych czafiech wizyftkim moźnieyfzym Szlachcie ten Tytuł dawano, y iedno znaczyl, co Dominus"

czy zatem samo D(ominus) nie oznaczało szlachcica?
RomanK

Sympatyk
Posty: 101
Rejestracja: pn 24 paź 2011, 14:36

Post autor: RomanK »

Eee nie. Na pewno Heroldia - gdyby nadal istniała - nie uznała by takiej argumentacji :)
Dominus w praktyce to Pan, formuła grzecznościowa, zupełnie taka jak dziś. Nic z niej nie wiadomo, poza tym że ... Pan i tyle. Jedynie nie określano Dominus chłopów i poddanych.
JarekK

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 504
Rejestracja: wt 08 lis 2011, 12:24

Post autor: JarekK »

ehh a już myślałem :mrgreen:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”