Witam!
Mam pytanie co mógł mieć na myśli ksiądz, który nagle w połowie roku do aktów urodzin zaczął dopisywać "jak leci" słowo bieżący zaraz za zawodem.
Co jeśli chodzi o gospodarza to się z tym spotkałam, ale nie wiem do końca co to oznacza.To z określeniami austerny bieżący, czy posesor bieżący, gorzelny bieżący, pilarz bieżący,skotarz bieżący ( co oznaczają te zawody wiem, tylko ten dodatek..)... wszyscy gospodarze i inni byli bieżący...
Zaciekawiło mnie to, może ktoś podpowie o co mogło chodzić.
Pozdrawiam
Kasia
Bieżący Gospodarz i nie tylko
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Bieżący Gospodarz i nie tylko
Kasiu,
może ksiądz dopiskiem „bieżący” chciał podkreślić, że to zawód wykonywany obecnie?
Tzn. wykonywany wtedy gdy miało miejsce zdarzenie, którego dotyczył zapis w księdze.
Ciekawa jestem sugestii innych osób.
Nigdy się jeszcze z taką skrupulatnością zapisującego nie spotkałam
.
Łączę pozdrowienia –
Lidia
może ksiądz dopiskiem „bieżący” chciał podkreślić, że to zawód wykonywany obecnie?
Tzn. wykonywany wtedy gdy miało miejsce zdarzenie, którego dotyczył zapis w księdze.
Ciekawa jestem sugestii innych osób.
Nigdy się jeszcze z taką skrupulatnością zapisującego nie spotkałam
Łączę pozdrowienia –
Lidia
- Aftanas_Jerzy

- Posty: 3287
- Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52
Bieżący Gospodarz i nie tylko
Przychylam się do zdania Lidii. Zastosowania tego imiesłowu 'bieżący' od 'biec', są szerokie (idący, teraźniejszy, obecny, kolejny, niniejszy) i do wielu już się przyzwyczailiśmy i nawet nie zastanawiamy się kiedy po raz pierwszy były użyte i dlaczego. Na przykład miara długości podawana w 'metrach bieżących' jest kalką u nas z rosyjskiego 'погонный метр', albo z niemieckiego 'laufendes Meter' (po angielsku też mówi się 'running meter', foot etc).
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Jerzy Aftanas
Pewnie masz rację, Elu!
Ale to jest tak nabazgrane, rozmazane i maleńkie literki...
Myślę że zasugerowałam się kropką wyraźną za każdym razem nad "z" nie nad "i" znaczy się, tak się domyślam, że ta zmaza to i""
.
Ale jak się zaczęłam przyglądać to albo jest - ta kropka, nad inna literką albo jej niem wcale...
A pierwsza litera to mogło być wszystko,zawijasy są tak długaśne że czasem biegną przez trzy wersy...
Muszę być bardziej uważna i czytać ze zrozumieniem, ale jestem początkująca i te pismo jest dla mnie troszkę nieczytelne!
Pozdrawiam, i dziękuję wszystkim za pomoc.
Kasia

Ale to jest tak nabazgrane, rozmazane i maleńkie literki...
Myślę że zasugerowałam się kropką wyraźną za każdym razem nad "z" nie nad "i" znaczy się, tak się domyślam, że ta zmaza to i""
Ale jak się zaczęłam przyglądać to albo jest - ta kropka, nad inna literką albo jej niem wcale...
A pierwsza litera to mogło być wszystko,zawijasy są tak długaśne że czasem biegną przez trzy wersy...
Muszę być bardziej uważna i czytać ze zrozumieniem, ale jestem początkująca i te pismo jest dla mnie troszkę nieczytelne!
Pozdrawiam, i dziękuję wszystkim za pomoc.
Kasia

