1. Pytanie dość szczególne i nawet nie wiem czy ktoś będzie miał jakąś teorię. Jak to możliwe, że Żyd, mieszkający na komornym, czyli jak mniemam będący nawet niżej w hierarchii od chłopa, mający lat 37, wdowiec z kilkuletnim dzieckiem, bierze sobie w 3 miesiące po zmianie wiary na katolicką, w latach dwudziestych XIX wieku, za żonę 15-letnią (sic!) dziewczynę z całkiem dobrze sobie radzącej włościańskiej rodziny?
2. Jakie miał obowiązki i jaką pozycję społeczną zajmował arendarz (dzierżawca) browaru i dzierżawca młyna.
3. Kto mógł zostać karczmarzem - na jakich warunkach (czy ponosił jakieś koszta początkowe, jakie musiał mieć umiejętności) w pierwszej połowie 19 wieku?
4. Czy większość Żydów na początku 19 wieku umiało pisać? Takie odnoszę wrażenie przeglądając akta metrykalne. Jeśli to fałsz, kto umiał pisać? Jakaś szczególna grupa? Kto uczył pisania i czytania?
5. Przeglądając akta metrykalne jednej ze świętokrzyskich parafii, natrafiam na góra dwa urodzenia żydowskie, prawie brak ślubów i zgonów starozakonnych. Czy w latach 1810-1825 jest możliwe, że nie wszystkie urodzenia, śluby i zgony żydowskie były zgłaszane do księdza? Czy była jakaś kara za niezgłoszenie? Kto tego pilnował?
Będę wdzięczny za odpowiedzi oraz za linki do jakichś artykułów oraz książek na ww tematy
pozdrawiam
Maciek
