To jest akt zgonu spisany 3 / 15 listopada 1874 roku.
"Umarł wczorajszego dnia " czyli 2 / 14 listopada - to data śmierci.
Prawdopodobnie urodził się 11 listopada, jeśli dobrze odczytałem.
Hmmm... i ja tak odczytuję.Tylko że z tej samej matki tego samego roku rodzi się Tadeusz tyle że 5/17 grudnia. Nie ma aktu urodzenia Jana,zapewne nie zdążyli ochrzcić dziecka. Zastanawiam się gdzie jest błąd. W akcie Tadeusza wyraźnie jest grudzień. Jak to ugryźć ??
Dziękuję za pomoc,Ula. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/1b0 ... ff793.html
to akt urodzenia Tadeusza
teoretycznie akt zgonu bez katu urodzenia nie powinien być wystawiony - z działu wnioskuję, że prawdopdobnie mówimy o prawodawstwie Królestwa
ale zdarzało się
i zdarza się nierównoczesny poród bliźniąt
rzadko ale zdarza się
Będę w mniejszości, ale w akcie zgonu Jana dla mnie wyraźnie napisane jest: три года отъ роду (trzy lata), co rozwiązałoby zagadkę bez potrzeby przywoływania medycznych cudów przy porodzie bliźniaków. Atu urodzenia Jana szukałbym w 1871 roku.
Ha,panowie.Toż to ja przewertowałam 1870-1874 i nic . Oczy mi wychodziły i paniom w archiwum chyba też od przeglądania aktów urodzeń z parafii które były "podejrzane" i też nic. W zasadzie do niczego ten akt urodzenia nie jest potrzebny gdyż Jan zmarł jako dzicko,ale bardzo nie zaintrygował i dlatego cały ten galimatias.
Dziękuję za zaineresowanie,pozdrawiam Ula.