Roboty przymusowe w Niemczech
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Roboty przymusowe w Niemczech
Witam!
Według przekazów rodzinnych, moja prababcia, wraz ze swoją matką były na robotach przymusowych w Niemczech w latach II Wojny Światowej.
Udało mi się to potwierdzić dzięki ITS-miejscowość w której pracowały to Nitzahn, powiat Jerichow II.
Jednak na zdjęciu z tamtego okresu prababcia ma numer, jakby była więźniem. Rodzina mówi, że pracowały one w jednym gospodarstwie.
Czy numer ten może świadczyć o czymś jeszcze?
Czy na jego podstawie można uzyskać jakieś dodatkowe informacje?
Z góry dziękuję za odp.,
Kamil
Według przekazów rodzinnych, moja prababcia, wraz ze swoją matką były na robotach przymusowych w Niemczech w latach II Wojny Światowej.
Udało mi się to potwierdzić dzięki ITS-miejscowość w której pracowały to Nitzahn, powiat Jerichow II.
Jednak na zdjęciu z tamtego okresu prababcia ma numer, jakby była więźniem. Rodzina mówi, że pracowały one w jednym gospodarstwie.
Czy numer ten może świadczyć o czymś jeszcze?
Czy na jego podstawie można uzyskać jakieś dodatkowe informacje?
Z góry dziękuję za odp.,
Kamil
Roboty przymusowe w Niemczech
Mój Dziadek był więźniem w obozie Breslau-Hundsfeld, a potem został wywieziony w głąb Niemiec i pracował na gospodarstwie .Nikt z Rodziny o tym nie wiedział . Wszystko wyszło dopiero po jego śmierci, gdy przez przypadek znalazłem go na stronach KARTY i wysłałem prośbę o przesłanie całej dokumentacji. Nie pomogłem, lecz ta historia może wskazywać , że z Pana Prababcią było podobnie.
Pozdrawiam
Damian Jureczko
Pozdrawiam
Damian Jureczko
Roboty przymusowe w Niemczech
To miałoby sens, że rodzina czegoś nie wiedziała.
Prababcię większość doskonale pamięta-zmarła niedawno, była blisko.
Jej matka zaś, po wojnie przeniosła się z druga córką na drugi koniec Polski, i być moze dlatego nie wszystko wiadomo.
Tylko jak się zabrać do poszukiwań, gdzie szukać, czego szukać dysponując jedynie numerem?
Prababcię większość doskonale pamięta-zmarła niedawno, była blisko.
Jej matka zaś, po wojnie przeniosła się z druga córką na drugi koniec Polski, i być moze dlatego nie wszystko wiadomo.
Tylko jak się zabrać do poszukiwań, gdzie szukać, czego szukać dysponując jedynie numerem?
Roboty przymusowe w Niemczech
W sumie numer to dość dużo informacji. Np. na stronie muzeum Auschwitz-Birkenau można znaleźć osobę wpisując jej numer obozowy. Wydaje mi się jednak, że jeśli Prababcia została potem wysłana na roboty do Niemiec to może była w którymś z podobozów Groß-Rosen(tak jak w przypadku mojego Dziadka). To tylko hipoteza - nie jestem specjalistą i nie chciałbym wprowadzić Pana w błąd. Proszę także sprawdzić czy Prababcia nie figuruje na stronach KARTY.
Damian Jureczko
Damian Jureczko
Roboty przymusowe w Niemczech
Na karcie nie mogę nic znaleźć.
Numer to Gent4368.
Wiem że jej corka, a moja prababcia poznała tam swojego męża.
Razem pracowali w majątku jakiegoś człowieka, babcia od 12.04.1940-maj 1945.
K.
Numer to Gent4368.
Wiem że jej corka, a moja prababcia poznała tam swojego męża.
Razem pracowali w majątku jakiegoś człowieka, babcia od 12.04.1940-maj 1945.
K.
Roboty przymusowe w Niemczech
Dziwny ten numer. Może ktoś się wypowie na temat tych liter. Przyznam że spotkałem się dotychczas tylko z cyframi. Litery były często oznaczeniami narodowości - ale wtedy występowały pojedynczo. Sam mam problem z moim Dziadkiem , gdyż jest bardzo mało opracowań na temat obozu w którym był. Właściwie to jego zeznania są chyba jednym z bardziej obszernych zapisów jakie dotychczas spotkałem.
D.J.
D.J.
- Grazyna_Gabi

- Posty: 4187
- Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
- Lokalizacja: Hamburg
- Otrzymał podziękowania: 9 times
Roboty przymusowe w Niemczech
Kamil,
Na jakim dokumencie widnieje ten numer?, jesli to jakas kopia otrzymana z Bad Arolsen, zalacz skan moze wspolnie cos wymyslimy.
Tez nie spotkalam sie z takim oznaczeniem.
Grazyna
Na jakim dokumencie widnieje ten numer?, jesli to jakas kopia otrzymana z Bad Arolsen, zalacz skan moze wspolnie cos wymyslimy.
Tez nie spotkalam sie z takim oznaczeniem.
Grazyna
Roboty przymusowe w Niemczech
Jest to na zdjęciu samej praprababci, a zdjęcie pochodzi ze zbiorów rodzinnych.
Dodam, że babcia nie jest w stroju więźnia, a w zwykłym swetrze.
Dodam, że babcia nie jest w stroju więźnia, a w zwykłym swetrze.
-
Magdalena_Dąbrowska

- Posty: 359
- Rejestracja: wt 15 wrz 2009, 10:16
Roboty przymusowe w Niemczech
Przepraszam ale obozowy wątek szuakania dopiero rozpoczynam i nie wiem jak roziwnąć uzywany powrzechnie skrót ITS.
Zresztą mam prośbę dla znawców tematów róznych aby jesli uzywamy skrótów to chociaz w pierwszysm poście napisac całą nazwę... wielu niedoświadczonym w danym temacie poszukiwaczom ułatwi to znacznie szuakanie.
POzdrawiam
Magda
Zresztą mam prośbę dla znawców tematów róznych aby jesli uzywamy skrótów to chociaz w pierwszysm poście napisac całą nazwę... wielu niedoświadczonym w danym temacie poszukiwaczom ułatwi to znacznie szuakanie.
POzdrawiam
Magda
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Otrzymał podziękowania: 7 times
Roboty przymusowe w Niemczech
Magdo
tu znajdziesz informacje o ITS-Arolsen:
http://www.its-arolsen.org/en/system/we ... index.html
Pozdrawiam
Aneta
tu znajdziesz informacje o ITS-Arolsen:
http://www.its-arolsen.org/en/system/we ... index.html
Pozdrawiam
Aneta
-
anna-grażyna

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42
-
anna-grażyna

- Posty: 657
- Rejestracja: sob 25 sie 2012, 18:42
To są jedynie moje domniemania ale może warto sprawdzić-był w Holandii
taki obóz Konzentrationslager Hertogenbosch,miał kilka może nawet kilkanaście podobozów.
Więźniowie trafiający tam (oprócz żydów) podlegali selekcji i część kierowano do pracy poza obóz.
Może do gospodarstwa trafiła poprzez ten obóz?
Moja znajoma miała taki przypadek,że jakaś jej krewna pracowała przed wojną na saksach
w gospodarstwie u Niemców i kiedy trafiła do transportu do tego obozu właśnie to oni ją wyciągnęli
i pracowała w dalszym ciągu u nich już jako robotnik przymusowy
-może z Twoją prababcią było podobnie i stąd ten numer?
Anna Grażyna
taki obóz Konzentrationslager Hertogenbosch,miał kilka może nawet kilkanaście podobozów.
Więźniowie trafiający tam (oprócz żydów) podlegali selekcji i część kierowano do pracy poza obóz.
Może do gospodarstwa trafiła poprzez ten obóz?
Moja znajoma miała taki przypadek,że jakaś jej krewna pracowała przed wojną na saksach
w gospodarstwie u Niemców i kiedy trafiła do transportu do tego obozu właśnie to oni ją wyciągnęli
i pracowała w dalszym ciągu u nich już jako robotnik przymusowy
-może z Twoją prababcią było podobnie i stąd ten numer?
Anna Grażyna
-
Magdalena_Dąbrowska

- Posty: 359
- Rejestracja: wt 15 wrz 2009, 10:16
Re: Roboty przymusowe w Niemczech
Dziekuje Pani AnetoKaczmarek_Aneta pisze:Magdo
tu znajdziesz informacje o ITS-Arolsen:
http://www.its-arolsen.org/en/system/we ... index.html
Pozdrawiam
Aneta
Na Pania zawsze mozna liczyć
Magda
- Kaczmarek_Aneta

- Posty: 6301
- Rejestracja: pt 09 lut 2007, 13:00
- Lokalizacja: Warszawa/Piaseczno
- Otrzymał podziękowania: 7 times