metryka zgonu , prośba o tłumaczenie - łacina

Tłumaczenia dokumentów napisanych w łacinie, proszę sprawdzić Jak napisać prośbę o tłumaczenie metryki

Moderatorzy: elgra, maria.j.nie

Bartos

Sympatyk
Posty: 384
Rejestracja: wt 03 mar 2009, 15:56

metryka zgonu , prośba o tłumaczenie - łacina

Post autor: Bartos »

Witam,

proszę o pomoc w przeczytaniu metryki z Żywca 1855r. Franciszek Slatiński mąż Fryderyki zd. Singer

http://www.fotopliki.pl/img.php?f=1b7d91b674

Dziękuję i pozdrawiam,

Bartosz
Malrom

Sympatyk
Posty: 8047
Rejestracja: czw 01 gru 2011, 20:24
Otrzymał podziękowania: 34 times

metryka zgonu , prośba o tłumaczenie - łacina

Post autor: Malrom »

Franciscus Slatiński,
maritus derelictae Fridericae Singer natae, archiducatis
sylvarum [silvarum] Praefectus pensionatus / a.m. 34 - zmarł roku 1834? /
annorum 70,
Affectio pulmonum improvisus et sepultis per Curatum.

pozdrawiam,
Roman m.
Ostatnio zmieniony pt 30 lis 2012, 20:24 przez Malrom, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
kwroblewska

Sympatyk
Ekspert
Posty: 3396
Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
Lokalizacja: Łódź
Podziękował: 10 times
Otrzymał podziękowania: 13 times

metryka zgonu , prośba o tłumaczenie - łacina

Post autor: kwroblewska »

Romku,
jeśli akt jest z 1855r to może Franciszek Slatyński był na emeryturze :); od roku 1834.

Franciszek Slatynski mąż pozostałej Fryderyki urodzonej Singer, nadleśniczy [archiducatis – arcyksięstwo] emeryt; [od 1834r], lat 70. Z powodu płuc [zmarł] nagle i pochowany przez duszpasterza.

A.M. /a.m./ anno mundi

Może ktoś jeszcze zerknie i wyjaśni.

___
Krystyna
Wielebnowski

Członek PTG
Posty: 122
Rejestracja: śr 04 kwie 2007, 20:42
Lokalizacja: Bielsko-Białą

metryka zgonu , prośba o tłumaczenie - łacina

Post autor: Wielebnowski »

Dla ścisłości.
Habsburgowie kupili dobra żywieckie od Wielopolskiego w 1838 roku.
Jeżeli był emerytem od 1834 r nie mógł byc nadleśniczym arcyksięcia.
O ile miał 70 lat w chwili smierci i był od 1834 a emeryturze ,to przeszedł na emeryture w wieku 49-50lat.
Czy to wówczas było możliwe?
Jasiu W.
Bartos

Sympatyk
Posty: 384
Rejestracja: wt 03 mar 2009, 15:56

Post autor: Bartos »

Romanie, Krystyno dziękuję.

Jasiu, z moich informacji wynika że był nadleśniczym w Bestwinie, którą to Jerzy z Dobry Dobrzański sprzedał arcyksięciu Karolowi Habsburgowi już w 1808 r. Od 1824 w "zamku" bestwińskim mieściła się Dyrekcja dóbr bestwińskich a później zarząd lasów. To wtedy wg Archiwum w Żywcu Franciszek piastował tam swój urząd. W takim razie wszystko się zgadza.
Dzięki Jasiu za czujność. Teraz wiem gdzie zmarł i kiedy się rodził najstarszy znany mi pra!

Bartosz
Malrom

Sympatyk
Posty: 8047
Rejestracja: czw 01 gru 2011, 20:24
Otrzymał podziękowania: 34 times

Post autor: Malrom »

Krystyno, Bartku,
w tym akcie skrót a. m. prawdopodobnie oznacza
ante mortem 34; więc przed śmiercią 34 lata był = pensionatus =

anno mundi /rok świata / mi tu w ogóle nie pasuje.

Pozdrawiam,
Roman M.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tłumaczenia - łacina”