Mam dość nietypową (przynajmniej jak dla mnie) sytuację i ciekawa jestem czy ktoś ma podobne sytuacje, może jakieś sugestie, co do przyczyny tej sytacji. Otóż przeglądając księgi jednej z rodzinnych parafii dopiero teraz uświadomiłam sobie, iż jeden z moich przodków, Karol, bardzo póżno w swoim życiu założył rodzinę. Karol urodził sie w 1835 roku w okolicach Kałusza/Stryja w Galicji. Poślubił on Katarzynę gdzieś pomiedzy 1865 a 1874 rokiem (ksiąg z tego okresu nie mam dostępnych), ich pierwszy syn Piotr urodził się w 1874 roku, drugi syn Józef w 1877. W dalszych księgach nie pojawiają się inne dzieci z tego związku. Po śmierci Katarzyny Karol poślubił Marię z którą miał kolejnych dwóch synów.
Tak więc Karol miał 39 lat kiedy rodzi się jego pierwszy syn. Co w/g was sprawiło, że miał dzieci dopiero tak póżno? Niestety nie mam ksiąg narodzin przed 1874 rokiem, ksiegi zgonów od 1865 również nie są dostępne. Z tego powodu można przypuszczać, że Karol i Katarzyna mieli dzieci przed 1874 rokiem ale żadne nie dożyło wieku dorosłego. Jedyne inne wytłumaczenie jakie mi przychodzi na myśl to Karol mógł być w wojsku austryjackim przez długi okres czasu, ale majac tylko jego imie i nazwisko oraz datę urodzin troche cieżko będzie mi szukać jego w archiwum wojskowych w Austrii. A może poprostu zwariowałam? Może w tamtych czasach zdarzali sie starzy kawalerowie, którzy póżno zakładali rodziny.
Może wy, drodzy forumowicze, macie jakieś teorie na ten temat? Nawet, jeżeli były by one spiskowe
Pozdrowienia,
Justyna
