Historia mojego dziadka - pytania do znawców II w.ś.

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Awatar użytkownika
Grazyna_Gabi

Sympatyk
Posty: 4186
Rejestracja: sob 02 sty 2010, 08:24
Lokalizacja: Hamburg
Otrzymał podziękowania: 9 times

Post autor: Grazyna_Gabi »

Zasoova pisze: Mój dziadek widnieje na liście "dzieci, które powróciły z Niemiec do Polski
Proponuje napisac do archiwum w Bad Arolsen moze cos znajda.

Pozdrawiam
Grazyna
Awatar użytkownika
martyna_j

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 141
Rejestracja: czw 14 cze 2012, 23:51
Lokalizacja: Jędrzejów Potok Krzcięcice

Post autor: martyna_j »

W jaki sposób udowadnia się pokrewieństwo, by otrzymać dokumentację z pobytu w obozie koncentracyjnym danego członka rodziny?
Czy możliwe jest, żebym otrzymała dokumentacje dotyczącą siostry mojego dziadka?
Awatar użytkownika
marwro

Sympatyk
Adept
Posty: 120
Rejestracja: czw 27 sie 2009, 22:51
Lokalizacja: okolice Sochaczewa
Kontakt:

Post autor: marwro »

Nawiązując do postu założyciela wątku.
Tak sobie myślę, że szlak bojowy Armii Andersa skończył się chyba na terenie Włoch więc chyba nie mogli wyzwolić żadnego obozy na terenie Niemiec? Czy się mylę?

Pozdrowienia

Marek
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

nie do końca:) Anders był już w 44 Naczelnym Wodzem, więc pojęcie "Armia Andersa" uzasadnienie, nie tylko potocznie, może być stosowane do oddziałów, które wkroczyły na terytorium "macierzyste" Rzeszy, nie tylko wyzwalając tereny okupowane ale będąc wojskami okupacyjnymi Rzeszy w granicach 1938..np 1DPanc
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Awatar użytkownika
marwro

Sympatyk
Adept
Posty: 120
Rejestracja: czw 27 sie 2009, 22:51
Lokalizacja: okolice Sochaczewa
Kontakt:

Post autor: marwro »

To fakt. Trudno wymagać od kilkunastoletniego chłopca aby wiedział jaka formacja go wyzwalała. Wtedy wszyscy polscy żołnierze mogli być "od Andersa". Tak jak wszyscy rosyjskojęzyczni żołnierze w niemieckich mundurach byli "Własowcami", a każdy niemiecki pojazd pancerny był Tygrysem :)
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ja twierdzę, że "byli od Andersa" nie bezpodstawnie - od 2 października 44 dokładnie:)
w odróżnieniu od bezpodstawnych własowców i (na ogół) tygrysów:)
znaczy się analogia nie za bardzo

to już bardziej - nie wszyscy w LWP w 1945 byli "od Berlinga":) jakby szukać analogii
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
Zasoova

Sympatyk
Posty: 136
Rejestracja: pt 09 mar 2012, 20:38

Post autor: Zasoova »

Zadam być może głupie pytanie, ale czy aby udowodnić pokrewieństwo z moim dziadkiem na potrzeby PCK lub FPNP wystarczy mój akt urodzenia i akt urodzenia mojego ojca, czy potrzebuję też aktu urodzenia dziadka? Ten ostatni będzie trudny do zdobycia, bo dziadek urodził się w Warszawie, ale nikt nie wie, gdzie wtedy mieszkali.
I drugie pytanie: jeśli zmieniłam nazwisko po ślubie, to czy powinnam dostarczyć także jakiś dokument potwierdzający moje panieńskie nazwisko, np. skan dowodu?

Anna
Sroczyński_Włodzimierz

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 35480
Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
Lokalizacja: Warszawa
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: Sroczyński_Włodzimierz »

ja używałem odpisu aktu małżeństtwa rodziców dla wykazania pokrewieństwa z dziadkem
Bez PW. Korespondencja poprzez maila:
https://genealodzy.pl/index.php?module= ... 3odzimierz
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”