Metryka kresowa XVIII w. (przykładowa) - jak czytać...
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie
Metryka kresowa XVIII w. (przykładowa) - jak czytać...
Metryka kresowa XVIII w. (przykładowa) - jak czytać...
Które to są nazwiska rodziców, urodzonego, mógłby mnie ktoś nakierować?
http://www.vertallen.republika.pl/IMG_3907.JPG
Dziękuję z góry
Które to są nazwiska rodziców, urodzonego, mógłby mnie ktoś nakierować?
http://www.vertallen.republika.pl/IMG_3907.JPG
Dziękuję z góry
-
Christophorus

- Posty: 129
- Rejestracja: wt 08 maja 2012, 17:54
Metryka kresowa XVIII w. (przykładowa) - jak czytać...
Tytułem wstępu:
Nazwy geograficzne zapisano skrótami, więc co to za miejscowość/parafia? Dat też nie ma, jedynie odwołanie do dat w starszych aktach.
Nazwy geograficzne zapisano skrótami, więc co to za miejscowość/parafia? Dat też nie ma, jedynie odwołanie do dat w starszych aktach.
Re: Metryka kresowa XVIII w. (przykładowa) - jak czytać...
Z tego co zrozumiałem bardziej chodzi Ci o podanie metody czytania, niż treści akurat tych konkretnych aktów.
Metryka może i kresowa ale nie ma to większego znaczenia, podobnie wyglądają łacińskie z innych regionów kraju.
Górny wiersz: Majus czyli wiemy, że chodzi o miesiąc Maj.
Zdjęcie zawiera dwa akty oddzielone poziomą linią i wygląda, że chodzi o bliźnięta, bo rodzice i chrzestni wpisani w obu aktach ci sami.
Jak już napisał poprzednik roku nie znamy, jest wzmianka, że chodzi o ten sam rok co wyżej: Anno supra data dzienna nie podana, choć czasem w takich metrykach gdzieś na boku zapisywano ja liczbą.
Następna fraza Selem qui supra ... ja wyżej podpisany... czyli o księdzu ale nazwisko podobnie jak i rok trzeba szukać na poprzednich stronach.
Następnie przed słowem Baptisavi, czyli ochrzciłem, jest imię dziecka, a po tym słowie filium/filia syna/córkę i są dane rodziców, tyle że nie w mianowniku, a dopełniaczu, czyli czyjego syna/córkę?
Jest imię ojca, et czyli "i", imię matki, następnie de czyli z (miejscowości), później nazwisko rodziców, dalej formułka Conjug Legitimorum czyli prawnie zaślubionych oraz Patrini fuere czyli rodzicami chrzestnymi byli ... i tu ciąg:
imię i nazwisko chrzestnego, et, imię i nazwisko chrzestnej, występuje również de i nazwa miejscowości.
Często stosowano skróty zarówno w nazwach miejscowości imionach jak i samych formułkach np. w pierwszym akcie zamiast pełnych fraz o małżonkach i rodzicach chrzestnych jest tylko CL PF.
Jeśli jesteś w stanie wyłowić słowa kluczowe, które pogrubiłem, możesz odczytywać imiona, nazwiska i miejscowości, to w zasadzie umiesz czytać akty łacińskie, choć często polegniesz na skrótach niestandardowych określeniach oraz odmianach przez łacińskie przypadki. Ćwiczenie czyni mistrza więc nie zrażaj się niepowodzeniami i próbuj samodzielnie, życzę powodzenia.
Metryka może i kresowa ale nie ma to większego znaczenia, podobnie wyglądają łacińskie z innych regionów kraju.
Górny wiersz: Majus czyli wiemy, że chodzi o miesiąc Maj.
Zdjęcie zawiera dwa akty oddzielone poziomą linią i wygląda, że chodzi o bliźnięta, bo rodzice i chrzestni wpisani w obu aktach ci sami.
Jak już napisał poprzednik roku nie znamy, jest wzmianka, że chodzi o ten sam rok co wyżej: Anno supra data dzienna nie podana, choć czasem w takich metrykach gdzieś na boku zapisywano ja liczbą.
Następna fraza Selem qui supra ... ja wyżej podpisany... czyli o księdzu ale nazwisko podobnie jak i rok trzeba szukać na poprzednich stronach.
Następnie przed słowem Baptisavi, czyli ochrzciłem, jest imię dziecka, a po tym słowie filium/filia syna/córkę i są dane rodziców, tyle że nie w mianowniku, a dopełniaczu, czyli czyjego syna/córkę?
Jest imię ojca, et czyli "i", imię matki, następnie de czyli z (miejscowości), później nazwisko rodziców, dalej formułka Conjug Legitimorum czyli prawnie zaślubionych oraz Patrini fuere czyli rodzicami chrzestnymi byli ... i tu ciąg:
imię i nazwisko chrzestnego, et, imię i nazwisko chrzestnej, występuje również de i nazwa miejscowości.
Często stosowano skróty zarówno w nazwach miejscowości imionach jak i samych formułkach np. w pierwszym akcie zamiast pełnych fraz o małżonkach i rodzicach chrzestnych jest tylko CL PF.
Jeśli jesteś w stanie wyłowić słowa kluczowe, które pogrubiłem, możesz odczytywać imiona, nazwiska i miejscowości, to w zasadzie umiesz czytać akty łacińskie, choć często polegniesz na skrótach niestandardowych określeniach oraz odmianach przez łacińskie przypadki. Ćwiczenie czyni mistrza więc nie zrażaj się niepowodzeniami i próbuj samodzielnie, życzę powodzenia.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
- kwroblewska

- Posty: 3396
- Rejestracja: czw 16 sie 2007, 21:32
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował: 10 times
- Otrzymał podziękowania: 13 times
Re: Metryka kresowa XVIII w. (przykładowa) - jak czytać...
To nie Selem qui supra ale Jdem qui supra – ten sam jak wyżej.dpawlak pisze: Następna fraza ..Selem qui supra ... ja wyżej podpisany... czyli o księdzu ale nazwisko podobnie jak i rok trzeba szukać na poprzednich stronach.
___
Krystyna
-
Christophorus

- Posty: 129
- Rejestracja: wt 08 maja 2012, 17:54
Re: Metryka kresowa XVIII w. (przykładowa) - jak czytać...
Dodam, że w metrykach rzadko spotyka się tę formułę:
"imposito nomine Divi/Divae... baptisavi" - nadawszy imię Świętego/Świętej... ochrzciłem.
"imposito nomine Divi/Divae... baptisavi" - nadawszy imię Świętego/Świętej... ochrzciłem.
- Aftanas_Jerzy

- Posty: 3287
- Rejestracja: śr 15 kwie 2009, 15:52
Re: Metryka kresowa XVIII w. (przykładowa) - jak czytać...
Czasem zamiast 'idem' spotyka się id. (skrót od idem).kwroblewska pisze:To nie Selem qui supra ale Jdem qui supra – ten sam jak wyżej.dpawlak pisze: Następna fraza ..Selem qui supra ... ja wyżej podpisany... czyli o księdzu ale nazwisko podobnie jak i rok trzeba szukać na poprzednich stronach.
___
Krystyna
Serdeczne pozdrowienia
Jerzy Aftanas
Jerzy Aftanas
Tak.
Jeśli ksiądz znał i zapisał, to tak będzie, podobnie jak w aktach późniejszych XIX wiecznych cywilnych, gdzie już miał taki obowiązek.
W aktach łacińskich wpisywanie nazwiska rodowego matki zdarzało się rzadziej nad czym boleję, bo rwą się nici prowadzące do dalszych przodków.
Jeśli ksiądz znał i zapisał, to tak będzie, podobnie jak w aktach późniejszych XIX wiecznych cywilnych, gdzie już miał taki obowiązek.
W aktach łacińskich wpisywanie nazwiska rodowego matki zdarzało się rzadziej nad czym boleję, bo rwą się nici prowadzące do dalszych przodków.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
