Witam
Poszukuję potomków Stanisława Wróblewskiego i Jadwigi z Orlikowskich, którzy ślub wzięli w 1905r na Woli i mieszkali na ul Młynarskiej i na Wolskiej.
Jadwiga była siostrą mego dziadka.
Pozdrawiam
Elżbieta
Wróblewscy z Warszawy Woli
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
Ech, po blisko dwóch latach systematycznego czytania forum genealogów zdecydowałem się samemu założyć konto i umieścić swój pierwszy post...
Szanowna Elżbieto!
Możesz mieć problem z odpowiedzią krewnych na Twój post, bo jeśli interesujący Cię Wróblewscy i Orlikowscy mieszkali na Wolskiej i Młynarskiej w chwili wybuchu Powstania Warszawskiego, to zapewne go nie przeżyli. Wola w sposób szczególny złożyła ofiarę krwi. Głównie Rosjanie z RONA i inni rzezimieszkowie Oskara Dirlewangera wymordowali conajmniej 50 tys. mieszkańców tej dzielnicy Warszawy. Jeśli znasz dokładne adresy zamieszkania swoich krewnych, to sprawdź pod poniższymi linkami czy nie są wymienione wśród miejsc kaźni. Lista zamordowanych chyba nigdy nie powstała, bo niewielu pozostało by móc ją stworzyć.
Proponuję zapoznać się z następującymi źródłami, chociaż google mogą dostarczyć znacznie więcej informacji.
http://www.wola.waw.pl/data/other/wola_1944.pdf
http://blogmedia24.pl/node/59118
Moja prababka, Feliksa Grabowska zd. Wróblewska, mieszkała przy ul. Leszno, a Powstanie przeżyła, bo przed wybuchem zamieszkała u synowej i wnuków na Śródmieściu. Raczej nie jest spokrewniona z wymienionym przez Ciebie Stanisławem Wróblewskim.
Pozdrawiam,
Piotr
Szanowna Elżbieto!
Możesz mieć problem z odpowiedzią krewnych na Twój post, bo jeśli interesujący Cię Wróblewscy i Orlikowscy mieszkali na Wolskiej i Młynarskiej w chwili wybuchu Powstania Warszawskiego, to zapewne go nie przeżyli. Wola w sposób szczególny złożyła ofiarę krwi. Głównie Rosjanie z RONA i inni rzezimieszkowie Oskara Dirlewangera wymordowali conajmniej 50 tys. mieszkańców tej dzielnicy Warszawy. Jeśli znasz dokładne adresy zamieszkania swoich krewnych, to sprawdź pod poniższymi linkami czy nie są wymienione wśród miejsc kaźni. Lista zamordowanych chyba nigdy nie powstała, bo niewielu pozostało by móc ją stworzyć.
Proponuję zapoznać się z następującymi źródłami, chociaż google mogą dostarczyć znacznie więcej informacji.
http://www.wola.waw.pl/data/other/wola_1944.pdf
http://blogmedia24.pl/node/59118
Moja prababka, Feliksa Grabowska zd. Wróblewska, mieszkała przy ul. Leszno, a Powstanie przeżyła, bo przed wybuchem zamieszkała u synowej i wnuków na Śródmieściu. Raczej nie jest spokrewniona z wymienionym przez Ciebie Stanisławem Wróblewskim.
Pozdrawiam,
Piotr
Dziękuję Piotrze
Jestem ostatnią z rodu Orlikowskich i już nie mam kogo wypytywać o rodzinę. Za późno zainteresowałam się genealogią.Cała moja wiedza jest z dokumentów, metryk jakie odkryłam. Prywatnych dokumentów jest niewiele po wojennej i po powojennej zawierusze.
Mam nadzieję że przeżyli wojnę. Wiem że dwie córki ich wyszły za mąż w par. św Wojciecha. Jedna w 1929 za E. Jaworskiego, druga w 1937r za S. Liberę.
Pozdrawiam
Elżbieta
Jestem ostatnią z rodu Orlikowskich i już nie mam kogo wypytywać o rodzinę. Za późno zainteresowałam się genealogią.Cała moja wiedza jest z dokumentów, metryk jakie odkryłam. Prywatnych dokumentów jest niewiele po wojennej i po powojennej zawierusze.
Mam nadzieję że przeżyli wojnę. Wiem że dwie córki ich wyszły za mąż w par. św Wojciecha. Jedna w 1929 za E. Jaworskiego, druga w 1937r za S. Liberę.
Pozdrawiam
Elżbieta
