Akt urodzenia z 1921 roku

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

Kegero

Sympatyk
Posty: 86
Rejestracja: wt 19 mar 2013, 14:26
Lokalizacja: Wiedeń / Austria (Tychy/Polska)

Akt urodzenia z 1921 roku

Post autor: Kegero »

Jeśli dobrze rozumiem zasadę przekazywania ksiąg z aktami cywilnymi z USC do archiwów państwowych, to akty urodzeń z roku 1921 wciąż posiadają USC?

Chciałabym uzyskać akt urodzenia swojej babci (babcia już nie żyje, a więc nie ma mowy o ochronie danych osobowych) i zastanawia mnie:
- czy muszę wnioskować o odpis aktu urodzenia czy też wystarczy, abym poprosiła o wgląd do księgi? czy wtedy mogę swobodnie odpisać/przepisać interesujące mnie dane, czy też muszę ponieść jakieś opłaty?
- jeżeli będę zmuszona wnioskować o odpis aktu urodzenia, a raczej zdecyduję się na pełny odpis, to czy będzie on zawierał wszelkie uwagi naniesione w księdze - na przykład dane dotyczące zawarcia małżeństwa i urodzonych dzieci?

Oglądałam w internecie wzory takich odpisów, ale przykłady nie do końca są jasne i zadowalające.

Z góry dziękuję za pomoc.
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Re: Akt urodzenia z 1921 roku

Post autor: Marynicz_Marcin »

Kegero pisze:akty urodzeń z roku 1921 wciąż posiadają USC?
Tak.
- czy muszę wnioskować o odpis aktu urodzenia czy też wystarczy, abym poprosiła o wgląd do księgi? czy wtedy mogę swobodnie odpisać/przepisać interesujące mnie dane, czy też muszę ponieść jakieś opłaty?
To już od Ciebie zależy, o co będziesz wnioskować. Można spróbować o kserokopię, to wtedy będziesz mieć wszystko z aktu i po prostu więcej danych nie wyciśniesz, bo ksero to jakbyś miała oryginał, ale w postaci biało-czarnego wydruku.
- jeżeli będę zmuszona wnioskować o odpis aktu urodzenia, a raczej zdecyduję się na pełny odpis, to czy będzie on zawierał wszelkie uwagi naniesione w księdze - na przykład dane dotyczące zawarcia małżeństwa i urodzonych dzieci?
Tak jak wspominałem, najlepiej najpierw zwrócić się z prośbą o kserokopie, a dopiero później odpis. W odpisie zupełnym (33zł) powinny być informacje o wszystkich dopiskach. Zważ uwagę na to, że nie wpisuje się urodzonych dzieci przy akcie chrztu ich rodziców. Mogą to być adnotacje o zawartych małżeństwa, o zgonie i innych urzędowych sprawach (np. zmianie pisowni nazwiska).

PS

Proszę, podpisuj się chociaż imieniem, bo nie wiem jak się zwracać (gdyby nie żeńska forma "chciałabym", to nie wiedziałbym nawet z jaką płcią mam do czynienia :) ).
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Kegero

Sympatyk
Posty: 86
Rejestracja: wt 19 mar 2013, 14:26
Lokalizacja: Wiedeń / Austria (Tychy/Polska)

Post autor: Kegero »

Dziękuję :)

Wolałabym kserokopię - to przecież 100% wiadomości. Zachodzi pytanie, czy Pani w USC, który mam na myśli, pójdzie mi na rękę - znam tę Panią nieco i wiem, że lubi robić problemy i dociekać, co i dlaczego, utrudniać co się da. Czy jest jakiś przepis lub objaśnienie prawne, które mówi, iż wolno mi uzyskać kserokopię aktu z ksiąg, zamiast koniecznie wnioskować o odpis? Chodzi mi o to, by przedstawić Pani jakieś rozsądne argumenty. Jestem przekonana, że nie będę mogła polegać na jej życzliwości.

Szkoda, że akt małżeństwa nie zawiera adnotacji o dzieciach urodzonych z takiego związku, ale kto wie, może będę miała szczęście i ktoś przed laty dopisał coś ołówkiem :)


Monika P.-M.
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Post autor: Marynicz_Marcin »

http://genealodzy.pl/PNphpBB2-printview ... -135.phtml

Powyższy link dotyczy obszernej dyskusji nt. uzyskiwania kserokopii, a także do ewentualnego odwoływania się do wyższych władz (ogólnie to są szanse na uzyskanie kserokopii, ale to moze być długa walka).
Jednak życzę Tobie, abyś nie musiała odwoływać się do wojewody :)
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Awatar użytkownika
sponikowski

Sympatyk
Posty: 355
Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51

Re: Akt urodzenia z 1921 roku

Post autor: sponikowski »

Kegero pisze:Chciałabym uzyskać akt urodzenia swojej babci
Z uzyskaniem odpisów osób spokrewnionych w linii prostej nie powinno być żadnych problemów. Znacznie trudniej jest uzyskać takowe jeśli dotyczą osób z linii bocznych - nawet jeśli są rodzeństwem tych, z którymi spokrewnieni jesteśmy w linii prostej.
Ostatnimi czasy występowałem o akt zgonu brata mojego dziadka i w składanym wniosku musiałem wykazać do czego odpis jest mi potrzebny oraz tzw. "interes prawny" w jego uzyskaniu. Oprócz wniosku przedkładałem skany odpisów aktów osób, aby wykazać swoje pokrewieństwo z tą osobą tj. odpis aktu swojego urodzenia, mojego ojca, odpis aktu urodzenia i zgonu mojego dziadka oraz zgonu pradziadków. Przy okazji wykazałem, że jestem jedyną żyjącą osobą, która chce i może działac w imieniu zmarłego. Interesujący mnie odpis uzyskałem, a "temat" z uwagi na dzielącą mnie odległość z USC załatwiłem na drodze telefoniczno-mailowej.

pozdrawiam - Sławek
Kegero

Sympatyk
Posty: 86
Rejestracja: wt 19 mar 2013, 14:26
Lokalizacja: Wiedeń / Austria (Tychy/Polska)

Re: Akt urodzenia z 1921 roku

Post autor: Kegero »

Nie rozumiem dlaczego musiał Pan udowadniać pokrewieństwo, skoro brat dziadka już nie żyje - przecież ustawa o ochronie danych osobowych nie dotyczy osób zmarłych i w żaden sposób nie zaszkodzi Pan tej osobie. Wydawało mi się, że dane osób zmarłych są w pewnym sensie publiczne i każdy ma do nich swobodny dostęp bez względu na pokrewieństwo czy tez jego brak?


Monika P.-M.
Awatar użytkownika
sponikowski

Sympatyk
Posty: 355
Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51

Post autor: sponikowski »

Wydaje mi się, że wymóg ten wynika z treści art. 83 ust. 1 i ust. 2 Ustawy z 29 września 1986 r. Prawo o aktach stanu cywilnego, DzU. nr 234, poz. 1571, który mówi o tym kto ma prawo uzyskania odpisu.

Art. 83.
1. Odpisy oraz zaświadczenia określone w art. 79 wydaje się na wniosek sądu lub
innego organu państwowego, osoby, której stan cywilny został w akcie stwierdzony,
jej wstępnego, zstępnego, rodzeństwa, małżonka lub przedstawiciela ustawowego.
2. Odpisy aktów stanu cywilnego i zaświadczenia o dokonanych w księgach stanu
cywilnego wpisach lub o ich braku mogą być również wydane na wniosek innych
osób niż wymienione w ust. 1, które wykażą w tym interes prawny, oraz na wniosek
organizacji społecznej, jeżeli jest to uzasadnione celami statutowymi takiej
organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny. Zaświadczenie o zaginięciu
lub zniszczeniu księgi stanu cywilnego może być także wydane na wniosek innych
zainteresowanych osób.

Ponieważ nie jestem ani wstępnym, ani zstępnym (itd) mój wniosek o odpis kwalifikował się pod ust. 2 w/w Ustawy (w przeciwieństwie do Ciebie i Twojego wniosku o odpis aktu urodzenia Twojej babci, który podpada pod ust. 1 w/w Ustawy). Zgodnie z jego treścią musiałem wykazać swój interes prawny w uzyskaniu odpisu a ten opierał się na wskazaniu, iż jestem "jedynym żyjącym krewnym, który chce i może działać w imieniu zmarłego". Wydaje mi się więc, że słusznie zażądano ode mnie wykazania mojego pokrewieństwa. Z tym akurat nie miałem problemu. Wydaje mi się, że wymóg który mi postawiono był jednak zasadny i logicznie wynikał z ust. 2 w/w Ustawy... Z ust. 2 wynika (jak dla mnie), że nie każdy ma swobodny dostęp do danych osób zmarłych i nie są one - jak to określiłaś - w pewnym sensie publiczne (cokolwiek masz na myśli pisząc w "pewnym sensie").

pozdrawiam - Sławek

/zmieniono w celu poprawy "literówek"/
Ostatnio zmieniony sob 04 maja 2013, 18:54 przez sponikowski, łącznie zmieniany 1 raz.
dpawlak

Nieaktywny
Posty: 1422
Rejestracja: pn 24 sty 2011, 22:28

Re: Akt urodzenia z 1921 roku

Post autor: dpawlak »

Potwierdzam. Ustawa o ochronie danych osobowych, to nie jedyne ograniczenie w dostępie do akt, przepisy o aktach stanu cywilnego urzędach stanu cywilnego czy działalności AP też wprowadzają pewne ograniczenia. Nie wszystkie dokumenty nawet znajdujące się w AP mogą być udostępniane.
Cynik jest łajdakiem, który perfidnie postrzega świat takim, jaki jest, a nie takim, jaki być powinien.
Kegero

Sympatyk
Posty: 86
Rejestracja: wt 19 mar 2013, 14:26
Lokalizacja: Wiedeń / Austria (Tychy/Polska)

Re: Akt urodzenia z 1921 roku

Post autor: Kegero »

Dziękuję wszystkim :)

W tym cały jest ambaras, że w zasadzie chodzi mi o kserokopię :) Jednakże okoliczności pokażą, co będę mogła zdziałać.

Jeszcze jedno pytanie odnośnie udowadniania linii pokrewieństwa: czy odpis mojego aktu urodzenia oraz odpis aktu urodzenia mojej matki muszą koniecznie i bezwzględnie być aktualne? Mam obydwa, ale sprzed kilku lat. No i czy wystarczą odpisy skrócone?


Monika P.-M.
Monika P.-M.
Awatar użytkownika
sponikowski

Sympatyk
Posty: 355
Rejestracja: ndz 13 gru 2009, 02:51

Re: Akt urodzenia z 1921 roku

Post autor: sponikowski »

Aktualne tzn. sprzed... ilu lat? bo własny, który posiadam pochodzi z 2004r :)
W kwestii "zupełnych" czy "skróconych" - nie ma to znaczenia. Do wywodu przedkładałem jakie posiadam, a więc raz takie a raz takie :)
Dodatkowo przedkładałem skan mojego dowodu osobistego, a cała "operacja" przedkładania poprzedzona została wizytą na stronie internetowej Urzędu, gdzie pobrałem stosowny wniosek i rozmową telefoniczną z urzędnikiem, który na samym początku sceptycznie był nastawiony do wydania mi odpisu. Najważniejszy w moim przypadku był "interes prawny" i ten wykazałem :) W Twoim jak i Twojej mamy - jak sądzę - już takowego być nie musi... (ust. 1 w/w Ustawy) :)

pozdrawiam i życzę powodzenia - Sławek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”