Witam
Odnośnie tego przetłumaczonego niedawno aktu:
http://genealodzy.pl/PNphpBB2-viewtopic-t-24452.phtml
Chłopiec, syn starozakonnego, wyznania (jak mniemam) mojżeszowego
zostaje w wieku około lat 14 ochrzczony imieniem i nazwiskiem swego przybranego ojca (katolika). To rok 1809. W 1818 bierze ślub już jako Jan Ziółkowski (syn przybranego ojca Jana Ziółkowskiego - rybaka). Czy istnieje szansa na ustalenie kiedy naprawdę urodził się, jak nazywał się przed ochrzczeniem i kim był jego prawdziwy ojciec - Herszek? Jak wyglądały wtedy rejestracje nowo narodzonych dzieci żydowskich?
Z bazy pradziad wynika, że księgi wyznania mojżeszowego zachowały się dopiero od (bodaj) 1826, ale może...
A może szukać jakichś dokumentów rejestrujących przysposobienia?
Z tymże tam będzie pewnie tyle co w akcie chrztu, czyli niewiele...
Okoliczności, które spowodowały usynowienie i ochrzczenie Herszkowego syna przez Jana Ziółkowskiego już pewnie nie poznamy... Najpewniej śmierć Herszka.
pozdrawiam serdecznie,
Jurek
Judaizm - konwersja - przysposobienie - rok 1809
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
Slawinski_Jerzy

- Posty: 972
- Rejestracja: śr 22 lut 2012, 22:41
- Lokalizacja: Warszawa
Judaizm - konwersja - przysposobienie - rok 1809
Ja mam u siebie dokument przechrzczenia mojego prapradziadka. Był w alegatach przy księdze z roku ślubu tego przechrzczonego. Rok 1829. Tam jest też wiek, imię i nazwisko oraz rodzice.
Pozdrowienia. Jola Kozak
Szukam aktów: - zgonu Macieja Podczaskiego ok. 1782 Sandomierz, - chrztu Marianna Opacka c.Stanisława ok.1670, - chrztu Jan Pakielewicz (Panfilowicz) łódzkie ok.1817, - ślubu Podczaskiego z Hadziewiczówną ok. 1720
Szukam aktów: - zgonu Macieja Podczaskiego ok. 1782 Sandomierz, - chrztu Marianna Opacka c.Stanisława ok.1670, - chrztu Jan Pakielewicz (Panfilowicz) łódzkie ok.1817, - ślubu Podczaskiego z Hadziewiczówną ok. 1720
-
vonklinkoff

- Posty: 288
- Rejestracja: wt 06 wrz 2011, 01:01
Judaizm - konwersja - przysposobienie - rok 1809
Dokladnie, dokument konwersji znajdziesz w alegatach z roku slubu danej osoby.
Maciej
-
Sroczyński_Włodzimierz

- Posty: 35480
- Rejestracja: czw 09 paź 2008, 09:17
- Lokalizacja: Warszawa
- Otrzymał podziękowania: 1 time
ale własnie Jerzy go podał:) (tzn tak sądzę)
pyta się o dodatkowe informacje, nie o odpis z chrztu a coś więcej
rejestrację urodzenia, poszerzony opis chrztu
nie odpis
PS gdyby był młodszy to np z
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/ela.ph ... s&id=25089
chyba, że źle opisana jednostka i trochę wcześniejsze o te 10 lat papiery też są
ale pewnie nie
pyta się o dodatkowe informacje, nie o odpis z chrztu a coś więcej
rejestrację urodzenia, poszerzony opis chrztu
nie odpis
PS gdyby był młodszy to np z
http://baza.archiwa.gov.pl/sezam/ela.ph ... s&id=25089
chyba, że źle opisana jednostka i trochę wcześniejsze o te 10 lat papiery też są
ale pewnie nie
-
Slawinski_Jerzy

- Posty: 972
- Rejestracja: śr 22 lut 2012, 22:41
- Lokalizacja: Warszawa
Dziękuję wszystkim
Włodku - dokładnie o to mi chodzi. Podany przeze mnie akt to właśnie
alegata do aktu ślubu informująca,że około 14 letni syn Herszka i NN matki został ochrzczony i nadano mu imię i nazwisko takie jakie nosił jego przybrany ojciec. Zastanawiam się czy można jakoś dojść do wcześniejszych dokumentów (o ile w ogóle takie były). Skoro podczas chrztu nazwisko matki nie było znane, a i wiek podano w przybliżeniu to może po prostu nie było żadnego dokumentu potwierdzającego narodziny dziecka. W końcu gdyby był to można sięgnąć do niego podczas chrztu i dokładna data urodzenia byłaby znana.
Najbardziej intryguje mnie jak przed chrztem nazywał się Jan Ziółkowski, musiał mieć przecież jakieś imię.
pozdrawiam serdecznie
Jurek
Włodku - dokładnie o to mi chodzi. Podany przeze mnie akt to właśnie
alegata do aktu ślubu informująca,że około 14 letni syn Herszka i NN matki został ochrzczony i nadano mu imię i nazwisko takie jakie nosił jego przybrany ojciec. Zastanawiam się czy można jakoś dojść do wcześniejszych dokumentów (o ile w ogóle takie były). Skoro podczas chrztu nazwisko matki nie było znane, a i wiek podano w przybliżeniu to może po prostu nie było żadnego dokumentu potwierdzającego narodziny dziecka. W końcu gdyby był to można sięgnąć do niego podczas chrztu i dokładna data urodzenia byłaby znana.
Najbardziej intryguje mnie jak przed chrztem nazywał się Jan Ziółkowski, musiał mieć przecież jakieś imię.
pozdrawiam serdecznie
Jurek