Zwracam się z pytaniem do was doświadczonych Genealogów, jak poszukiwać rodzeństwo pradziadków jeśli nie posiadam żadnych wiadomości o nich? Czy Akta zgonów, które próbuje teraz zdobyć mogą mi w tym pomóc? Wydaje mi się, że w Aktach tych były wpisy pozostałych dzieci albo się mylę? Proszę o radę.
Nigdy nie spotkałem w Jaśle-Galicja, aby w akcie zgonu były wymienione dzieci,jedynie małżonek,czasami podawani byli rodzice i nazwa miejscowości z której pochodził.Na tej podstawie można dopiero szukać w tej parafii z której zmarły pochodził.
Pozdrawiam
Mieczysław
Przeważnie, jak napisano w poprzednim poście istniał jedynie informacja o współmałżonku. Ja osobiście spotkałem się, badając akta moich przodków, z jednym przypadkiem wpisu, że zmarła osoba pozostawiła dzieci. Nawet wymieniono je z imienia.
Natomiast często przy akcie zgonu podane jest pokrewieństwo zgłaszającego fakt śmierci.
Abu poznać rodzeństwo trzeba przejrzeć wszystkie akta, a więc urodzeń, śmierci i ślubów. To tworzy pełen obraz.
Oczywiście mogą pomóc ja spotykam w aktach zgonu,ze podawane są dzieci .
Swoje poszukiwania zaczęłam od zgonu dziadków tam podane było gdzie się rodzili i na tej podstawie zaczęłam się cofać do tyłu aż doszłam do 1800 roku, życzę powodzenia w poszukiwaniach
Eliza
pozdrawiam serdecznie
Eliza
poszukuję aktu urodzenia Wincenty Rychliński ok.roku 1792 syn Mateusza