Potwierdzenie pochodzenia szlacheckiego? Od czego zacząć?
Moderatorzy: elgra, maria.j.nie, adamgen
- adam.nojszewski

- Posty: 112
- Rejestracja: sob 20 paź 2007, 23:10
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Nie tylko heroldia się myliła, ale wiele wywodów było fałszowanych - czasem w dobrej wierze, sygnet herbowy pożyczało się od sąsiada, bo i tak nikt herbu nie pamiętał, albo nie potrafił go udowodnić. W ten sposób Nojszewscy się stali Brodzicami (i Lisami na Wileńszczyźnie) a nie Wierzbowami, jak według najnowszych badań powinni się wołać.
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Witam, pytanie były o od czego zacząć w szukaniu szlachectwa tych Mackiewiczów, na Litwie byli też Mickiewicze. W tej metryce po rosyjsku pisze że właściciel majątku, ale czy szlachcic to trzeba szukać w wstecz w metrykach tego Mackiewicza ojca,dziadka, czy jest jakiś dopisek przed nazwiskiem o szlachectwie.
Wojtek na forum każdy pisze co wie na dany temat, ja nie mówię ze źle napisałeś, tylko poszerzyłem temat jak to bywało w zaborze rosyjskim ze szlachectwem. Czy było chlubą, czy pogardą dostać szlachectwo od wroga. Bo co innego jest dowieść szlachectwa jak tego wymagali, by mieć dokument dla siebie i potomnych, a co innego zasłużyć sobie, ale za co ta zasługa, za zabijanie Polak Polaka,to miałem na myśli.
Tu podam przykład z naszych czasów ; piłkarz polskiego pochodzenia gra w niemieckiej lidze i strzelił w ważnym meczu dwie bramki Polakom, to zaszczyt dla niego czy odwrotnie ; pozdrawiam - Julian
Wojtek na forum każdy pisze co wie na dany temat, ja nie mówię ze źle napisałeś, tylko poszerzyłem temat jak to bywało w zaborze rosyjskim ze szlachectwem. Czy było chlubą, czy pogardą dostać szlachectwo od wroga. Bo co innego jest dowieść szlachectwa jak tego wymagali, by mieć dokument dla siebie i potomnych, a co innego zasłużyć sobie, ale za co ta zasługa, za zabijanie Polak Polaka,to miałem na myśli.
Tu podam przykład z naszych czasów ; piłkarz polskiego pochodzenia gra w niemieckiej lidze i strzelił w ważnym meczu dwie bramki Polakom, to zaszczyt dla niego czy odwrotnie ; pozdrawiam - Julian
Julian - tak. już rozumiem. We wcześniejszej wypowiedzi zrobiłeś mały skok myślowy i szukałem drugiego dna wypowiedzi
)
Mimo wszystko jest różnica miedzy walką z rodakami, a strzelaniem goli. Zwłaszcza, że niejednokrotnie nasz PZPN pogardził takimi zawodnikami, którzy nim zaczeli nam strzelać wpierw dobijali się do naszej reprezentacji.
Mimo wszystko jest różnica miedzy walką z rodakami, a strzelaniem goli. Zwłaszcza, że niejednokrotnie nasz PZPN pogardził takimi zawodnikami, którzy nim zaczeli nam strzelać wpierw dobijali się do naszej reprezentacji.
Pozdrawiam
Wojciech P.
Wojciech P.
- alan.madej

- Posty: 249
- Rejestracja: czw 30 maja 2013, 19:06
- Lokalizacja: Chełm / Warszawa
-
Sawicki_Julian

- Posty: 3423
- Rejestracja: czw 05 lis 2009, 19:32
- Lokalizacja: Ostrowiec Świętokrzyski
Znalazłem Alan nazwisko - Maćkowicz w 1578 r. ( w spisie ) w tej książce i opis pod nr. sprawy 361, jest tam kilka imion tych Maćkowiczów. Jest to Rocznik Towarzystwa Heraldycznego, czyli mądra książka z nazwiskami, herbami i nazwami miejscowości od 1400 roku. Pozdrawiam i podaje link - Julian ;
http://www.krasnodebscy.com.pl/rocznik_ ... cznego.pdf
http://www.krasnodebscy.com.pl/rocznik_ ... cznego.pdf
- alan.madej

- Posty: 249
- Rejestracja: czw 30 maja 2013, 19:06
- Lokalizacja: Chełm / Warszawa