Czy Justyna = Anastazja ?

Wzajemna pomoc w problemach natury genealogicznej. Przed wysłaniem zapytania proszę sprawdzić podforum tematyczne : Tłumaczenia metryk: łacina, niemiecki, rosyjski, ukraiński, angielski, francuski ; także tematy : Poszukiwania lub Stronę Główną Forum

Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech

MagdaBilska

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 76
Rejestracja: pn 12 lis 2007, 11:17
Lokalizacja: Wąsowo, Wielkopolska
Kontakt:

Czy Justyna = Anastazja ?

Post autor: MagdaBilska »

Witam.
Czy imię Justyna można było stosować zamiennie z imieniem Anastazja ?
W jednej z lubelskich parafii ślub biorą moi pra..pradziadkowie Tomasz Jedlak i Zofia Tomusiak. W latach 1797-1810 rodzi im się kilkanaścioro dzieci, w tym Anastazja i Justyna. Anastazja umiera po tygodniu.
W 1832 roku Mateusz Szewczak wstępuje w związek małżeński z... no właśnie z kim? W akcie ślubu wpisana jest Anastazja Jedlak córka Tomasza i Zofii, wiek zgadzałby się z wiekiem Anastazji, gdyby ta nie umarła. Brak ślubu Mateusza i Justyny.
Mateuszowi i Anastazji rodzi się syn w 1836 roku, a Mateuszowi i Justynie dwie córki w latach 1834 i 1841.
Czy Justyna i Anastazja to ta sama osoba?
Magda
Marynicz_Marcin

Sympatyk
Mistrz
Posty: 2313
Rejestracja: sob 20 cze 2009, 19:06
Lokalizacja: Międzyrzecz

Czy Justyna = Anastazja ?

Post autor: Marynicz_Marcin »

Nr domów się zgadzają? Może po prostu Justyna otrzymała z kościoła metrykę chrztu swej zmarłej siostry (ksiądz znalazł taką - może podała swój wiek księdzu, a ten szukał metryki chrztu?).

Co jest w alegatach? Akt chrztu Justyny? czy Anastazji? Jeśli zgadza się data i miejscowość, to masz do czynienia ze zwykłą pomyłką, ale też dziwnym zjawiskiem, że sama panna młoda nie wiedziała jak ma na imię ?
Ostatnio zmieniony wt 28 maja 2013, 21:31 przez Marynicz_Marcin, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam,
Marcin Marynicz

Zapraszam na mojego bloga genealogicznego :
http://przodkowieztamtychlat.blogspot.com/
Awatar użytkownika
jakozak

Sympatyk
Adept
Posty: 1394
Rejestracja: wt 14 lip 2009, 11:15
Lokalizacja: gmina Mykanów

Czy Justyna = Anastazja ?

Post autor: jakozak »

Cóż ja Ci mogę napisać? U mnie Marianna okazała się Teklą, a Wiktoria Felicjanną.
Pozdrowienia. Jola Kozak
Szukam aktów: - zgonu Macieja Podczaskiego ok. 1782 Sandomierz, - chrztu Marianna Opacka c.Stanisława ok.1670, - chrztu Jan Pakielewicz (Panfilowicz) łódzkie ok.1817, - ślubu Podczaskiego z Hadziewiczówną ok. 1720
Marika

Sympatyk
Posty: 314
Rejestracja: pt 16 mar 2012, 08:57

Post autor: Marika »

U mnie podobny problem: czy Jagwiga mogła być Agatą?

Pra...pradziadek Janczewski/Jancza miał dzieci z Jadwigą Plytnik (przed 1810).
W 1810 pojawia się metryka jego kolejnego dziecka, którego matką była już Agata Plytnik.

W 1814 pra...pradziadek żeni się powtórnie, ale nie znalazłam aktu zgonu ani Jadwigi, ani Agaty.

Jedyną pasującą metryką z tamtych lat 1810-1814 jest akt zgonu Agaty Lenczewskiej.
Gdyby ksiądz źle usłyszał i zamiast Janczewska napisał Lenczewska, to by nawet pasowało. Niestety w akcie nie widnieje, kogo zmarła pozostawiła jako wdowca.

Ponieważ nie ma żadnego innego aktu zgonu osoby o podobnym nazwisku oprócz tej powyższej, domniemywam, że mogła to być ta metryka.

Tylko co z tą Agatą? Czy Jadwiga mogła potocznie być nazywana Agatą i jako taka wpisana do aktu urodzenia dziecka?
Agata kiedyś była Jagatą, ale od Jagaty do Jadwigi trochę daleko :)

Przypuszczałam, że może Agata to siostra Jadwigi, ale nie ma ani aktu zgonu Jadwigi, ani aktu ślubu Macieja z Agatą, więc chyba raczej nie ...

Kasia
Awatar użytkownika
adam.nojszewski

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 112
Rejestracja: sob 20 paź 2007, 23:10
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: adam.nojszewski »

Ja przyjmuję imiona i nazwiska żon w aktach urodzenia za wiążące w jakichś 90%. Czyli jedna metryka na dziesięć może być z błędem.

Oczywiście każdy przypadek weryfikuję, jak mam kilka par o tej samej lub podobnej kombinacji imion i nazwisk zaczynają się schody (szczególnie przy skromnych w dane aktach przednapoleonskich).
pozdrawiam
Adam Nojszewski // @anojszewski // www.facebook.com/anojszewski
W.Badurek

Sympatyk
Ekspert
Posty: 391
Rejestracja: wt 15 kwie 2008, 08:13
Otrzymał podziękowania: 1 time

Post autor: W.Badurek »

Witam
Myślę, że to ta sama osoba.
Jeżeli była niepiśmienna, to nie podpisywała aktu ślubu, czy ksiądz przeczytał go im. Przy spisywaniu aktów chrztu nie uczstniczyła matka.
Nie można powiedzieć, że nieznali swoich imion, nie wiedzieli co zapisał ksiądz.
Może prawidłowe imię znajdziesz przy aktach ślubu ich dzieci.
Mój przodek na chrzcie otrzymał imię Stefan, ale dzieci rodziły się ze Stefana lub Szczepana a czasmi dwojga imion Adama Szczepana.
Pozdrawiam
W Badurek
Awatar użytkownika
jkpsgenealogia

Sympatyk
Nowicjusz
Posty: 142
Rejestracja: sob 29 mar 2008, 17:39
Lokalizacja: Małopolska-Śląsk
Kontakt:

Post autor: jkpsgenealogia »

Mój przypadek jest jeszcze bardziej skomplikowany.
Otóż w roku 1783 w Kazimierzy Małej, winien być akt chrztu Anastazji Bobrowskiej, c.Stanisława i Urszula, Tak przynajmniej wynika z zapisu w akcie małżeństwa z 01.10.1822r. w Jędrzejowie. Niestety, mimo paru prób wnikliwej lektury zapisów akt chrztów, takiego aktu nie znalazłam. Jest "coś", co może by i pasowało, gdyby nie 2 błędy. Dziewczynka ochrzczona , ma imię Cecylia, rodzice noszą nazwisko Nowakowski. Jedyna zgodność, to imiona rodziców, czyli Stanisław i Urszula.
Niemniej jednak, zastanawia fakt przywołania tego aktu chrztu w sygnalizowanym akcie małżeństwa Anastazji. Sprawdziłam również alegaty. Brak.
julia
julia
Szukam ślubu: Bobrowski Stanisław z Urszula Marzec 1776-1779 w rejonie małopolska-świętokrzyskie
ODPOWIEDZ

Wróć do „Potrzebuję pomocy”