Zdjęcia z 1915 r.
Moderatorzy: maria.j.nie, elgra, Galinski_Wojciech
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
Zdjęcia z 1915 r.
Dzień dobry
Proszę o pomoc w rozszyfrowaniu poniższych zdjęć:
Drugi od lewej, siedzący żołnierz to mój pradziadek, służył w wojsku niemieckim (na tym kończy się moja wiedza)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ea ... 69b00.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ff7 ... 03a6b.html
Na drugiej stronie zdjęcia gdzie jest sam mój pradziadek istnieją takie napisy, czy jest możliwość ich rozczytania?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e64 ... c62a6.html
Z góry dziękuję za pomoc oraz pozdrawiam
Joanna Gawęcka
P.S
Nie jestem biegła w przesyłaniu zdjęć, jak umiałam tak zrobiłam.
Mam nadzieję, że wszystko działa
Proszę o pomoc w rozszyfrowaniu poniższych zdjęć:
Drugi od lewej, siedzący żołnierz to mój pradziadek, służył w wojsku niemieckim (na tym kończy się moja wiedza)
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/3ea ... 69b00.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ff7 ... 03a6b.html
Na drugiej stronie zdjęcia gdzie jest sam mój pradziadek istnieją takie napisy, czy jest możliwość ich rozczytania?
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e64 ... c62a6.html
Z góry dziękuję za pomoc oraz pozdrawiam
Joanna Gawęcka
P.S
Nie jestem biegła w przesyłaniu zdjęć, jak umiałam tak zrobiłam.
Mam nadzieję, że wszystko działa
Zdjęcia z 1915 r.
Witam.
Nie znam się za dobrze na mundurach wojsk niemieckich z okresy Wielkiej Wojny. Ale mogę powiedzieć teraz tyle że są to żołnierze piechoty. Twój pradziadek był na moje oko podoficerem, lub jakimś niższym oficerem. Tablicę bopiero rozszyfrowuje
Pozdrawiam.
Mateusz.
Nie znam się za dobrze na mundurach wojsk niemieckich z okresy Wielkiej Wojny. Ale mogę powiedzieć teraz tyle że są to żołnierze piechoty. Twój pradziadek był na moje oko podoficerem, lub jakimś niższym oficerem. Tablicę bopiero rozszyfrowuje
Pozdrawiam.
Mateusz.
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
Zdjęcia z 1915 r.
Witam
Dziękuję bardzo za zainteresowanie i czekam z niecierpliwością na więcej
Pozdrawiam
Joanna
Dziękuję bardzo za zainteresowanie i czekam z niecierpliwością na więcej
Pozdrawiam
Joanna
Zdjęcia z 1915 r.
Witam.
To Tyle co mogę powiedzieć po analizie. Na tabliczce pisze 12 Kompania z 34 Pułku Flizylierów (Strzelców) im. Królowej Szwecji Wiktorii.
Kompania ta zajmowała się zapewne jakimś określonym zadaniem, nie jestem niestety tego w stanie powiedzieć. Osoby na zdjęciu to zapewne kadra podoficerów i oficerów tejże kompanii, (Kompania liczyła od 60 - 110 osób).
Na fioletowym stemplu na odwrocie fotografii odczytuje tylko trzy skróty, które potwierdzają prawdziwość jednostki. Skróty to: FUsi Regi 34, czyli po niemiecku Füsilier-Regiment 34. Czyli 34 Pułk Flizylierów.
Tutaj masz zarys informacji o jednostce:
http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/34 ... omorski%29
Gdzie szukać dalej informacji nie wiem szczerze mówiąc bo nigdy nikogo nie miałem w armii niemieckiej. Jeśli pradziadek służył w WP po I WŚ i był oficerem lub został odznaczony to wtedy zwróć się do CAW. Odwrót zdjęcia umieść w dziale tłumaczeń. Możesz wtedy coś z tego niemieckiego tekstu się dowiedzieć.
Pozdrawiam.
Mateusz.
To Tyle co mogę powiedzieć po analizie. Na tabliczce pisze 12 Kompania z 34 Pułku Flizylierów (Strzelców) im. Królowej Szwecji Wiktorii.
Kompania ta zajmowała się zapewne jakimś określonym zadaniem, nie jestem niestety tego w stanie powiedzieć. Osoby na zdjęciu to zapewne kadra podoficerów i oficerów tejże kompanii, (Kompania liczyła od 60 - 110 osób).
Na fioletowym stemplu na odwrocie fotografii odczytuje tylko trzy skróty, które potwierdzają prawdziwość jednostki. Skróty to: FUsi Regi 34, czyli po niemiecku Füsilier-Regiment 34. Czyli 34 Pułk Flizylierów.
Tutaj masz zarys informacji o jednostce:
http://encyklopedia.szczecin.pl/wiki/34 ... omorski%29
Gdzie szukać dalej informacji nie wiem szczerze mówiąc bo nigdy nikogo nie miałem w armii niemieckiej. Jeśli pradziadek służył w WP po I WŚ i był oficerem lub został odznaczony to wtedy zwróć się do CAW. Odwrót zdjęcia umieść w dziale tłumaczeń. Możesz wtedy coś z tego niemieckiego tekstu się dowiedzieć.
Pozdrawiam.
Mateusz.
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
Zdjęcia z 1915 r.
Witam
Dziękuję bardzo za wskazanie drogi w dalszych poszukiwaniach.
Jeśli chodzi o II wojnę światową to wiem tylko tyle, że był w obozie - gdzie i jak długo- nie wiem.
Odwrót zdjęcia umieszczę, tak jak mi radzisz, w dziale tłumaczeń
Pozdrawiam
Joanna
Dziękuję bardzo za wskazanie drogi w dalszych poszukiwaniach.
Jeśli chodzi o II wojnę światową to wiem tylko tyle, że był w obozie - gdzie i jak długo- nie wiem.
Odwrót zdjęcia umieszczę, tak jak mi radzisz, w dziale tłumaczeń
Pozdrawiam
Joanna
-
Wiktor_Witek

- Posty: 475
- Rejestracja: wt 23 paź 2012, 23:36
- Lokalizacja: Warszawa
Zdjęcia z 1915 r.
Tak zupełnie wstępnie to ja to widzę tak - niestety na szybko udało mi się mało rozszyfrować, może jakoś weny brak?
Adres: Herrn Johann [?]
Matuschek
in
Adlig Rehwalde
Kreis Graudenz
West Preußen
Treść: Liebe Eltern, Schicke Euch mein Bild und (................................................) Es grüßt Euch Euer Sohn Franz.
Nie jestem pewien czy czegoś sobie jednak tam nie wyobraziłem, że jest - czy rzeczywiście w rodzinie był Franz/Franciszek? Tak mi się wydaje, że jest podpisane.
Serdeczne pozdrowienia:-)
Wiktor
Adres: Herrn Johann [?]
Matuschek
in
Adlig Rehwalde
Kreis Graudenz
West Preußen
Treść: Liebe Eltern, Schicke Euch mein Bild und (................................................) Es grüßt Euch Euer Sohn Franz.
Nie jestem pewien czy czegoś sobie jednak tam nie wyobraziłem, że jest - czy rzeczywiście w rodzinie był Franz/Franciszek? Tak mi się wydaje, że jest podpisane.
Serdeczne pozdrowienia:-)
Wiktor
Piotr Wolski x Zuzanna Smardzewska ok. 1770 [tylko chrzest 1 syna Warszawa, św. Jan 1776 księgi brak!;-)]. Bogumił (Gottlieb) Stenzel z par. Gradzanowo x Dorota Abram (Abraham) ślub 1827-28 północne Mazowsze?
-
JOANNAGAWECKA

- Posty: 121
- Rejestracja: wt 06 sty 2009, 15:11
Zdjęcia z 1915 r.
Witam
Wszystko się zgadza, mój pradziadek mieszkał w Rywałdzie koło Grudziądza, miał na imię Franciszek, może inaczej wszyscy tak na niego mówili , lecz nazwisko jego było Matuszewski. Czy to możliwe by syn zmienił nazwisko? Od rodziny dowiedziałam się, że na pogrzebie, na krzyżu było imię Dominik(?). Po tych informacjach już zupełnie nie wiem kogo szukać. Całe swoje życie myślałam, że mój pradziadek nazywał się Franciszek Matuszewski
Dziękuję i pozdrawiam
Joanna
Wszystko się zgadza, mój pradziadek mieszkał w Rywałdzie koło Grudziądza, miał na imię Franciszek, może inaczej wszyscy tak na niego mówili , lecz nazwisko jego było Matuszewski. Czy to możliwe by syn zmienił nazwisko? Od rodziny dowiedziałam się, że na pogrzebie, na krzyżu było imię Dominik(?). Po tych informacjach już zupełnie nie wiem kogo szukać. Całe swoje życie myślałam, że mój pradziadek nazywał się Franciszek Matuszewski
Dziękuję i pozdrawiam
Joanna